Aktualny czas: 30.05.2020, 07:12 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie zostały dodane wszystkie zaległe rozdziały OP!!! Brakuje już tylko tego najnowszego 979. Wszystko to zasługa Okiren!
Wrzucam link do ostatniego rozdziału 978 rozdział!
Odpowiedz 
Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Autor Wiadomość
Sabo Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 106
Dołączył: 26.11.2012
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #40
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Znowu wszystko idzie po myśli Von Kreta. To się zaczyna robić śmieszne. - myślała Sabina Tarkowska. Wzięła głęboki oddech i lekko się uśmiechnęła. Jeszcze nie wszystko stracone, przecież to dopiero drugi świadek, a tyle kwestii do wyjaśnienia. Następnie zwróciła się do Jolanty Filemek, by zadać jej niezbędne dla sprawy pytania.

-Pani Filemek jak dobrze znała pani Olafa Scurvyssona? Czy miał jakichś wrogów? Z pani słów wynika, że Dagmara była dobrą osobą i nikt jej źle nie życzył, jednak o jej mężu niczego się nie dowiedzieliśmy z wyjątkiem tego, że w dniu śmierci pokłócił się z pijanym oskarżonym. Może pani powiedzieć o nim kilka słów?

Co do mojego klienta to sądzę, że chyba nikogo innego nie byłoby tak łatwo wrobić w tę zbrodnię. Nic nie pamięta, gdyż był pijany, przyniósł ze sobą przedmiot, który najprawdopodobniej był narzędziem zbrodni. Dodatkowo odgrażał się Dagmarze Scurvysson, a i jeszcze te ślady krwi ofiar na marynarce. Jednak wszelkie ślady, aż za bardzo wskazują na niego.

Jeśli chodzi o marynarkę to zarówno oskarżony, jak i jego żona zeznali, że tego wieczora nie miał jej cały czas na sobie. Jeżeli gdzieś wisiała, to każdy mógł ją zabrać. Mój klient, który był wówczas pod wpływem alkoholu na pewno by nie zauważył, natomiast jego żona była za bardzo zabiegana, by przejmować się jakąś marynarką. Miała większe problemy na głowie.


Tarkowską zaciekawiła sprawa noża, który był narzędziem zbrodni. Nie wierzyła by Namolny był w stanie zabić w stanie w jakim się znajdował. Poza tym chyba nie byłby jako morderca na tyle tępy, by na miejscu zbrodni zostawić nóż należący do jego prywatnej kolekcji. Jeżeli jej klient miał go ze sobą to w jakich okolicznościach musiał mu zniknąć? Kto chciał się pozbyć nowożeńców?

-Nie uważa pani, że prawdziwy morderca musiał być świadkiem awantury, która miała miejsce w dniu zdarzenia lub chociaż wiedzieć o obsesji mojego klienta na punkcie ofiary? Jeżeli dodatkowo dostrzegł w rękach Namolnego nóż to wytarczyło mu go jedynie odebrać i zabrać ze sobą jego marynarkę, którą zwróciłoby się jak już miałaby na sobie ślady krwi ofiar. Plan idealny, czyż nie? W świetle tych dowodów nikt nie zastanawiałby się nawet, że ktoś inny może być mordercą. Nikt nie wziąłby pod uwagę tego, że Tomasz Namolny, mimo oskarżeń, poszlak, dowodów i zeznań na niego wskazujących, nie jest winnym. Wszyscy zapomnieli o domniemaniu niewinności! -Pani adwokat niemal podniosła głos. Oddetchnęła głęboko, by dalej kontynuować spokojnym głosem. -Jednak się nie poddam, nie oddam sprawy, bo nie pozwolę niewinnemu człowiekowi trafić do więzienia. Od tego jest przecież obrońca. Prawdziwemu mordercy nie ujdzie ta zbrodnia płazem, już ja się o to postaram.
Pani Filemek, nie sądzi pani, że jest to prawdopodobne?


Sabina Tarkowska zadała pytania na które potrzebowała odpowiedzi. Miała zamiar poczekać na to co powie Filemek, bo może jeszcze będzie musiała o pare rzeczy wypytać.
23.03.2013 20:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi. - Sabo - 23.03.2013 20:39



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama