Aktualny czas: 30.05.2020, 06:43 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie zostały dodane wszystkie zaległe rozdziały OP!!! Brakuje już tylko tego najnowszego 979. Wszystko to zasługa Okiren!
Wrzucam link do ostatniego rozdziału 978 rozdział!
Odpowiedz 
Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Autor Wiadomość
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #37
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Spróbowała się skupić jak najbardziej na pytaniach, a nie na tym, jak wiele osób na nią patrzy i jak strasznie się denerwuje. Patrzyła więc tylko w dół, na podłogę, myśląc intensywnie. "Im szybciej odpowiem, tym szybciej stąd pójdę. Boże, żeby tylko pozwolili mi pójść potem do toalety, skręca mnie... Po co ja jadłam te pierożki na obiad..."
- Tomek... - Głęboki oddech. - Tomek od rana pił jakąś... siwuchę, jakiś bimber, nie wiem, skąd on go wytrzasnął. Nie miała etykietki... Ale rozcieńczałam mu go jak mogłam. Butelka wciąż stoi u nas w domu. Jeśli chodzi o ten nóż... - Zawahała się. Jakoś łatwiej było mówić, nie patrząc na nikogo. - Wie pani, to jest kolekcja męża... Jest z niej taki dumny, wszystkim się chwalił. Nie dawał mi nigdy nawet kurz z niej pościerać, był zły, że coś mu przestawię, zawsze sam się wokół niej krzątał. Więc nie zwracałam na nią większej uwagi, po prostu tam... no, była. Wie pani? Jak lodówka, czy coś? Po prostu jest. Ja miałam tego dnia własne przygotowania do zrobienia przed weselem, a Tomek się miotał po całym domu. Jeśli mówi pani, że to jest narzędzie zbrodni... no to w pewnej chwili musiał go zdjąć. Nie ma innego wyjścia, nie mieliśmy tego dnia żadnych gości. - "I chwała Bogu..." - Marynarka... Hmm... Nie jestem pewna, a nie chciałabym tu nikogo wprowadzać w błąd. Miał ją na sobie większość wieczoru, ale musiał ją w pewnej chwili zdjąć, co nie dziwi, w restauracji było ciepło... Ale kiedy to było? Nie wiem. Jakoś pod koniec chyba... Wychodząc zdjęłam ją z jakiegoś wieszaka i oddałam mężowi w samochodzie. Ś-śśladów k-krwi - zadrżała na te słowa - nie zauważyłam... ale wie pani, nie przyglądałam się też... nawet jakby mi coś wpadło w oko, to bym zwaliła to na ślady po winie, czy coś...

[Obrazek: 66HHUfX.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2013 21:39 przez Gociak.)
22.03.2013 21:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi. - Gociak - 22.03.2013 21:38



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama