Właśnie skończyłem oglądanie serii... Hmmm, przebija na wylot, wzdłuż i wszerz School Rumble. Grozi atakiem bezsenności. Można przedawkować. Ból brzucha ze śmiechu gwarantowany dla 99% społeczeństwa

Po 1 odcinku nie mogłem opanować śmiechu. Po drugim nie mogłem opanować łez. Po trzecim zaczął się ból brzucha... Po czwartym już nie miałem siły więcej się śmiać i zrobiłem przerwę na jeden dzień

Nawet nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele świetnych tytułów pozostaje w cieniu z powodu braku dobrej reklamy. Wśród nich znajduje się Seto no Hanayome, które nie jest specjalnie wybitne, ale na pewno bije rekordy dawek gagów w jednym odcinku. Właściwie po połowie pierwszego odcinka rozkręca się na dobre i trzyma klimat do samego końca.
Jest to pierwsze anime, które w całości ściągnąłem na dysk i na pewno zachowam dla potomnych. Takie produkcje to skarby wśród komedii i parodii.
Oczywiście mogą znaleźć się osoby, którym nie przypadnie ono do gustu, ale z pewnością nie będzie ich zbyt wiele.
Jeśli już ktoś obejrzał niech pisze, chętnie podyskutuję, wymienię się uwagami itp.
Gorąco polecam jako najśmieszniejsze anime, jakie w życiu obejrzałem!