Aktualny czas: 28.02.2020, 13:48 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Autor Wiadomość
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #41
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi.
Jolanta z coraz większym niedowierzaniem słuchała słów pani adwokat. Nie potrafiła pojąć jak ta kobieta może myśleć, że ktoś inny mógł zabić Dagmarę! Przecież wszystkie dowody wskazywały wyraźnie na tego... Namolnego! Zacisnęła usta w złości i spojrzała z nienawiścią na kobietę.

-Znałam Olafa bardzo dobrze. Może nie tak dobrze jakbym chciała, ale był wybrankiem mojej siostry, więc dla jej dobra chciałam się o nim dowiedzieć jak najwięcej. Rozumie pani, była moją młodszą siostrzyczką, więc chciała, by miała w życiu jak najlepiej. Olaf wydawał mi się spokojnym człowiekiem, więc wątpię, by miał jakichkolwiek wrogów. Zarabiał dużo, ale z całą pewnością były to uczciwie zarobione pieniądze. I nie nazwałabym tego pokłóceniem się z oskarżonym. Z tego co pamiętam, to Namolny wypowiadał groźby, a Olaf patrzył na to z smutkiem i politowaniem na twarzy. Ale tego nie jestem pewna, ponieważ słowa Tomasza bardzo mnie wtedy zaniepokoiły, więc chciałam jak najszybciej go stamtąd wyprosić.

Wszystkie ślady wskazują na Tomasza Namolnego, ponieważ to on jest mordercą! Jest pani jakaś niespełna rozumu, czy zaślepiona, że tego nie widzi? Nikt inny na całym weselu nie miał motywu prócz Namolnego! I skąd pani wie, że oskarżony nic nie pamięta? Owszem, był pijany, ale nie tak bardzo, by urwał mu się film i był niezdolny do dokonania morderstwa!

A marynarka, z tego co pamiętam wisiała na krześle. Kiedy Namolny zniknął, zniknęła również jego marynarka. To chyba logiczne, że ją ze sobą zabrał przed wyjściem? Przecież była cholerna połowa stycznia!


Widać było, że Jolanta jest strasznie zdenerwowana dziwnymi wnioskami pani adwokat. Jej twarz zaczerwieniła się z złości, mocno zaciskała usta i wręcz wbijała sobie paznokcie w mocno zaciśnięte dłonie. Zadawała sobie w myślach pytanie, jak ta kobieta może bronić tego potwora!? Na całe szczęście wszystkie dowody wyraźnie wskazywały na Namolnego, więc nawet jej usilne starania go nie wybronią. Heh, z całą pewnością ten psychopata dostanie dożywocie~

-Jak już mówiłam, na sali nie było nikogo, oczywiście poza oskarżonym, kto mógłby się dopuścić morderstwa! Nikt inny nie miał motywu. Moja siostrzyczka nie miała żadnych wrogów poza tym nieszczęsnym Namolnym, a z tego co pamiętam Olaf zaprosił tylko swoich najbliższych znajomych.

Jolanta głęboko odetchnęła.

-Jeśli chce pani, by ta zbrodnia nie uszła „prawdziwemu” mordercy płazem, to dlaczego broni pani osobę, która dokonała tej zbrodni? Jest pani zaślepiona, że tego nie widzi? Jak pani w ogóle tak może. Nie wiem, czy nie ma pani sumienia, czy jest tak samo świrnięta jak Namolny! Nikt o zdrowych zmysłach nie zastanawiałby się, czy ktoś inny mógł zabić, skoro wszystko wskazuje na Tomasza!

Kobieta uświadomiła sobie, że podniosła głos, więc szybko się opanowała i odetchnęła kilka razy głęboko.

-Przepraszam, Wysoki Sądzie, za ten wybuch złości...

Dalej próbowała głęboko oddychać i się uspokoić oczekując na dalsze pytania.

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.03.2013 13:38 przez Filemon.)
24.03.2013 13:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Sędzia Jan Maria Weganowski, odcinek 1: Dwie róże krwi. - Filemon - 24.03.2013 13:34



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama