Aktualny czas: 14.12.2017, 21:07 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sztuki walki
Autor Wiadomość
BakaSakana Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 74
Dołączył: 17.12.2009
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Sztuki walki
Postanowiłam założyć o tym temat, ponieważ zawsze sztuki walki mnie interesowały.Mam nadzieje że dodałam go we właściwym miejscu.

"Sztuki walki -(znane również pod nazwą systemów walki) są sposobami walki wręcz, zazwyczaj bez użycia broni. Podstawą nauki wszelkich sztuk walki jest trening, który zazwyczaj uczy umiejętności opanowania agresji, samoobrony, poprawia wydolność organizmu oraz uczy panowania nad emocjami."

"Sztuki walki mogą składać się z następujących elementów. Uderzeń, kopnięć, chwytów, duszeń, rzutów, dźwigni oraz walki bronią (białą)."
(Wiadomości z wikipedia.pl )

Czy ktoś z was trenuje sztuki walki? Jak tak to jakie?
Czy w ogóle przydają się w dzisiejszych czasach? Czy traktujecie je wyłącznie jako sport? itd.
No dalej ludzie podzielcie się swoją wiedzą. Wiem że wszędzie można znaleźć informację o tym, ale ciekawią mnie wasze poglądy na ten (oklepany) temat.

Ogólna dyskusja na temat sztuk walki!

[Obrazek: sygnaj.jpg] [Obrazek: sogeking9rs.gif]
27.01.2010 00:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Romario Offline
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,736
Dołączył: 25.04.2009
Skąd: Łódź
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Ja trenowałem 5 lat aikido. Obecnie trenuję Krav Magę (nie wiem czy to się odmienia). Powiem tak: kiedyś uprawiałem dużo sportów, bo je lubiłem i miałem dużo czasu. Ze sprawnością fizyczną nigdy nie miałem problemów, ale pewnie przez dużą ilość ruchu. Aikido nauczyło mnie dużo pokory, walczenia tylko w samoobronie, przyjaźni. Jednak musiałem zrezygnować z powodu studiów.
Z kolei na Krav Magę zapisałem się przypadkowo i muszę powiedzieć że nie żałuję. Zdecydowanie poprawia wydolność organizmu (zwłaszcza u mnie gdy palę fajki). No i ma całkiem niezłe ciosy i chwyty. W połączeniu z dźwigniami z aikido jest niezastąpiona. Parę razy sztuki walki przydały się, ale tylko w samoobronie. Nie jestem typem zawadiaki.
No i jest jeszcze jeden plus uprawniania sportów walki - jest się bardziej odpornym na ciosy i to może czasami uratować w skrajnych przypadkach.

Ludzie genialni są jak meteory. Ich przeznaczeniem jest, by spalając się, przydali blasku epoce, w której żyją. - Napoleon Bonaparte
27.01.2010 00:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
BakaSakana Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 74
Dołączył: 17.12.2009
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
 
Początkowo gdy oglądałam jakieś filmiki z pokazów aikido, to wydawało mi się (w przenośni) że to jakiś balet Undecided rzucają się po podłodze, wszystko robione jest pod publikę.
Do zmienia zdania, przyczyniła się moja znajoma, która pokazała mi kilka technik. Powoli przekonuje się do tej sztuki walki i myślę że w niedalekiej przyszłości odwiedzę jakieś Dojo z aikido Smile A Krav Mag'e też mam w planach, czas zawsze jakiś znajdę, ale z kasą jest największy problem.

[Obrazek: sygnaj.jpg] [Obrazek: sogeking9rs.gif]
27.01.2010 10:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Syrenka Offline
Supernova

*
Liczba postów: 872
Dołączył: 04.09.2009
Skąd:
Post: #4
 
Ja trenowałam przez jakiś czas Taekwondo. Wciągnął mnie to mój brat, który też trenował. Podobało mi się to, nie powiem. Z fajną grupą ludzi trenowałam. Jest to sztuka walki praktycznie dla każdego w każdym wieku. Na szczęście nie musiałam swojej wiedzy wykorzystywać, cz to się broniąc czy kogoś bijąc. W przyszłości może wrócę do trenowania, albo zaciekawi mnie jakaś inna sztuka walki. ;-)
27.01.2010 13:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
januarus19 Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 277
Dołączył: 29.04.2009
Skąd: Niechlów
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
 
Syrenka napisał(a):Ja trenowałam przez jakiś czas Taekwondo
Również je trenowałem. Fajna zabawa, zwłaszcza jak się idzie na trening ze znajomymi.
Obecnie trenuje sam w domu, ale tego sztuką walki nazwać nie możnaTongue

Dzień w którym ludzie przestaną walczyć o życia swoich bliskich, stanie się dniem końca człowieczeństwa.
27.01.2010 13:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Vegi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 522
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
 
Ja się wyłamię xD Od niedawna zacząłem się interesować sztukami walki. Mieszkam na odludziu, więc żadnych dojo ani nic podobnego u mnie nie ma. Na szczęście jest wielu kumpli chętnych do pomocy i mamy zamiar coś wykombinować. Póki co trenuję samotnie w domu podstawy capoeiry. Nawet nieźle mi idzie, ale brak perspektyw na przyszły "poważniejszy" trening psują całą zabawę...

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
Lubię placki.
27.01.2010 14:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Vekka Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 288
Dołączył: 20.09.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
 
Heh ja jak do pierwszej klasy podstawówki chodziłam to judo trenować zaczęłam. Tak se 2 lata potrenowałam, a potem zamknęli sekcje dziewczęcą i cóż chlip. Na pomarańczowym pasie się skończyło. Fajnie było, miła atmosfera. Jakiś czas temu kendo chciałam zacząć trenowąć, bambusowe miecze xD(czadSmile) itp. Ale cóż czasu nie ma, a i ksztowne są te sztuki walki.

[Obrazek: vdka.png][Obrazek: vodkak.jpg]
^^


27.01.2010 14:28
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
BakaSakana Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 74
Dołączył: 17.12.2009
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
 
romario7 napisał(a):Parę razy sztuki walki przydały się, ale tylko w samoobronie. Nie jestem typem zawadiaki.
No i jest jeszcze jeden plus uprawniania sportów walki - jest się bardziej odpornym na ciosy i to może czasami uratować w skrajnych przypadkach.
Bardzo podoba mi się twoje myślenie. Niestety nie jednokrotnie spotkałam się z ludźmi, którzy twierdzą że i tak jak nas ktoś zaatakuje to te sztuki walki na g***o się z przydadzą. To dobrze że jednak te umiejętności Ci się z przydały i w sumie czas przeznaczony na treningi nie poszedł na marne. To tym bardziej utrzymuje mnie w przekonaniu, że jednak warto trenować sztuki walki. Smile
Vekka napisał(a):Jakiś czas temu kendo chciałam zacząć trenować, bambusowe miecze xD(czadSmile) itp. Ale cóż czasu nie ma, a i ksztowne są te sztuki walki.
Raczej że czad! Trenuje już rok (z przerwami) jestem bardzo zadowolona. Można się tam wykrzyczeć i podbić nawzajem mieczem, co prawie nie boli, kiedy się ma na sobie zbroje. ;-) No niestety sprzęt sportowy kosztuje, ale myślę że w każdym Dojo są zawsze jakieś zapasowe sprzęty. Minus jest taki że to wszystko śmierdzi xd, ale spoko można się przyzwyczaić.

[Obrazek: sygnaj.jpg] [Obrazek: sogeking9rs.gif]
27.01.2010 18:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,100
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
 
Vegi napisał(a):Nawet nieźle mi idzie, ale brak perspektyw na przyszły "poważniejszy" trening psują całą zabawę...

Hmm, a na studia nie wyjedziesz z tego Orzysza nigdzie? Jak wyjedziesz to i sądzę, że szansa na capoeirę będzie (:

Ja przez rok trenowałam judo d; Bardziej dla beki, bo na drugim roku studiów można było wybrać sobie rodzaj w-fu (do wybory był aerobik, karate, samoobrona, łyżwy, tenis ziemny, biegi przełajowe i jeszcze masa innych rzeczy) no i z kumpelą stwierdziłyśmy - a pójdźmy na samoobronę, może się przydać.
No a na miejscu okazało się, że to będzie judo i trochę ju-jitsu d;

Było śmiesznie, bo dużo znajomych, a koledzy się cieszyli, bo pod pretekstem "walki" mogli się do nas trochę "poprzytulać" d;

Ale stwierdziłam, że to nie dla mnie jednak.

[Obrazek: h3sygn.png]
27.01.2010 18:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Romario Offline
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,736
Dołączył: 25.04.2009
Skąd: Łódź
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
 
BakaSakana napisał(a):Niestety nie jednokrotnie spotkałam się z ludźmi, którzy twierdzą że i tak jak nas ktoś zaatakuje to te sztuki walki na g***o się z przydadzą.
Bo to wszystko zależy od rodzaju sztuki walki. Jak na ulicę to karate, taekwondo można sobie w d...ę wsadzić. Podaje przykład - trener karate wylądował na intensywnej terapii po starciu z napastnikami w klatce w bloku - bo nie mógł wyprowadzić kopnięcia bo było za ciasno (autentyczna sytuacja). Wiadomo, że na ulicy nie ma żadnych reguł. Aikido jest przydatne, ale też nie zawsze - jak jest większa liczba napastników to nie da rady. Krav Maga już jest lepsza ale też nie na wszystkie okazje. Niemniej jednak uprawianie sportów walki w znacznym stopniu poprawia umiejętność walki. Wiadomo jak robić uniki i czuje się ten wir walki. A bez tego jest ciężko.
A teksty typu "sztuki walki na nic się nie przydadzą" są po prostu śmieszne. Tak mówią tylko ci którzy trenowali 1 rok i oczekują nie wiadomo czego. Ciężka praca i wytrwałość liczy się. Trzeba wytrenować pewne odruchy (tak jak w szachach - zapamiętane sytuacje). Co z tego że ktoś zna ciosy jak nie wie jak ich użyć?

Ludzie genialni są jak meteory. Ich przeznaczeniem jest, by spalając się, przydali blasku epoce, w której żyją. - Napoleon Bonaparte
27.01.2010 18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama