Aktualny czas: 24.10.2017, 06:09 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Słodycze a Wy:)
Autor Wiadomość
Speed1111 Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 64
Dołączył: 20.04.2009
Skąd: Szczecin
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #41
 
Ja coca cole lubię, ale nie wiem, czy można nazwać nałogiem XD czasem pije co dzień, a czasem tydzień miesiąc i dłużej nie. jednak coca cola to mój ulubiony napój, ale czasem wole herbatę Smile


Jak chodzi o mnie, to nie lubię słodyczy i nigdy za nimi nie przepadałem. Jako dzieciak, bardzo często ludzie w różnych sytuacjach mnie częstowali jakimiś słodyczami itp. ale przeważnie nie jadłem. Osobiście wole zjeść jakiegoś hamburgera XD
05.02.2010 00:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,135
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #42
RE: Słodycze a Wy:)
Kiedyś żarłam 2-3 tabliczki czekolady dziennie i inne rzeczy.
Byłam też złapana na kradzieży w REALU (a raczej wpierniczaniu na miejscu w przymierzalni xD). Anyway, nie o tym temat.

Aktualnie rzadko jem słodycze, kompletnie nie mam na nie ochoty, wolę ogórka kiszonego (i wtedy go zagryźć czekoladą D: CIĄŻA OD TYLU LAT NIEUSTANNIE ).
Serio, wolę owoce czy warzywa, niż słodycze, o.

Z ulubionych cukierków to ICE Moje cuksy, kiedyś tak się zassywałam, że mi w przełyku utknął i myślałam, że umrę XDD No dobra, to tyle.

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
13.09.2013 02:52
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hotarubi Offline
♥ Psiara ♥
Pirat

*
Liczba postów: 1,197
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: czeluści zaświatów
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #43
RE: Słodycze a Wy:)
Kocham słodycze <3
Zwłaszcza czekoladę- jedna tabliczka na raz to żaden problem Big Grin
Czasem jak mam ochotę to muszę zjeść coś słodkiego koniec i kropka.
Jeśli ktoś też częstuje czymś słodkim to nigdy nie odmawiam ^^ jeśli tak zrobię znaczy, że jestem chora XD

Speed1111 napisał(a):Ja coca cole lubię, ale nie wiem, czy można nazwać nałogiem XD
Można być uzależnionym od coca coli, znam jedną taką osóbkę ^^

[Obrazek: llamister_kozov.png]
"3 grudnia książę mrocznych kóz oświadczył się siostrze Okiren: Hotarubi.
Podarował jej pierścień z trawy, który ta ochoczo przyjęła, a że jest lamą, to pewno go zeżarła."
13.09.2013 09:51
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,420
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #44
RE: Słodycze a Wy:)
Słodycze i inne słodkości <3

No więc tak. Jakiś rok temu zaczęła mi się straszna faza na czekoladę, zakończyła się z nadejściem wiosny, ale w takim sensie, że po prostu przestałam jeść tabliczkę na dzień~ Wtedy spróbowałam chyba każdego dostępnego w sklepach smaku Milki. Ukochałam sobie kilka z nich:

[Obrazek: 2102.png]

[Obrazek: milka-schoko-keks.jpg]

[Obrazek: milka_czekolada_jogurtowa_100g.jpg]

[Obrazek: 7622400005190.jpg]

Pierwsza to najgenialniejsza, najpyszniejsza i w ogóle naj czekolada. Szkoda, że odkryłam ją pod koniec mojej fazy na tabliczkę czekolady na dzień.

Ciastka, ciasteczka, batoniki, żelki, cukierki~ Uwielbiam wszystko, co jest słodkie. Moja mama piecze tak dobre rzeczy, że czasem mam ochotę zjeść wszzyystko. Ciasteczka lubię takie domowej roboty, albo coś w stylu Piegusek. Takie cosie. Z batonów lubię, a raczej kocham Kinder Bueno i opcjonalnie Snickersy lub bardziej wafelkowate wyroby typu Prince Polo~ Żelki raczej kwaśne albo o smaku Coca-Coli. Cukierki lubię w sumie wszystkie. Ale jak mam sobie sama kupić, to najlepiej jakieś owocowe, takie gumo-cukierki. Czekoladowe lubie, ale od czasu do czasu.

Kisiel i galaretki również mogę jeść na kilogramy.

Picie. Dla mnie ambrozją jest Lipton Green Tea. Taki pyszny, taki dobry. Lubię też Nestea brzoskwiniową oraz zieloną cytrynową. Nie przepadam za gazowanymi napojami, nie mogę nimi ugasić pragnienia. Wolę sok owocowy (pomarańczowy <3) albo „starą herbatę” (moi rodzice i babcia bardzo upodobali sobie to określenie. Po co kupujesz jakąś starą herbatę, jak zrobiłam świeżej w dzbanku :3). Jeszcze z słodkiego picia lubię kakałko i gorące mleko z miodem.

W sumie jestem strasznie cukrożerna. Ale ostatnio wolę jeść owoce. Zawsze tak jest, że zimą jem wszystkie możliwe słodycze, a jak przychodzi wiosna, to przestaje mieć na nie ochotę i pochłaniam bardzo duże ilości wszelakich owoców.

Słone przekąski również lubię. Kwalifikuje je jako „Coś Dobrego” jak mama idzie do sklepu~ Na nie nigdy nie przechodzi mi ochota. A potem taka kulka zamiast człowieka żyje :c

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2013 16:46 przez Filemon.)
13.09.2013 16:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,135
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #45
RE: Słodycze a Wy:)
Filemon napisał(a):A potem taka kulka zamiast człowieka żyje :c

Jesteś żywym dowodem na to, że od słodyczy się nie tyje ;D
Ja już to dawno odkryłam, od zawsze żarłam i żarłam (więcej niż tabliczkę dziennie), a wymiary nieustannie te same (nie, nie te co teraz Tongue ).

Poza tym: Poszło w cycki

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
13.09.2013 16:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,420
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #46
RE: Słodycze a Wy:)
Nami napisał(a):Jesteś żywym dowodem na to, że od słodyczy się nie tyje ;D
Ja już to dawno odkryłam, od zawsze żarłam i żarłam (więcej niż tabliczkę dziennie), a wymiary nieustannie te same (nie, nie te co teraz ).

Poza tym: Poszło w cycki

Huehuehue~ W dodatku mam praktycznie zakaz na większy wysiłek fizyczny. W sumie nie wiem jak to działa. Poza tym, że idzie w cycki, to większość zależy od metabolizmu i uwarunkowań genetycznych. Komuś idzie w cycki, komuś w biodra albo tyłek, albo w brzuch, nogi~ Niektórym idzie w nic (znam jedną dziewczynę, która ma jakiś 180, waży chyba 45 kilo i ciągle jest głodna:), a inni ludzie od małego nadmiaru kalorii od razu grubną. Tak bardzo niesprawiedliwe :0

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
13.09.2013 17:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,088
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #47
RE: Słodycze a Wy:)
Jezu temat o słodyczach a ja nic w nim nie napisała! O ja nieszczęsna

Powiem tak, wytrzymać więcej niż dzień bez kostki czekolady jest mi trudno. No a jak zjem już jedną kostkę to zwykle zaraz nie ma już całej tabliczki d; nie potrafię się powstrzymać. Co ciekawe, gdy zachodziłam w ciążę nagle przestawałam mieć ochotę na słodycze, ale po porodzie od razu mi wracało. Zawsze najbardziej lubiłam mleczne, tymczasem od tygodnia mam fazę na gorzką czekoladę za która wcześniej nie bardzo przepadałam. Czekolada do picia też jest cudownym wynalazkiem. A niedawno dostałam przepis na cudny krem kakaowy z awokado, taka niby zdrowsza wersja nutelli. W smaku średnio ją przypomina, ale też dobra no i nie zawiera chemii.
Nie znoszę tylko wyrobów czekoladopodobnych, jak czekolada to w miarę dobrej jakości musi być.

Tyle o czekoladzie, z innych słodyczy to lubię niektóre wafelki (ale oblane czekoladą! np Grześki, Knoppersy), rodzynki w czekoladzie... Kocham też Raffaello.
Bez czekolady to żelki Haribo, gumy Maoam (nie Mamba, Mamby są słabe, Maoam to co innego mmmm~) i lizaki: czupaczupsy truskawkowo-śmietankowe oraz takie płaskie lizaki z kwiatkami albo innymi wzorkami nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale to najlepsze lizaki (:

Lubię też sama w domu coś upiec. Jakieś ciasto, ciasteczka, babeczki czy muffinki, też słodkie a mam poczucie że jak domowe to lepsze niż ze sklepu (: Wprost uwielbiam ciasto toffi - kruche ciasto przełożone ubitą śmietanką, a na wierzchu kajmak, najlepsze ciasto na świecie to jest! I ciasto piankowe bez pieczenia z galaretki i bitej śmietany na biszkopcie, może być z owocami, z lodówki - cudowne ciasto na lato.

Nie wiem czy nie za bardzo chaotycznie napisałam, ale mam w tej chwili umysł wypełniony czekoladą i ciastem d;

[Obrazek: h3sygn.png]
13.09.2013 23:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Sowa Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 55
Dołączył: 06.10.2010
Skąd: Dziupla
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #48
RE: Słodycze a Wy:)
Uwielbiam czekoladę, najbardziej białą Big Grin Ją to bym mogła cały czas jeść. Lubię też gorzką i z orzechami, orzechy przytłaczają tą słodkość mlecznej, bo sama mleczna jest strasznie słodka, po za tym mi się przejadła Tongue Czekoladę lubię w wielu formach, do picia, jako polewę, w np. merci czy coś w tym stylu ;D

Cappuccino - uwielbiam tylko jednej firmy, czekoladowe z czekoladowym zagęszczonym mlekiem w tubce i cukrem >w< Pycha! ;D Przyjaciółka mi dała i się zakochałam w tym ulepku ^^

Lizaki owocowe - nie inne tylko owocowe, bo np. o smaku coli w ogóle nie smakuje jak cola i dodatkowo jest ohydne. Najbardziej lubię pomarańczowe, bo przypomina mi smak, lizaków, które dostawałam od cioci jak byłam mała ^^

Cola - większość osób uzależnia, ja nie mogę powiedzieć, że jestem uzależniona, ale jak już mam ją w rękach to szybko znika... Często za to dostaję ochrzan, że 2 litry coli sama wypiłam w kilka godzin ;P

Domowe wypieki - uwielbiam muffinki mojej koleżanki, na całe szczęście dostałam przepis i mogę teraz sama się rozkoszować smakiem. Co do moich i rodziny wypieków najbardziej urzekły mnie dwa ciasta: murzynek i piegus >w< Murzynek jest trochę za słodki by go cały czas jeść, ale mak w piegusie na tyle rozrzedza słodkość, że mogłabym go jeść i jeść.

[Obrazek: GZHqik9.jpg]
15.09.2013 14:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
adrastea Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 480
Dołączył: 03.04.2010
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #49
RE: Słodycze a Wy:)
Słodycze.. mój nałóg Blush

Na serio mam do nich ogromną słabość. Zwłaszcza teraz kiedy odrzuca mnie totalnie od mięcha, wszystko co słodkie rządzi Tongue

Jednak z wiekiem robię się coraz bardziej wybredna i nie wszystko co słodkie mnie zadowoli. Od dziecka czekoladą nr 1 jest Mleczna Goplany. Pamiętam jeszcze te piękne czasy kiedy była w sreberku, a kosteczki były malutkie <wzdycha głęboko> Wink
Z innych to lubię rożne milki.

Poza tym michałki (zamkowe albo od Hanki), rafaello, ptasie mleczko, owocowe żelki. Za ciastkami nie przepadam szczególnie. Jeśli już to wafelki orzechowe. Ciasta tak, ale najlepsze są te pieczone przez moją siostrę Big Grin

Generalnie nie pijam coli ani innych słodkich gazowanych napoi ale tez mi się ostatnio zmienia Tongue Tj. czasami kuszę się na cole.

Ach te słodycze Tongue

Nikt nie wie, co się jutro może zdarzyć, a jeszcze mniej wiadomo, co będzie pojutrze. Skoro już o tym mowa, to nie wiadomo nawet, co się zdarzy dziś po południu /Kronika ptaka nakręcacza

[Obrazek: tumblr_lzwvnluci01rnjb29o1_1280.jpg]
15.09.2013 18:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,474
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #50
RE: Słodycze a Wy:)
A ja sama nie wiem, jak to ze mną już jest. Niby bez słodyczy żyć nie mogę, ale potrafię bez bólu wytrzymać np. cały post i mnie nie ciągnie. Mogę jeść coś cały tydzień, by potem kolejny miesiąc nawet nie popatrzeć w kierunku słodkości. W ogóle zauważyłam, że przez niesłodzenie herbaty obniżył mi się poziom tolerowania słodkiego. Z napojów, to tylko Pepsi, Cola jest dla mnie za słodka, niektóre herbaty, ale tu też mam często wrażenie nadmiaru cukru. Czekoladę kocham miłością czystą, mleczną, gorzką, z orzechami i bakaliami. Za nadziewanymi nie przepadam, chyba że się jakaś akurat trafi, co mi podpasuje. Wedel, Goplana, Milka, Alpen Gold z okienkiem, niemieckie czekolady, takie od razu w kosteczkach, nie w postaci tabliczki. Za ptasim mleczkiem nie przepadam, a najczęściej je na urodziny dostaję Sad Ciasta... do kupczych mnie nie ciągnie, zwłaszcza jak są masiaste, ale domowe uwielbiam, niezależnie od tego, czy jest to jakiś wymyślny mniej bądź bardziej mojej mamy, czy zwykły paplaniec babci, o jej czarnym serniku już nie wspominając (a na ogół nie przepadam za sernikami). Z lizaków zajadam tylko Chupa Chupsy, z cukierkopodobnych zeczy Malagę bądź białe landrynki, czy miętówki jakie. Co się jeszcze pod słodycze łapie? Wafelki i batoniki, no to tak, Prince Polo klasyczne, Mars, Knorepsiki kochane i coś tam z Kindera, a tak, to nie za bardzo. Za słodkie Sad

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
15.09.2013 21:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama