Aktualny czas: 30.05.2020, 07:35 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie zostały dodane wszystkie zaległe rozdziały OP!!! Brakuje już tylko tego najnowszego 979. Wszystko to zasługa Okiren!
Wrzucam link do ostatniego rozdziału 978 rozdział!
Odpowiedz 
Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 6,023
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #91
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
W końcu padło z pani ust jakieś rzeczowe pytanie, ale o to, to mogłaby pani spytać Heissa, bo go nie śledziłem i nie wiem, jak on mi odebrał tego kontrahenta. Zakręcił się wokół niego i już. Fakt jest taki, że gdy wszystko zmierzało już do finalizacji, miesiąc i fuzja byłaby faktem dokonanym, Olaf pojawił się u mnie gorączkowo przepraszał, a potem się ulotnił jak kamfora. Także jako zdradę bym to odebrał.

Na słowach się właśnie skończyło. W ogóle ja nie wiem, jakim cudem ktoś, kto błądzi gdzieś myślami i nie potrafi porządnie sklecić zdania, zdobył taką wysoka posadę, ale no nic - tu zdawał się wyraźnie zakpić z pani obrońcy, która najwidoczniej zdobyła tę posadę nie tylko przez studia, które skończyła i związane z tym zawodem umiejętności.
Chyba, że próbuje pani nieudolnie nawiązać do mojej niby "groźby" i za insynuować Wysokiemu Sądowi, że mogłem przejść od słów do czynów, ale to czyste spekulacje nie poparte cieniem dowodu za przeproszeniem. Powiedziałem tylko, że to się tak nie skończy i jak zamierzam z kimś współpracować, to tak właśnie będzie, bo niestety jestem nerwowym człowiekiem. A jak? To była adrenalina, nie miałem żadnego pomysłu, byłem po prostu zły. Liczył się efekt, czyli mina Heissa, który mało nie zrobił czegoś bardzo śmierdzącego pod sobą. Chciałbym jednak podkreślić, że mu nie wygrażałem, a ni tym bardziej nie mówiłem, że zrobię coś złego panu Olafowi. Wręcz bym powiedział przeciwnie, bo przecież chciałem z nim współpracować.

Heiss nam niezłe bajki tu opowiada. Np, że zabiłem żonę Olafa, bo by przejęła prawa, majątek i Bóg jeden wie co jeszcze za przeproszeniem. Do czego? To jest spółka akcyjna a nie dom czy samochód, które stanowiły czyjąś własność. Może przejąć akcje firmy, ale to kto inny wchodzi na miejsce szefa i kieruje firmą, a nie żona zmarłego za przeproszeniem. Na waszym miejscu przyjrzałbym się lepiej ludziom, którzy skorzystali na śmierci Olafa i dorwali się do koryta, a nie osądzać niewinnych ludzi. Taka fuzja oznaczała przebicie się Norweskiej firmy na rynek kontynentalny. Wiadomo było, że Olaf zarobi na tym krocie i ktoś z jego otoczenia mógł to zwęszyć i na tym skorzystać.
Przykro mi to mówić, w końcu zginął człowiek, ale wbrew pozorom ja na tej śmierci wcale nie zyskałem ani nie straciłem. Właściwie myślałem, że już po ptakach jak to mówią, gdy zadzwoniono do mnie z Norwegii i ponaglono o dopełnienie formalności związanych z fuzją. Detektywem nie jestem, ale coś tu wyraźnie nie gra i prokuratura powinna się temu przyjrzeć a ona idzie po najmniejszej linii oporu. Prokuratora nie powinna bawić się w boga, a gdy tylko są jakieś niejasności osąd rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Dlatego prokuratura stara się, by tych wątpliwości Wysoki Sąd nie miał, co jest dla mnie kary godne. Pan Kret wydaje mi się być zbyt dumnym, by po prostu przyznać się do błędu, tacy ludzie nie powinni siedzieć w prokuratorze. Normalnie jak w tej telewizji w Ranczu. Myśli, że ma władze i psuje życie innych jak mu się podoba, próbując nawet zastraszyć obywatela by ten złożył fałszywe zeznania. I podobnie widzę jest tutaj. Sama prawda można powiedzieć. Pana Kreta w ogóle nie obchodzą zeznania innych, jego jest prawda a wszystkich innych za przeproszeniem gówno prawda. Niedobrze mi się robi jak widzę taki wymiar sprawiedliwości. Nie mam nic więcej do dodania, Wysoki Sądzie.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


06.05.2013 18:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi. - Komimasa - 06.05.2013 18:13



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama