Aktualny czas: 22.10.2017, 04:51 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
Odpowiedz 
Shura no Toki
Autor Wiadomość
Servus Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 13
Dołączył: 15.01.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Shura no Toki
Otóż parę słów o tym cudnym anime jakim jest Shura no Toki. Polecam je wszystkim, którzy nie tylko się nudzą ale i szukają godnego anime. To anime można powiedzieć, że jest dziwne, bo przedstawia losy 3 pokoleń, ale właśnie dlatego jest takie piękne. Mowa tu o trzech wojownikach klanu Mutsu Emnei(tak naprawdę to syn, ojciec i dziadek), których losy po kolei możemy poznać w następnych odcinkach tejże serii. W epoce, w której dominuje miecz(coś po epoce Heian do 18xx roku), oni walczą tym co jako broń używali już starożytni czyli własnego ciała. Zachęcam do obejrzenia tego wzruszającego anime.
Ten news pisze zaraz po obejrzeniu 22 odcinka serii(wiem, że jest więcej ale nie chce oglądać po eng, wole poczekać aż wyjdą napisy pl), który wzruszył mnie tak mocno, że beczałem jak niemowlę aczkolwiek jestem twardym facetem(przyznałem się tylko do płaczu tylko dlatego, że aż tak mnie ta seria wzruszyła, szczególnie losy trzeciego pokolenia).
Fabuła:9
Kreska:9(może się nie zgadzacie, ale inna kreska nie pasowałaby do tego anime, ale 10 też nie mogę dać)
Emocje:10+

Może nie jest to poemat, ale nie miałem siły już pisać po takim wzruszeniu.

Marzę o świecie, w którym są dwa gatunki ludzi, ja i moe ^^[Obrazek: 13_002.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.09.2015 19:36 przez Murgrabia. Powód: Poprawiona ortografia)
30.09.2011 23:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Shura no Toki
Nie napisałeś, czy seria jest skończona i o co w niej właściwie chodzi XD'
Bez pierwszej informacji nawet się nie ruszę w stronę tego tytułu >.>" Wolę się trzymać z dala od nieskończonych, wzruszających serii >.>"

[Obrazek: 66HHUfX.png]
01.10.2011 08:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Servus Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 13
Dołączył: 15.01.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Shura no Toki
Seria chyba jest skończona tylko polskich napisów brak, a to o co w niej chodzi to trochę trudno wytłumaczyć jak dla mnie.

Marzę o świecie, w którym są dwa gatunki ludzi, ja i moe ^^[Obrazek: 13_002.gif]
01.10.2011 11:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
Shura no Toki
Jest to 26 odcinkowe anime skupiające się na walce w XVI wiecznej JaponiiBig Grin
Nie ma tam nadprzyrodzonych mocy a walki są świetneBig Grin choć czasami krótkie:/
Świetne Anime - polecam wszystkimBig Grin

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
28.01.2012 22:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Korosław Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 138
Dołączył: 27.05.2012
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Shura no Toki
No to ja to za niego zrobię.

Mutsu Enmei Ryu to nazwa stylu, którego tradycje walki bez użycia żadnej broni sięgają epoki Heian. W każdym pokoleniu najsilniejszy przedstawiciel przybiera przydomek Mutsu, a wojownicy znani pod tym imieniem cieszą się sławą niepokonanych. Shura no Toki pokazuje ich spotkania z tak znanymi samurajami jak Musashi Miyamoto, Jubei Yagyu Mitsuyoshi, czy też Toshizou Hijikata.

Serię można podzielić na trzy części, różniące się właściwie całą obsadą. Początek, dziejący się w XVII wieku, ma zapewne zniechęcić mniej wytrwałych widzów, ponieważ dla wielu połączenie wątłej fabuły i dość kiepskiej animacji może się okazać zabójczą kombinacją. Jedynym jasnym punktem historii o ratowaniu damy w niebezpieczeństwie było starcie z Musashim. Dalszy ciąg odbywa się dwadzieścia lat później. Tutaj opowieść wykazuje się odrobinę większym stopniem skomplikowania, lecz w końcu i tak polityczne machinacje stają się pretekstem do zorganizowania pokazu różnych stylów walki podczas turnieju. Końcową ocenę ratuje druga połowa serii, której akcja jest najsilniej osadzona w realiach historycznych i prezentuje początki restauracji Meiji (oczywiście chodzi o walki z wojskami szogunatu w drugiej połowie XIX wieku, a nie jakąś podejrzaną jadłodajnię). Nie pisałbym raczej podręcznika na podstawie tego anime, ale najważniejsze fakty się zgadzają i już choćby przeczytanie biografii Ryomy Sakamoto zapewnia garść spoilerów.

Postacie historyczne razem z fikcyjnymi bohaterami tworzą dość barwną obsadę. Pomijając kwestię paru czarnych charakterów, mogę przyznać, że twórcy dobrze wywiązali się ze swojej roboty, przedstawiając ludzi z ich rozmaitymi manieryzmami. Byłem też mile zaskoczony, że w serii opowiadającej głównie o wojownikach szukających odpowiednio potężnego przeciwnika kobiece postacie mają również szansę pokazać pazurki. Konstrukcja niektórych charakterów ociera się o stereotypy gatunku (na przykład mały chłopiec, który bardzo chce się uczyć sztuk walki), jednak nawet to nie przeszkodziło im w zdobyciu mojej sympatii. Gdybym miał wskazać najsłabsze ogniwo, to pewnie wybierałbym spośród głównych bohaterów. Dopiero kilka ostatnich odcinków pozwoliło mi zaobserwować bardziej ludzką stronę Mutsu i brzemię związane z tytułem niezwyciężonego wojownika.

Od strony technicznej Shura no Toki nie prezentuje się szczególnie okazale. Użyto dość standardowych projektów postaci, więc czasem bohaterów mogłem odróżnić tylko po ubraniu. Tła nie dostarczyły mi nadmiaru wrażeń estetycznych, ponieważ miałem wrażenie, że malarz zostawił niedokończone i mało staranne prace. Brak budżetu w największym stopniu ujawniał się podczas scen akcji. Twórcy często stosowali różne oszczędnościowe manewry, ze szczególnym upodobaniem do upiornego świetlistego tła, połączonego z niezbyt płynną, spowolnioną animacją. Tym niemniej od czasu do czasu zdarzały się starcia, które pomimo braku efektowności cechowały się odpowiednią dozą napięcia. Miło było też dla odmiany zobaczyć serię samurajską pozbawioną elementów nadprzyrodzonych i ciosów specjalnych (może poza aurą bojową, która na tyle przypominała rój much, że niekiedy podejrzewałem bohaterów o problemy z utrzymaniem higieny osobistej). Natomiast w oprawie muzycznej brakowało mi jakiegoś udanego motywu wiodącego. Żaden szczególnie nie przypadł mi do gustu, ale pomimo tego, że muzyka niezbyt dobrze pasowała do wydarzeń na ekranie, nie zakłócała odbioru całości.

Shura no Toki nie okazało się czymś, co zasługiwałoby na gorące pochwały. Przydałby się tutaj większy budżet, bardziej charyzmatyczny główny bohater i ciekawsza historia we wcześniejszych odcinkach. Jeśli jednak ktoś cierpi na niedomiar samurajskich opowieści w swojej diecie, to może w tej serii odnaleźć dość miły wypełniacz czasu.
28.01.2012 23:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Shura no Toki
Sorki nie umiem zbytnio opisywać a nie pomyślałem by z jakiejś stronki wkleić ale widzę, że zostałem wyręczonyBig Grin
Więc zachęcam do oglądania i czekam na wasze opinieBig Grin

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.01.2012 23:24 przez xav92.)
28.01.2012 23:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama