Aktualny czas: 22.10.2017, 06:49 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
Odpowiedz 
The Promised Neverland
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,373
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
The Promised Neverland
Dawno nie czytałem innej serii niż One Piece, jednak Redrey, tak, to jego wina, bywa niezwykle przekonywujący (sami wiecie, jak potrafi człowieka zatrajtolićxd) dlatego też, gdy tylko znalazłem trochę czasu, postanowiłem przyjrzeć się poleconemu tytułowi bliżej. Głównie też dlatego, że jak RdR mówił, Promised Neverland nie popełnia, przynajmniej póki co, grzechu Ataku Tytanów.

O czym jest Promised Neverland?

Z pierwszego rozdziału. Wyobraźmy sobie sierociniec, gdzie panuje sielska atmosfera. Mamy gromadkę dzieci, od 1 do 12 roku życia, które są kochane przez swoją podopieczną, która jest dla nich jak prawdziwa matka. Czas im zlatuje na pomaganiu w domu, jedzeniu, beztroskiej zabawie i cieszeniu się życiem oraz codziennym testom. Nie są to jednak zwykłe testy. 11 latkowie muszą się wykazać bardzo wysokim poziomem IQ, żeby móc je rozwiązać. Są więc to dzieci wyjątkowo uzdolnione. W domu tym panują dwie zasady. Nie wolno dzieciom zbliżać się do bramy, oraz opuszczać teren sierocińca, gdyż na zewnątrz czyha wiele niebezpieczeństw. Aby ustrzec je przed niebezpieczeństwem wokół domu wraz z kawałkiem lasu, gdzie dzieci mogą się bawić, wybudowany jest wielki mur. Na ma tutaj starszych dzieci niż 12 lat, bowiem do tego czasu, dla każdego z nich znajduje się kochająca rodzina zastępcza, która chętnie przygarnie dziecko z sierocińca. Gdy główna bohaterka, 11 letnia Emma wraz ze swoim rówieśnikiem, Normanem, łamie regulamin i zakrada się do bramy, by odjeżdżającej siostrze Conny podać jej ulubioną zabawkę, odkrywa wtedy straszliwą prawdę o tym miejscu, po czym wszystko ulega zmianie. Jaka to prawda? Redrey mi bez ogródek powiedział co i jak, ale ja Wam tego oszczędzęxd

Seria to jakby nie patrzeć szionen. Coś, od czego trzymałem się z dala, ale jest tak niestandardowy, że to aż nie do uwierzenia. Nikt tu nie posiada specjalnych mocy, nie jest pół bogiem, nie ma jakiś niedorzecznych walk. A mimo to po prostu czuje się te mocne strony tego gatunku. Seria jest też świetnie narysowana, mimika jest tutaj czystym mistrzostwem. Nie przeszkadza też fakt, że mamy tu do czynienia z dziećmi, to wszystko ma swój ukryty sens. Seria trzyma w napięciu sprawiając, że ciężko się tu nudzić, nawet same przemyślenia bohaterów budują napięcie. I choć jeden motyw trochę długo się tu przewija, to jest on bardzo dobrze prowadzony, a im bliżej dnia X, tym robi się ciekawiej.

Nie pozostaje mi więc nic innego, jak polecić tę serię. Zapraszam też do komentowania wydarzeń, także najnowszych, bo jest o czym tu mówić, choć na razie w tagu spoiler, gdyż wpierw wolałbym, aby padły ogólne spostrzeżenia na temat serii, tak, by potencjalnych czytelników zachęcić, a jednocześnie nie psuć im zabawy. Potem może ten temat zamienić się już we właściwą dyskusję nad tą niewątpliwie wartą zainteresowania serią.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2017 13:15 przez Komimasa. Powód: Poprawiona ortografia)
14.08.2017 12:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,519
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Promised Neverland
Nadrobiłem. Kolejna po BnHA manga rekomendowana przez Odacchiego. Kolejna, z której jestem zadowolony. Bardzo cieszy mnie też fakt popularności serii w Jumpie. Z podobnych tytułów ostatnim równie lubianym był chyba Death Note.

Reszta w spoilerach.
Spoiler :
Plusy:
+ Dobrze nakreślony mikro- i makroświat mangi. I to w zaledwie 55+ rozdziałach.
+ Główni bohaterowie. Początkowo myślałem, że będą mnie denerwować, ale naprawdę dają się lubić.
+ Przeciwnicy. Zarówno demony, jak i panie z Grace Field House. Bardzo dobrze, że przed zakończeniem pierwszego arku dostaliśmy miniretrosy Izabelli i Krone.
+ Kreska. Szczególnie w początkowych rozdziałach. Teraz widać już trochę niedbalstwa i oszczędności czasu, ale i tak całość wygląda bardzo dobrze.

Minusy:
- Zdecydowanie za dużo postaci, przez co spora ich część to pół-randony.

Po ostatnich rozdziałach trochę niepokoi mnie też kierunek, w którym zmierza seria. Mam nadzieję, że nie zrobi się z tego jakaś survival manga z szonenowymi walkami.

(14.08.2017 12:47 )Komimasa napisał(a):  Nie przeszkadza też fakt, że mamy tu do czynienia z dziećmi, to wszystko ma swój ukryty sens.
Niby tak, ale mnie trochę irytuje to, że te dzieciaki, zwłaszcza trójka głównych bohaterów, są aż tak młode. Niektóre zachowania i wypowiedzi wyglądają po prostu nienaturalnie i mało wiarygodnie. Autor mógł dać im ze 3 lata więcej. Zwłaszcza że grupą docelową mangi są starsi czytelnicy.
Btw, można zmienić nazwę tematu na "The Promised Neverland" albo "Yakusoku no Neverland"? Moje OCD się odzywa :v

[Obrazek: Sygnatura.png]
10.10.2017 20:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,633
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #3
RE: Promised Neverland
Akurat w tym wypadku angielski tytuł brzmi o niebo lepiej, może dlatego że jest grą słowna na temat popularnej frazy.

[Obrazek: Z6ihek4.png]
10.10.2017 20:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,373
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #4
RE: Promised Neverland
Mi się bardziej podoba oryginalny, bo można by to tłumaczyć jako "przyrzeczona" co by było jeszcze bliższe fabule, niż z grubsza idąc obiecana.

Mnie też niepokoił kierunek, w jakim to będzie zmierzało.

W ogóle darowałbym już sobie spoilery, ale ostatni raz się dostosuję zwłaszcza, że tyczą najnowszych rozdziałów.
Spoiler :
Cały ten etap z kombinowaniem jak uciec z farmy był bardzo dobrze realizowany, ale potem właśnie weszły te motywy survivalowe i zacząłem się niepokoić. Pojawiły się te przyjazne z pozoru potwory (melodia i ten drugi) które udzieliły im pomocy, powiedziały co i jak, aż wreszcie trafili do tego bunkra. I w tamtej chwili akcja wyraźnie zwolniła tempa, bo po prostu bohaterowie stracili jakby nie patrząc cel. Ale całe te negocjacje z tym gościem i grom tajemnic które skrywa sprawiają, że jestem bardzo ciekaw, jak to się dalej rozwinie. Zwłaszcza, że udało się kolesia przekonać, ciekaw jestem jakie ma metody, by przetrwać, bo mam nadzieję, że nie zacznie tu jakiś walk z potworami ala berserk odwalać, a będzie to wszystko polegało bardziej na doświadczeniu i ruszeniu głową.
Teraz też tak się zastanawiam, czy te dzieci nie miały lepiej tam na farmie. Okej, zostaną zjedzone, ale o tym nie wiedzą. Prowadziły dotąd wesołe, beztroskie życie, wypełnione zabawą, smakowitościami i miłością. Patrząc na to, w jakich czasach i gdzie przyszło im żyć, to nie wygląda wcale tak źle. Mają o wiele więcej szczęścia, niż rówieśnicy, gdzie rzeczywiście są hodowani minimalnym wysiłkiem, tylko po to, by zostać zjedzonymi. Naokoło wrogowie, a tak są w bezpiecznym miejscu, gdzie mogą spędzić beztrosko dzieciństwo. I teraz tak, wiadomo, że dwójka naszych głównych bohaterów chciała uciec, no bo wiedzieli, że zaraz zginą, ale czy nie było to egoistyczne z ich strony odbierać tym maluszkom, co ze sobą wzięli ich beztroskie dzieciństwo? Niby z początku było mi szkoda tych najmłodszych, którzy tam zostali, ale tak naprawdę, patrząc po tym, co tamci muszą przeżywać, jak walczyć o przetrwanie, nie wiem, czy nie mają lepiej.

Jeśli chodzi o wiek, pewnie, też bym wolał, jakby to byli szesnastolatkowie jak choćby było w Naruto, ale jest jak jest, jakby nie patrzeć Piotruś Pan też zapraszam do siebie dzieci w dosłownym tego słowa znaczeniu, nie młodzież. Jeśli chodzi o teksty jak u dorosłych, cóż, nie możemy zapominać, że te dzieciaki są niezwykle inteligentne, zwłaszcza 11 latkowie, Ci najpewniej przebijają poziomem inteligencji niejednego dorosłego. Można powiedzieć, że to tylko takie gadanie, bezpieczne wytłumaczenie, ale trzeba przyznać autorowi, że ma niezłą linię obrony.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2017 13:19 przez Komimasa.)
11.10.2017 13:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
epidemia aids Offline
Член Стекловаты
Pirat

*
Liczba postów: 98
Dołączył: 26.09.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: The Promised Neverland
Btw. nie wiem, czy ktoś o tym nie wspominał (nie patrzę w spoilery) albo to dla kogoś już żaden nius (bo to faktycznie stare już jest), ale istnieje oficjalna strona internetowa, na której jest do rozwiązania "test iq" - https://sp.shonenjump.com/j/sp_neverland...test/intro
Nie pamiętam już jaki tam miałem wynik, na pewno skandalicznie niski, ale to dlatego, że nie kumam japońskiego xd Ale i tak wygląda to bajerancko. Aż się zdziwiłem, że tak szybko po rozpoczęciu serii zrobili taką stronkę.

[Obrazek: TC4JuRs.jpg]
11.10.2017 23:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,519
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: The Promised Neverland
Łooo, rzeczywiście świetnie to wygląda, Epi D: Szkoda tylko, że też nie znam wietnamskiego :<

(11.10.2017 13:14 )Komimasa napisał(a):  melodia
Musica :v

(11.10.2017 13:14 )Komimasa napisał(a):  Jeśli chodzi o teksty jak u dorosłych, cóż, nie możemy zapominać, że te dzieciaki są niezwykle inteligentne, zwłaszcza 11 latkowie, Ci najpewniej przebijają poziomem inteligencji niejednego dorosłego. Można powiedzieć, że to tylko takie gadanie, bezpieczne wytłumaczenie, ale trzeba przyznać autorowi, że ma niezłą linię obrony.
Inteligencja inteligencją. Nie wszystko da się nią wytłumaczyć. Brakuje mi jakichś bodźców, które tłumaczyłyby ich dojrzałość, umiejętność adaptacji, knucia itepe. Wiemy tyle, że poza Rayem dzieciaki czas w GFH spędzały na beztroskiej zabawie, czytaniu książek, graniu z Izabellą w gry logiczne i rozwiązywaniu testów. Jak na mój gust to trochę mało, żeby wytłumaczyć niektóre ich zachowania.

[Obrazek: Sygnatura.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.10.2017 01:24 przez Hejs.)
12.10.2017 01:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,373
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #7
RE: The Promised Neverland
Hmm, masz dużo racji. Co prawda i młodsze dzieci mogły wykształcić w sobie taki sposób postępowania, postrzegania życia, ale prawda, że te, przedstawione w sierocińcu, nie doświadczyły jakichś traumatycznych zdarzeń, żeby na ich skutek "szybciej dorosły". Wydaje mi się jednak, że głównie występuje u nich strategiczne myślenie, bardziej niż pojmowanie, jak świat jest zły, zresztą widać to po ich bezstresowym podejściu do szukania Minervy. Fajnie to ostatnio też zauważył tamten weteran, że jak poznają życie zobaczymy, że będą dalej taki optymistami.
Z drugiej strony mamy też instynkt przetrwania, który u Raya wykształcił się już dawno temu, kiedy ułożył się z Izabellą. Tak właściwie to on przejawia takie "dorosłe" czy "poważne" podejście do życia i całej sytuacji, dziewczyna już zdecydowanie mniej, przynajmniej dla mnie.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


12.10.2017 03:00
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hime Offline
Shichibukai
Admirał

*
Liczba postów: 1,028
Dołączył: 11.07.2012
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: The Promised Neverland
Waneko właśnie zapowiedziało wydanie tej mangi Smile
15.10.2017 15:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,519
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: The Promised Neverland
No to senpaje mogą pożegnać się z polskimi skanlacjami :v

Co do najnowszego rozdziału, to wiedziałem, że w kwestii broni długodystansowych Emma zostanie przy łuku. Wybór noża mnie pozytywnie zaskoczył. Ray z kolei, tradycyjnie, twardo stąpa po ziemi i od razu wziął się za broń palną. Mam tylko nadzieję, że też wziął nóż. Sam wspomniał, że jest przydatny, nawet jeżeli nie służy do walki.

[Obrazek: 16_1.png]
Świetna strona. Gdyby tylko MS radziło sobie lepiej z odcieniami szarości w ich skanach :x

[Obrazek: Sygnatura.png]
15.10.2017 17:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama