Aktualny czas: 30.05.2020, 07:54 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie zostały dodane wszystkie zaległe rozdziały OP!!! Brakuje już tylko tego najnowszego 979. Wszystko to zasługa Okiren!
Wrzucam link do ostatniego rozdziału 978 rozdział!
Odpowiedz 
Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Autor Wiadomość
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #28
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Alicja podniosła wzrok i spojrzała na swojego męża. Siedział tam, próbując zrozumieć sytuację w jakiej się znalazł. Spuściła oczy, nie mogła patrzeć na tę niedojdę.
"Robisz jeden błąd życiowy za drugim, a teraz patrz jeszcze, co muszę przez ciebie teraz przechodzić" - pomyślała, pocierając znowu ręce o siebie. Wydawały jej się brudne. Ciekawe, czy pozwolą jej później skoczyć do toalety...
- Oo... o... - Zacisnęła zęby. "Skup się!" - O oskarżonym wiem sporo, przynajmniej tak myślę, w końcu to mój m-mąż... - Przygryzła wargę. Wróciło pytanie, które zadawała sobie od lat, "Na ile tak naprawdę kiedykolwiek byłeś mój, Tomku?" - A-ale jeśli chodzi o tamten dzień... Eemm... Tomek... pił od samego rana. Popijał od kiedy dostał to zaproszenie. Był... Wydawał się być... wstrząśnięty samą myślą, że... Dagmara... może wyjść za kogoś innego... mimo, że przecież sam już jest żonaty - dodała cicho, kuląc się. Zamknęła na chwilę oczy i wzięła kilka oddechów. "Dasz radę, dasz radę". - Jak poszliśmy na wesele - podjęła po chwili - miotał się po całym pomieszczeniu jak pijany zając. Ciągle pił. O ile w domu mogłam to jeszcze jakoś mu ograniczać, o tyle na weselu pozostało mi tylko bieganie za nim i... i przepraszanie wszystkich za jego wygłupy... Pierwszy raz przysporzył mi aż tyle wstydu... Około... ja wiem... pod wieczór... nie patrzyłam na zegarek. Ale kiedy państwo młodzi już się zbierali do hotelu, z Tomkiem prawie nie było kontaktu. Chciałam już tylko, żebyśmy się wreszcie znaleźli w domu, więc namówiłam go, żeby poszedł do samochodu. Sama zostałam jeszcze na chwilę, popytałam, czy... czy nie trzeba pomocy, sprawdziłam, czy może m-mój Tomek nie obraził kogoś jeszcze... - "Przy okazji trochę odpoczęłam od tego pacana... I najadłam się jeszcze trochę wstydu..." - A potem wróciliśmy do domu. Następnego dnia z rana wpadła do nas policja...

[Obrazek: 66HHUfX.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2013 09:53 przez Gociak.)
21.03.2013 20:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi. - Gociak - 21.03.2013 20:07



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama