Aktualny czas: 22.10.2018, 03:45 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się zaległy odcinek 856 jak i od razu 857!
Zapraszamy do oglądania i komentowania:)
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Spoiler] Moce owocu a utrata przytomności
Autor Wiadomość
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,893
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #1
Moce owocu a utrata przytomności
Witam. W temacie o "Rzeczy" poruszono kwestię konfliktu między owocami, to przypomniałem sobie o czymś jeszcze.

Na Fishman Island mieliśmy akcję, gdzie to Noah zaczął spadać, bo Vander Decken stracił przytomność. Czyli, że co? Efekty owocu przestają działać, kiedy osoba śpi/jest nieprzytomna?

No okej, ale... Taki Shiki chyba musiał spać, no nie? A te wyspy i statek jakoś się unosiły w powietrzu.
To samo z Luffy'm - Gen-san i Nojiko mogli mu naciągnąć głowę.
No i jak jest z Lawem... Ciekawe, czy na tej samej zasadzie działałoby "wyrwanie" serca czy zamiana umysłu/mózgu (w ogóle tutaj przyczepiłbym się też do kilkukrotnego sklejania głowy Kina - mogli go ponownie rozczepić i próbować dalej, więc czy mogliby rozczepiać jego głowę gdy była już w komplecie?)

Może to dlatego, że owoc Luffy'ego działa na niego, a VD i Shiki nadają właściwości czemuś osobnemu?
No, a jak jest z logią i zoanem? Big Grin Chopper sypia w tej formie pośredniej (owoc jest aktywny).

#Edit: 700. post Big Grin Prawie jak 700. rozdział Big Grin

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.03.2013 21:18 przez Devzan.)
03.03.2013 21:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Zawsze mnie to ciekawiło, ostatnio nawet do tego stopnia, że nadrabiam SBSy, bo może ktoś już o to zapytał XD Jestem już na 55tym tomie i wciąż nie zauważyłam odpowiedzi.
IMO powinniśmy zrobić temat "zadaj Odacchiemu pytanie", zebrać frapujące nas pytania (od poważnych, jak to, po te typu "czy Luffy na starość sparcieje?") i poprosić Komiego, by je nam przetłumaczył XD I wysłać! Najlepiej każdy na oddzielnej kartce swoje pytanie Big Grin Kto wie, na niektóre może nawet zaspamowany Oda odpowie Big Grin
Po takim tabunie durnych pytań mam wrażenie, że bardzo chętnie zajmie się prawdziwymi XD

Shiki musiał spać, Law musiał spać... Czy to znaczy, że ich moc jest w pewnym sensie kontrolowana nawet przez sen? Jakiś szósty zmysł?
Bo Luffy jest z gumy - nie kontroluje tego, że jest z gumy. Wymyślił (wg siódmej kinówki - przypadkiem) G2 nawet nie wiedząc, na czym polega. Jak ktoś do niego strzeli, to go wygnie i tyle - Luffy jest zaskoczony, ale de facto nic mu się nie dzieje (co sprowadza do pytania - czemu, do cholery, Marynarka jeszcze nie ma kul z syntetycznego morskiego kamienia? albo przynajmniej nie strzela do nich solą? wth?). Dlatego też będzie gumowy nawet jak będzie nieprzytomny (Arlong Park).

Ale reszta? Logia musi kontrolować swój stan, to oczywiste, że nagle przez sen się nie zamieni w swój żywioł (chyba, że w razie koszmaru XD ciekawe, ile razy Ace podpalił swoją koję przez to XD).

Zoan... Chopper jest dobrym przykładem na to, że tu już sprawa jest nie do końca ustalona. Postrzelony Dalton zamienił się w człowieka, ale nieprzytomny Chopper nie zamienił się w renifera, a w formę pośrednią. Czy to dlatego, że w niej spędza najwięcej czasu? Ciało uznało tę formę za preferowaną?

Paramecia... największa ilość władających, jakich spotykamy. Wyspa Syren mnie nudziła koszmarnie, ale czy moc Deckena nie sprowadzała się do tego, że cokolwiek on rzuci - trafi do celu? Czy to nie znaczy, że już tym rzucił i po jego utracie przytomności - to dalej powinno lecieć, po prostu na zasadzie samych praw fizyki? Nie pamiętam do końca tej sceny, więc mogłam coś pokręcić. Ale Decken nie był w stanie utrzymać Noego w górze - jego moce na to nie pozwalały. Więc całość brzmi mi dość... dziwnie.
Muszę to przeczytać jeszcze raz.
Wiadomo, że każdy user jest szczególny. Może trenowali tak, żeby być w stanie utrzymywać pewne rzeczy w ich obecnym stanie nawet przez sen?

Co do Kinemona - to naprawdę dobre pytanie XD Czy nawet teraz można by oddzielić kawałek Kinemona i przestawić? Np ucho?
Czy może ciało nie sklejało się póki nie uzyskało formy, do której było przyzwyczajone?

Naprawdę uważam, że z tym zebraniem pytań to dobry pomysł...

[Obrazek: 66HHUfX.png]
03.03.2013 21:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Grigorij Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,324
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Super Bale Całą Noc
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Ale nie zapominajmy że jak Luffy pokonał Shikiego to wszystkie rzeczy które polewitował zaczęły spadać. Wniosek z tego taki, że spać można, a pobicie do nieprzytomności już przerywa efekt mocy (przynajmniej tych kontrolowanych, nie wpływających bezpośrednio na właściwości ciała użytkownika).

[Obrazek: vYg1BTA.png]
03.03.2013 22:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Może pobicie do nieprzytomności tak miesza w głowie, że klepki się przestawiają i wszystkie procesy zostają sprowadzone do podtrzymania życia i nawet ta podświadoma kontrola się kończy?

[Obrazek: 66HHUfX.png]
03.03.2013 22:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,893
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #5
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Choppera można w sumie pominąć, bo przed TSem już był w stanie modyfikować swój owoc, więc mógł zmienić to, że podstawową jest pośrednia. Zwłaszcza, że po Tsie udaje mu się bez łykania czegokolwiek przyjmować nowe formy.

Cytat:Ale reszta? Logia musi kontrolować swój stan, to oczywiste, że nagle przez sen się nie zamieni w swój żywioł (chyba, że w razie koszmaru XD ciekawe, ile razy Ace podpalił swoją koję przez to XD).
Na pewno? A jak z zaskoczenia dostanie kulą, to ona przez niego nie przelatuje?

Hm... A może po prostu to jest tak, że oni z założenia umarli, ale przez "prawa" OP musieli przeżyć? Big Grin Bo może to nie ten efekt zanikania mocy jest naciągnięciem, a właśnie efekt przeżywania (co rzeczywiście jest naciągane)

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
03.03.2013 22:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Hmm, to może tylko film był, ale Gaspard powiedział, że jak nie jest w formie tego cukierka, to jest z krwi i kości - nie zginie od przebicia, bo z miejsca poczuje ból i ciało zareaguje rozsypując się - niemniej sam ból czuje, a to nie może być przyjemne. Zwłaszcza jeśli ból jest śmiertelny. Nie?

[Obrazek: 66HHUfX.png]
03.03.2013 22:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,941
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Moce owocu a utrata przytomności
(03.03.2013 21:53 )Gociak napisał(a):  Naprawdę uważam, że z tym zebraniem pytań to dobry pomysł...
Tak, tak, tak! Pomysł świetny i zgadzam się z nim całym serduchem!

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
03.03.2013 23:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,130
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #8
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Wydaje mi się, że jednak sen to nic, ale na pewno nieprzytomnośc spowodowana obrażeniami, no i wiadomo śmierc powoduje zaprzestanie działania owocu. W przypadku Deckena chodzi przeciez o kontrole noego, nie ma kontroli nad ciałem to nie kontroluje także obiektu któremu nadął właściwośc swojego owocu Smile

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
04.03.2013 00:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,897
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Myślę, że tylko stan bliski śmierci może spowodować utratę panowania nad mocą (i obiektami nią "owładniętymi"). Cała świadomość i wszystkie siły władającego wkładają całą energię w przeżycie i na drugi plan schodzi kontrola nad mocami owocu.
Co do logii. Na przykład Borsalino prawdopodobnie był zahipnotyzowany przez Apoo jego muzyką (czyli się nie kontrolował XD), a i tak zamieniał się w światło. Myślę, że logie są zawsze w stanie "żywiołu" i jedynie haki bądź kamień morski mogę ich dosięgnąć (można powiedzieć, że kamień morski pochodzi z dna morza, gdzie tylko diabeł siedzi i dlatego może oddziaływać na moce diabelskich owoców XD)

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
02.12.2013 15:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Kasumierka Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 26
Dołączył: 29.11.2012
Skąd: Płock
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Moce owocu a utrata przytomności
Było mówione w anime i mandze, że kamień morski po prostu stymuluje tą samą energię co morze, a że użytkownicy tracą umiejętność pływania, nawet więcej, pozbawia ich możliwości jakiegokolwiek kontaktu (łatwo to wytłumaczyć dlaczego tak jest, świat osadzony w 90%(?) z wód, świat w którym żegluga i sprawy z nią powiązane są numerem jeden... aby otrzymać taką moc, musisz stracić coś bardzo ważnego, stąd też nazwa) - osłabia ich to. Trochę ostatnio poczytałem i większość rozważań nt. owoców i kontaktu z wodą jest zupełnie mylona... Jedni piszą, że każdą woda, jedni że płynna, drudzy natomiast, że ciepła... ;< TYLKO MORSKA WODA, STĄD NAZWA MORSKI KAMIEŃ.
_
Na moje rozumowanie moc logii zawsze jest aktywna, tzn. jeśli ktoś chce kogoś zranić to automatycznie zamieni się w dany żywioł. Jak dla mnie to się dzieje instynktownie i tym słowem może wszystko wytłumaczyć co z logią i jej działaniem związane. Taki odruch bezwarunkowy.
Kontrolowane osoby mogą używać swoich mocy na 100% - pokazywano to kilkakrotnie.
One Piece to świat gdzie nie zabijamy, a pokonujemy - tak więc, każda porażka w walce oznacza utratę nieprzytomności, bądź niezdolność do kontynuacji walki - brak możliwości używania jakichkolwiek mocy, chociaż jedno z drugim jest ściśle powiązane. Na rozumowanie można tak przyjąć, że kontrola nad przedmiotami jest niemożliwa w takim stanie. Jednak ciekawi mnie jak to jest z logią w takim przypadku, będzie można zranić logię bez używania haki?
08.03.2014 15:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama