Aktualny czas: 24.08.2019, 20:33 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Ankieta: Kto wygra starcie?
Zoro
Sanji
[Wyniki ankiety]
 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Spoiler] Zoro czy Sanji?
Autor Wiadomość
Yoh Offline
Wice Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 590
Dołączył: 25.10.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #161
RE: Zoro czy Sanji?
(10.03.2014 03:40 )TheMoon napisał(a):  @Yoh zabijasz mnie... Zoro jest szybszy bo bardziej potrzebuje szybkości. Sanji jest słabszy bo bardziej potrzebuje siły? Btw piszesz o Alabaście, mając na myśli Whiskey Peak i dziwisz się że rozmówca się z ciebie śmieje? Odpiszę ci w pełni jutro, bo dzisiaj nie mam już siły na tłoczenie logiki do fanboyskich głów.
Pisałem o Sadze ^.^ Nie o wyspie. Na wyspie Alabasta ani razu nie walczyli ze sobą xD


10.03.2014 10:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Tarpan Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 57
Dołączył: 29.08.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #162
RE: Zoro czy Sanji?
Yoh napisał(a):Ho ? Źródło manga ? Taa ? Serio nie widziałem, a czytałem te rozdziały dosyć niedawno (Maksymalnie dwa miesiące temu. Plus cień miał około 5 lat na przystosowanie się do ciała. Oo to rzeczywiście mało x.x ). Podaj mi strony to może ci uwierzę Smile

Ryuma miał jedynie ciało legendarnego samuraja (w dodatku stare i rozpadające się), cień który określał styl jego walki należał do Brooka. Z dawnego Ryumy zostało jedynie trochę siły fizycznej. Nawet Zoro zdawał sobie z tego sprawę, dlatego powiedział, że chciałby zawalczyć z nim gdy był on żywy. Przeciwnicy Monster Trio na Thriller Barku nie mieli być wymagający, Zoro walczył bez swojego miecza, Sanji zniszczył bez problemów Absaloma (rany dostał z innego powodu niż siła przeciwnika), Moria nie miał normalnej walki z Luffy'm. Główną rolę grał tutaj Oars i to on w połączeniu z cieniem Luffy'ego jako jedyny był poważnym zagrożeniem. Ryuma i Absalom to była w gruncie rzeczy rozgrzewka przed walką z nim, dla Zoro była to dodatkowo okazja by zdobyć miecz. Nie wiem więc dlaczego pokonanie Ryumy miałoby być traktowane jako niebagatelne osiągnięcie. Co innego, gdyby Zoro nie otrzymał ran walcząc z Oarsem, ale otrzymał je (chociaż i tak łagodniej się z nim obszedł, w porównaniu do paru innych załogantów), a nawet był ratowany przez Robin.

Yoh napisał(a):Stracił tyle krwi...w imię czego ? Tu raczej chodzi o wytrzymałość. Ale masz racje tu anuluje mój argument, tyle że wychodzi na to że Sanji jest DEBILEM, który nie umie żyć w normalnym społeczeństwie. Błagam cię nie przytaczaj tak głupiego argumentu bo obraża Sanjego, którego lubię jako postać x.x

Zupełnie nie trafiłeś w punkt. Utrata krwi przez Sanji'ego to konsekwencja mentalnego załamania spowodowanego dwoma latami spędzonymi w ciągłym strachu o utratę męskości i braku kobiet (a przetrwał to dla dobra załogi, czego oczywiście nikt nie docenia), nie ma to nic wspólnego z byciem debilem czy nie. Zresztą to nie jest istotne. Przyjęcie bólu Luffy'ego przez Zoro miało pokazać jego siłę woli, nie wytrzymałość fizyczną. Da się umrzeć z bólu (serce może nie wytrzymać), ale sens sceny był w tym, że Zoro nie wahał się i przyjął cierpnie swojego kapitana, a nie w tym, że jest super-elo-zajebiście wytrzymały. To samo dotyczy sceny w której Luffy przezwyciężył truciznę w Impel Down. Cierpiał i krzyczał z bólu przez ileś tam godzin, ale w końcu zwyciężył i pokazał tym siłę swojej woli.

Yoh napisał(a):Szermierz ćwiczy techniki miecza. Twój argument znowu mnie powalił. Okej. Ruszaj do walki z szermierzem, trenując tylko machanie mieczem.

Szermierka jak i inne sztuki walki, głównie zależą od techniki i doświadczenia. W innym wypadku zamiast powtarzać tysiące razy te same ataki na zajęciach, zawodnicy spędzaliby godziny na siłowni. Jako osoba która trenowała SW przez jakiś czas wiem, że ćwiczenia siłowe to tylko dodatek. I nawet gdyby trening Zoro ze sztangą na statku w jakiś sposób go rozwijał, to i tak najważniejsze będą zawsze walki na miecze, które toczy na wyspach. Bo tylko w nich może naprawdę stać się silniejszy. Poza tym nauczcie się dawać kadry z mangi, zamiast screenów z anime (piję do kogoś z paru stron wcześniej). To nie jest to samo. W mandze Zoro jest głównie pokazywany jako ten co przesypia większość czasu (a siłownia z wielotonowymi ciężarami na Sunny'm to jest chyba filler, nie przypominam sobie, żebyśmy kiedykolwiek widzieli ją w mandze, a na szkicach są tylko dwie małe sztangi http://img4.wikia.nocookie.net/__cb20070...94-195.jpg ).

Yoh napisał(a):No to teraz dorzuciłeś! Okej, tnę cię płytko mieczem o długości dwóch metrów, jesteś w dwóch kawałkach. Idąc dalej, argument "to jest manga, tu nie ma realistycznych zasad" mnie kolejny raz powalił. Proszę się, wsadź sobie w dupę ten argument. Na tle twojego argumentu miecz w One Piece jest tępą kataną. Ale przytoczę ci jedną rzecz - Zoro ma legendarne Katany które mają swoje odbicie w PRAWDZIWYM ŚWIECIE.

Kiedy kogoś pociął na kawałki korzystając z tych legendarnych katan? Nigdy. Przeciął tylko śnieg i zwierzę, ewentualnie cyborga. Nigdy człowieka i to się nie zmieni. I tak, w One Piece miecz jest bardzo często tępą kataną, Luffy w Marineford przeżył bezpośrednie cięcie w klatkę piersiową od vice-admirała i nie miał po tym śladu. Nawet ataki Mihawka nie zdały mu jakichś wielkich obrażeń, bo mógł później swobodnie biegać.

Yoh napisał(a):Prawda. Siła fizyczna w One Piece mało znaczy. Lecz jest to argument czysto siłowy dla Zoro. Ma większą siłę fizyczną od Sanjego. A idąc za którymś twoim argumentem, szermierz powinien być szybki. Więc kolejny plus dla ZORO. Który okazuje się być szybszy od Sanjego.

Jakie to słabe.

Yoh napisał(a):Okej. To manga... Nie szukajmy logiki... Bo przecież to manga. Ogarnij że się. Miecz jest Mieczem, Luffy prawie zginął na wojnie (Co jest pokazane w mandze - Mihawk vs Luffy - nasza małpka zobaczyła przyszłość). Ale nie miecze nie tną...

Różnica w sile między Zoro, a Sanji'm nie jest nawet w 1/50 tak wielka jak między Luffy'm, a Mihawkiem w Marineford. Więc dałeś gówniany przykład który niczego nie dowodzi, który zresztą dobrze pokazuje brak argumentów, ponieważ jest bardzo często wykorzystywany.

I tak, miecze często nie tną. Wróć do walki Zoro vs Kaku, Kaku blokował miecze swoim nosem, nawet nie używając tekkai. O ile nie chcesz mnie przekonać, że nos żyraf jest niesamowicie twardy, to mamy tutaj dobrze pokazane, że miecze tną tylko wtedy gdy Oda tego chce. Zresztą nie tylko miecze, gdy moc Doflamingo była niewiadomą, na wojnie uciął nogę Oarsa Jr. . Gdy poznaliśmy go bliżej i jego przeciwnikiem został jeden z głównych bohaterów, jego cięcie nie było w stanie nawet powalić Sanji'ego, nie wspominając już o pocięciu na kawałki.

Yoh napisał(a):Nie, po prostu niektórzy siedzą już trochę na forum i nie mają ochoty odpisywać Idiotą, gdy ci używają w kółko tarczy zwanej "To jest Manga, nie szukaj tam logiki" oraz "Miecz nie odetnie ci nogi, bo to manga".

Bo to jest prawda, skoro piszemy o One Piece to trzymamy się tego co się w nim znajduje. Brak uciętych kończyn jest jednym z nich. Zamiast zaprzeczać, lepiej jakbyś dał jakiś kontrargument.

Orzi napisał(a):Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że Oda gdzieś wspominał kiedyś, że Zoro jest silniejszy od Lufiaka. Chociaż jak mówię, nie wiem za bardzo gdzie i kiedy to czytałem

Nigdzie o tym nie wspomniał. Jedynie w pierwszym databooku Zoro był określony jako równy Luffy'emu, ale to nie jest oficjalne bo nie robi tego Oda i często zdarzają się błędy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2014 12:09 przez Tarpan.)
10.03.2014 11:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
TheMoon Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 126
Dołączył: 10.10.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #163
RE: Zoro czy Sanji?
No widzisz, pisałeś o sadze... która nazywa się BW, a nie Alabasta.
To twój błąd że wymieniłeś nazwę wyspy gdzie miał miejsce filler z walką Luffyiego i Zoro. Gdybyś napisał o walce na Whiskey Peak to nikt by się z ciebie nie śmiał ^^
I dalej nie rozumiem tego kaleczenia nazwy własnej. Alabasta, ew. Arabasta. Z Alabastry to masz rzeźby -_-

@Tarpan Zgadzam się że miecze w OP kończyn nie ucinają, ale Kaku jest tu IMO średnim przykładem. Zoro kozaczył że przyzwyczaił się do jego Tekkai, co sugeruje że żyrafa używała go cały czas.

@Chlor końcówka w tą czy w tą... może piszą tak bo nie podkreśla im tego jako błąd? Big Grin

Notatka od Chlor, 10.03.2014 19:07 :

Cytat:Z Alabastry to masz rzeźby -_-
Z alabastru jak już tak poprawiamy. (ten alabaster)


Ale też się zawsze dziwię, skąd ludzie biorą Alabastrę. Alabasta/Arabasta, nie ma tam "r" między "t" i "a". Zapamiętać to, cała reszta.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2014 22:55 przez TheMoon.)
10.03.2014 14:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Tarpan Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 57
Dołączył: 29.08.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #164
RE: Zoro czy Sanji?
TheMoon napisał(a):@Tarpan Zgadzam się że miecze w OP kończyn nie ucinają, ale Kaku jest tu IMO średnim przykładem. Zoro kozaczył że przyzwyczaił się do jego Tekkai, co sugeruje że żyrafa używała go cały czas.

Kaku nie mógł używać Tekkai cały czas. Podczas zderzeń z mieczami Zoro, Kaku był w ruchu. Widać to w paru momentach.

http://www.mangareader.net/103-2523-10/o...r-416.html
http://www.mangareader.net/103-2523-14/o...r-416.html
http://www.mangareader.net/103-2523-18/o...r-416.html

Jednak jedyną osobą która potrafiła używać Tekkai podczas ruchu był Jabra (to była jego specjalizacja, Kaku z drugiej strony, specjalizował się w Rankyaku).

http://www.mangareader.net/103-2521-16/o...r-414.html

Out of all the Rokushiki users, the only one who can move while using Tekkai is me!

Nos Kaku na pewno był jakimś szczególnym miejscem, atakował nim dosyć często. Nie ma jednak żadnego logicznego wyjaśnienia, dlaczego miałby on być jakoś wyjątkowo twardy. Najprościej jest przyjąć, że nos był twardszy ponieważ był on bronią Kaku. Co można uznać za pewną analogię do nóg Sanji'ego, które z pewnością nie zostaną zranione bardziej niż powierzchownie po zwykłym cięciu Zoro.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2014 14:58 przez Tarpan.)
10.03.2014 14:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
TheMoon Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 126
Dołączył: 10.10.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #165
RE: Zoro czy Sanji?
@Tarpan masz rację, chyba chodzi o to że nos służył jako broń.

Co do zwolenników idei ucinania kończyn w OP, przypominam że praktycznie każdy przeciwnik Luffyiego miał jakąś broń ostrą. Arlong miał dwumetrowy miecz, Kuro miał 10 mieczy normalnej długości i specjalizował się w szybkości, Buggy atakował sztyletami, Morgan miał topór a Croco wraz ze swoim debiutem uplasował się na drugim miejscu pod względem mocy cięć, zaraz po Mihawku. Luffy ma... e... wszystkie kończyny. Zoro zgarnął ataki bronią ostrą w każdej swojej poważnej walce z wyjątkiem tej w Arlong Arcu. I... nadal ma wszystkie kończyny!

Ludzie którzy na serio wyobrażają sobie Sanjiego kopiącego prosto w ostrze miecza Zoro, tudzież Zoro odcinającego kucharzowi nogę powinni jeszcze raz przeczytać mangę. A nawet gdyby były w niej przykłady ucinania kończyn mieczem (nie ma), Sanji i tak mógłby walczyć z Zoro na tej samej zasadzie co Luffy na WP.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2014 15:12 przez TheMoon.)
10.03.2014 15:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Kasumierka Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 26
Dołączył: 29.11.2012
Skąd: Płock
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #166
RE: Zoro czy Sanji?
Co do ucinania kończyn... Oni są szermierzami! Nie zabijają się, ich celem jest stać się lepszym szermierzem. Chodzi o umiejętności. Doceniłbym również fakt, gdyby ktoś z was spostrzegał iż w OP ludzie umierają rzadko, walki są na zasadzie zwycięstwa bądź porażki. Utrata kończyn również jest dość rzadkim zjawiskiem: utrata nogi przez Zeffa, utrata ręki Shanksa, ręka Zephyra - przykładowe sytuacje. Wszystkie takie "straty" (albo większość, podajcie mi jedną, która była formą bezlitosnej walki czy czegoś podobnego, chodzi mi o te główne i coś wnoszące postaci) miały ukształtować COŚ na celu. Raczej próżne jest wyczekiwanie na kadr z mangi, gdzie Zoro czy kto inny utnie kończynę drugiej osobie. Nie na takiej zasadzie jest to oparte.
10.03.2014 17:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Jutsu
Unregistered

 
Post: #167
RE: Zoro czy Sanji?
Dwa dni. Przez ten czas jak zobaczę tu OPZ to autor tegoż OPZ dostaje 5% Tyczy to każdego napisanego tu OPZ w tym czasie.
10.03.2014 22:46
Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama