Aktualny czas: 18.11.2019, 18:13 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Autor Wiadomość
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #31
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Chrzan dobra sprawa do białej na święta, ale zmieszany z ćwikłą, bo sam to aż taki super nie jest i nie chodzi, że za ostry czy coś, ale zawsze tej ćwikły brakowało Tongue

Jakbyś miał nutribullet jak my, to wszystko da się na totalną miazge zmiksować, fajna sprawa do robienia sosów ;P Cae już zapowiedział, że jutro Habanero na obiad xD

Ja bym zmiksował jakąś ostrą papryczke, nawet z tych słabszych, do tego dodał z puszki brzoskwinie i ją też tak zmieszał i hmm do czego by to było dobre, do zapiekanek np. ;P

Obejrzałem właśnie prawdziwego hardkora, o ile ja sobie tam łyżeczkę wasabi mogę zjeść na luzie raz kiedyś, tak ten typ przesadził, połączył ekstrakt z Ghost Pepper aka Naga Jolokia co ma około 1M SHU z wasabi i całą dużą łyżkę stołową, wsadził do gęby i dalej możecie się domyślać Tongue

Na własną odpowiedzialność włączacie:
Spoiler :


I nie, mój filmik nie będzie tak obrzydliwy i w ogóle, no ;P

[Obrazek: 205ee7p.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.05.2017 18:44 przez Kotu.)
21.05.2017 18:42
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,262
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #32
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Po co w ogóle CI ten filmik? Jedzenie to wspaniała sprawa, a takim czymś dla mnie się tylko ośmieszysz. Rób to, co uważasz za słuszne a nie bo jest modne i na topie.

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
21.05.2017 18:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #33
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Fu, zrobię ten filmik tylko i wyłącznie wtedy, jeśli będę wiedział że będzie jakiś profit z tego z tej pizzeri. Nie będzie żadnego pajacowania czy coś, na rzetelnie i zareklamować. Po to stworzyłem profil na instagramie, by prócz fotografii(od czerwca weselnej także), promować różne rzeczy Smile Jeśli za każdym razem jak wstawiam zdjęcie i wisi 1-2 doby w top 9 pod np. #szczecin, no to gratka dla potencjalnych klientów/pracodawców etc.

[Obrazek: 205ee7p.png]
21.05.2017 18:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,152
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #34
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Baj de łej, bardzo luźno odnośnie tematu: taka sytuacja mi się przypomniała, Eikichiii pewnie pamięta, jak na jakimś konwencie we Wrocławiu wybraliśmy się na pizzę i piwko jakąś większą ekipą - przyznam szczerze, że nie wiem co to w ogóle byli za ludzie, nie znałem z tej grupy chyba 80 % i właściwie nie pamiętam jak to się stało, że byliśmy tam z nimi, pewnie jak to w takich sytuacjach, był jakiś jeden "łącznik" dwóch grup, strzelałbym że Dark - i tam w tej pizzeri restaurator dysponował jakimiś rzekomo uber ostrymi papryczkami i szły tam zakłady. Początkowo chyba chodziło o to, że kto da radę zjeść całą papryczkę ten dostanie pizzę, ale siedzieli tam przy piwku jacyś stali bywalcy i gdy chłopak z naszej grupy zdecydował się wziąć udział w zakładzie, to jeden z tych bywalców postanowił osobiście pójść w ten zakład i postawić kratę piwa, jeżeli ten koleś zje tę paprykę - bo on kiedyś próbował i wie jakie to jest masakryczne i ten chłopak na pewno nie da rady. No i dziesięć minut później każdy w naszej grupie trzymał już w dłoni Lecha (bardzo fajnie, że się podzielił ze wszystkimi kolega), bo koleś to tak na lajcie schrupał, naprawdę się nawet nie spocił... Także tego, może nie warto mierzyć wszystkich jedną miarą, jeden będzie płakał jedząc i płakał wydalając, a innemu nawet pot na czoło nie wyjdzie.

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

22.05.2017 02:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Taboretto Offline
Supernova
Pirat

*
Liczba postów: 812
Dołączył: 19.11.2009
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #35
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Szczerze pierwsze słyszę o tej skali Scovilla, codziennie człowiek uczy się czegoś nowego xd

Ja osobiście bardzo lubię ostre jedzenie i to też dlatego bo moja mama zawsze dość ostro przyprawia potrawy więc można powiedzieć, że od dziecka jestem już do ostrego jedzenia przyzwyczajony. Tylko raz mama przesadziła i zrobiła tak mega-pikantne zrazy, że ledwo dało się to zjeść, od tamtej pory ich nie robi xD Sam jak coś sobie robię też lubię mocno doprawić, w końcu naukę z domu się bierze a nie chciałem być życiową pierdołą, która nawet przy zagotowaniu wody potrafi dom podpalić. Osobiście nie bywam zbytnio w fastfoodach, chyba że jak idę gdzieś ze znajomymi a i to najczęściej kebab. Raz właśnie zjadłem takiego, że łzy leciały mi z oczu, ale mimo wszystko był dobry bo podobnie jak Fuszi, pomimo tej ostrości wciąż czułem smak tego kebaba.
Komi odnoszę wrażenie, że masz jakaś misję przeciwko odmiennym gustom smakowym xd W temacie o wegetarianizmie też dość mocno krytykowałeś ludzi jedzących mięso. Może się mylę, ale tak zrozumiałem wiele twoich postów xd Nic nie mam do wegetarian jak nie nazywają mnie padlinożercą, nic nie mam do ludzi preferujących łagodne smaki jak nie nazywają mnie masochistą - odnoszę wrażenie, że zbyt przejaskrawiasz ludzkie gusta w jedzeniu. Nie zabraniam ci oczywiście wypowiadania się na dany temat (sam nie lubię tej durnej zasady "o gustach się nie dyskutuje) ale nazywanie kogoś masochistą, bo lubi ostro pojeść? Kaman, nie jesteś przecież taki.
Zaś co do głupich zakładów, które też przeniosły się też na YT i stały się sposobem zarobku, to póki nikogo nie krzywdzą i nie są niebezpieczne dla zdrowia i życia to czemu mielibyśmy im bronić. Jest to głupie, ale widocznie jest na to popyt, bo inaczej ludzie by tego nie oglądali xd Gorzej jak młodzi zaczną naśladować obalanie połówki wódki na raz, to jest dopiero niebezpieczne dla zdrowia i życia.

P.S. Yay 700 post ^^

[Obrazek: MsPwoy.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.05.2017 02:20 przez Taboretto.)
22.05.2017 02:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Caellion Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 374
Dołączył: 10.04.2009
Skąd: Obecnie Szczecin
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #36
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Ja słyszałem o samej skali, ale nigdy nie pamiętałem kto ją ułożył Tongue

Ja lubię ostre jedzenie i nie ma to nic wspólnego z masochizmem, po prostu ostre jedzenie jest smaczne, ma mocny wyrazisty smak. Fakt, można przegiąć i zrobić coś za ostre, ale tak jak ze wszystkim. Poza tym to kwestia gustów i smaku, i jak rozwinięty jest próg bólu w pewnych kwestiach. Sami się nabijacie ze mnie, że jak mówię że coś jest lekko ostre to znaczy, że zwala z nóg. Ale ja lubie ostre, dobrze przyprawione. Może to mieć coś wspólnego z tym, że prawie nie mam węchu, więc tylko dobrze przyprawione jest smaczne, ale nie musi. Nie lubię soli, czy ja was pouczam jaka sól zła i nie powinno się aż tyle solić, co poniektórzy robią? Nie.
Ja przeżyję i świetnie się mam bez soli (bezwiednego jedzenia soli nie liczę), a wy?

Może mało na ten temat, możecie mnie zjechać, ale chciałem się po swojemu wypowiedzieć.

P.S. właśnie usmażyłem i zjadłem wołowinę z pieprzem cayenne, ostrą musztardą (tą z ciętym chili), suszonym jalapeno (lincz za źle napisane słowo przyjmuję z pokorą Tongue), świeżym chili i innymi przyprawami w tym Cajun (widziałem, że Kotu wrzucał fotkę). Poza tym większość tych sosów na fotce jest moich.
Ktoś chce mnie zlinczować za to? Cóż... było świetne i z chęcią powtórzę sobie to danie, nie raz, nie dwa. "Deal with it" lubię ostre, kropka.

[Obrazek: alj9mx.jpg]

“Do what I do. Hold tight and pretend it’s a plan!”
“This is who I am, right here, right now, all right? All that counts is here and now, and this is me!”
“We’re all stories, in the end. Just make it a good one, eh?”
"Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą cię ranić..."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.05.2017 15:43 przez Caellion.)
23.05.2017 15:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,152
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #37
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Nie zniósłbym tego często chyba, ake jeśli byłoby to na porównywalnym poziomie do Chilli Con Carne Fusziego, to raz na ruski rok móhłbym takiego Caelionowego dania popróbowaćTongue

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

23.05.2017 15:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chisu Offline
Supernova
Pirat

*
Liczba postów: 958
Dołączył: 26.11.2012
Skąd: Kosmos
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #38
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
Ja osobiście ostrego jedzenia nie znoszę, ale mam bardzo niski próg bólu. Lubię dobrze przyprawione potrawy, jak są wyraziste, jednak wystarczy nawet odrobina ostrości i mam łzy w oczach. Co innego, jeśli chodzi o pieprz - ten ładuję wszędzie, gdzie się da Tongue Jedzenie jest dla mnie zbyt dużą przyjemnością, by specjalnie cierpieć w jakichś zakładach Tongue
Mam też czasem wrażenie, że część ludzi jedzących ostre żarcie uważa się za lepszych czy coś. Ile to razy się spotkałam z wytykami ze strony znajomych, że jak tak można, p**da jestem czy co XD Dlatego wolę nie zaczynać tematu przypraw, bo zaraz się zaczynają wyścigi, kto ile sosu czy przypraw sobie nie dał Tongue Do tego dochodzi strach. Kiedyś mój były chłopak dostał sos od wujka z USA. Jakiś koncentrat z super ostrych, trudno dostępnych papryczek. Zalecana dawka - tyle co czubek czubka małego palca na 3 litry wody. Ten idiota posmarował nim całego tosta. Rezultat - wypaliło mu dziurę w żołądku, była operacja i ostrego sobie już nie tknie do końca życia XD
No ale ja słaba jestem, nawet kepucz łagodny kupuję Sad

[Obrazek: D2kDFZK.png]
23.05.2017 16:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Caellion Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 374
Dołączył: 10.04.2009
Skąd: Obecnie Szczecin
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #39
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
(23.05.2017 16:48 )Chisu napisał(a):  Jakiś koncentrat z super ostrych, trudno dostępnych papryczek. Zalecana dawka - tyle co czubek czubka małego palca na 3 litry wody. Ten idiota posmarował nim całego tosta. Rezultat - wypaliło mu dziurę w żołądku

Możliwe, że to był ekstrakt z kapsaicyny. Słyszałem że na duży garnek wystarczy jedna kropla... to ma 5 mln w skali Scoville'a.

Albo może Mad Dog 357: Plutonium - najostrzejszy sos mający bagatela 9 mln xD

(23.05.2017 15:56 )Szczery napisał(a):  Nie zniósłbym tego często chyba, ake jeśli byłoby to na porównywalnym poziomie do Chilli Con Carne Fusziego, to raz na ruski rok móhłbym takiego Caelionowego dania popróbowaćTongue

Mogę kiedyś zrobić Smile

Co do samego tematu, ogólnie co za dużo to nie zdrowo, wiadomo o tym. Jednak chciałbym spróbować ogólnie tą pizzę czy burgera z 1 lub 2 mln w skali. Zobaczyć jak to w ogóle smakuje i jak piecze. Sądzę jednak że to będzie jednorazowe spróbowanie. Lubię ostre, ale nie chce wypalać sobie kiszek.

[Obrazek: alj9mx.jpg]

“Do what I do. Hold tight and pretend it’s a plan!”
“This is who I am, right here, right now, all right? All that counts is here and now, and this is me!”
“We’re all stories, in the end. Just make it a good one, eh?”
"Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą cię ranić..."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.05.2017 18:05 przez Caellion. Powód: Poprawiona ortografia)
23.05.2017 18:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #40
RE: Skala Scoville'a(SHU) VS jedzenie
W każdym przypadku nadmiar czegokolwiek jest zły, np. nadmiar alkoholu ;P
Komentarz dzisiejszego obiadu "Łee myślałem, że będzie ostrzejsze", a on dał wszystko co mieliśmy ;P

Wszystko jest dla ludzi, tylko z głową Smile

A tak mi odpisała pizzeria:

"Witam, posiadamy w naszej ofercie pizze Rosyjska Ruletka gdzie jeden kawałek jest o maksymalnej ostrości ale nie stanowi dla nas problemu aby przygotować dla Pana cała pizzę. Chętnie weźmiemy w tym udział.

Posiadamy sos Mad Dog 22 o ostrości 2 mln w skali Scoville ?"

[Obrazek: 205ee7p.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.05.2017 18:36 przez Kotu.)
23.05.2017 18:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama