Aktualny czas: 19.11.2017, 19:32 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
Twin Peaks (serial)
Autor Wiadomość
Ena Offline
Rak
Admirał

*
Liczba postów: 465
Dołączył: 03.05.2013
Skąd: Tristram
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Twin Peaks (serial)
Twin Peaks to spokojne miasteczko. Pewnego dnia znaleziono ciało uczennicy liceum - Laury Palmer. Oczywiście to wstrząsnęło mieszkańcami, bo dziewczyna znana i lubiana. Do Twin Peaks wysłano agenta specjalnego FBI Dale Coopera, by ten rozwiązał zagadkę śmierci, która przerosła lokalne władze.
Z początku mogłoby się wydawać, że to thriller jakich pełno, ale z czasem okazuje się, że w całej sprawie chodzi o coś więcej niż tylko ludzie.
Nie lubię opisywać, to jest więcej: http://www.filmweb.pl/Miasteczko.Twin.Peaks :v

Tekst poniżej może zawierać spoilery. Zdecydowanie je zawiera.
Imo, jest to jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) seriali, jakie dane mi było oglądać. Oprócz tego, że jest zagadka kryminalna, to jeśli dodamy do tego zjawiska paranormalne i abstrakcyjny styl Davida Lyncha, to mamy coś pięknego. Faktem jest to, że na początku może nie widać tych wszystkich nieludzkich spraw, ale później pojawia się Czarna Chata i Bob.
Teraz, po 26 latach (miało być po 25 - pozdro) serial powrócił i zapowiada się jeszcze dziwniej. Za mną 4 odcinki (do obejrzenia na HBO GO, nie wiem, czy idzie oglądać na nielegalu) i muszę powiedzieć, że nie wiem co mam o tym myśleć. Bałam się niesamowicie, szczególnie tego ducha w szklanej klatce D: Albo "Ramię" (to drzewko z jakimś glutem imitującym głowę). Widać, że Lynch idzie w abstrakcję i to bardzo. Mam tylko nadzieję, że nie przesadzi, bo póki co, fabuła nie trzyma się kupy i brak jakiejkolwiek logiki w niej.

[Obrazek: Ggca6ws.jpg]
24.05.2017 18:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Twin Peaks (serial)
Ojeny ojeny! Akurat to zacząłem oglądać! W sensie, oryginalną, pierwszą serię. Obejrzałem cztery odcinki i póki co takie kilka luźnych spostrzeżeń:
- ŚLAMAZARNE Big Grin Temu serialowi totalnie się nigdzie nie śpieszy, ale jak nie zaśnie się przy najnudniejszej czołówce świata...
- To jest całkiem nieźle i człowiek zaczyna doceniać, że ta niespieszność ujęć, scen i dialogów w sumie słusznie oddaje klimat tej pozornie spokojnej, sennej miejscowości - tak sobie lubię tłumaczyć, ale może to po prostu zwalona reżyseria, w końcu...
-...to pierwszy serial takiego rodzaju, przetarł wiele szlaków ówczesnej telewizji i to trochę widać w pewnych nieporadnościach, które jednak bardzo łatwo z tą wiedzą wybaczyć i tym bardziej się tę serię docenia.
- Zdrada na zdradzie, ja pierdzielę xD Z tym to przegięli trochę xD No i na każdy odcinek przynajmniej jedna scena długiego, przeciągłego pocałunku - nie jestem pewien czy w ten sposób pokazane też nie były pierwszy raz w telewizji...?
-... tak jak dziwności Big Grin Te się już pojawiają i widzę, że będzie grubo tak jak aż do tego 1990 w telewizji jeszcze nie było Big Grin Te mindfuc*owate sny Coopera który...
- ...jest absolutnie kapitalny, uwielbiam gościa Big Grin Mega bystry, zdolny, inteligentny, a przy tym taki totalny mieszczuch który jara się nawet widokiem kaczek na wodzie Big Grin Ekscentryk w pełnej krasie, to on nadaje kolorytu temu serialowi. Chichrałem przez całą scenę ze snem o Tybecie i rzucaniem kamieniami w butelkę Big Grin (A potem Lucy na posterunku dokształcała się z książki o Tybecie xD)

Także tego, jestem na plus, będę oglądał dalej Big Grin

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

24.05.2017 21:24
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,439
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #3
RE: Twin Peaks (serial)
Słyszałem, że Belfer poniekąd się wzorował właśnie na tym serialu. Szkoda trochę, że wie, kto zabił. Napatoczyłem się na to przy okazji czytaniu materiałów po zakończeniu Belfra... A kurczę jakbym wygospodarował trochę czasu, to bym to obejrzał, bo bardzo lubię takie klimaty.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


25.05.2017 00:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Twin Peaks (serial)
Im więcej tego oglądam, tym bardziej jestem pewien - nie byłoby Gravity Falls, gdyby nie Twin Peaks. Nie, żeby jakaś zrzynka, bo Gravity Falls (wg mojej obecnej wiedzy o TP) rządzi się absolutnie odrębną i własną fabułą. Ale inspiracja jest silna, Alex pewnie był fanem.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

25.05.2017 00:57
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ena Offline
Rak
Admirał

*
Liczba postów: 465
Dołączył: 03.05.2013
Skąd: Tristram
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Twin Peaks (serial)
Szczery to mysle ze wiele seriali dzis wygladaloby inaczej.
I fakt, zapomnialam wspomniec ze postac Coopera jest po prostu boska Big Grin jak pozniej ogladalam Gotowe na wszystki to caly czas sie usmiechalam jak pojawial sie Orson xD Cooper to zdecydowanie jedna z najbardziej charakterystycznych postaci ogolnie w swiecie telewizji Tongue

[Obrazek: Ggca6ws.jpg]
25.05.2017 07:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Twin Peaks (serial)
Biorąc pod uwagę przełomowość Twin Peaks, to tak, jak najbardziej zgoda... Z tym że mógłby powstać inny serial który by te szlaki przetarł, więc nie wiadomo Tongue
Ale Gravity Falls, tytułowa miejscowość z serialu jest po prostu kreskówkowym odwzorowaniem Twin Peaks. Nie wiem jak to do końca określić, bo wszystkie postacie są inne, fabuła jest inna... Ale ten klimat gdzieś tam tkwi. Są zresztą drobne oczka do widza z tego co widziałem na google, ale chodzi o całego ducha produkcji.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.05.2017 12:12 przez Szczery. Powód: Poprawiona ortografia)
25.05.2017 12:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 329
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Twin Peaks (serial)
Carnivale to chyba jedyny serial podobny, choć klimat południowy, brud i kurz, więc są różnice, ale jeśli chodzi o nadprzyrodzony element to nie wiem czy nie jest nawet grubiej.

Komi nie musisz się tym przejmować, tak długo jeśli nie wiesz nie "kto", a "co". Oczywiście jest pewna strata, ale serial tak naprawdę nie o tym jest, warto. Pomyśl o nim jak o dodatkowej lekcji angielskiego Smile

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
25.05.2017 16:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Twin Peaks (serial)
Bruuuaghhruuaghrrubububugrraaah!

Jak, no JAK można kończyć sezon w ten sposób... Obejrzałem właśnie ósmy odcinek, więcej póki co nie mam, a tutaj tyle ciekawych i dramatycznych sytuacji zawieszonych w powietrzu... Wiedzieli jak zrobić cliffhangera na kilka miesięcy, skubańce... Ludzie to musieli wtedy to przeżywać Big Grin

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

26.05.2017 04:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Jarek Bachanek Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 90
Dołączył: 07.07.2009
Skąd: Bronowice/Puławy
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Twin Peaks (serial)
Komi tożsamośc mordercy, owszem odbiera część frajdy, ale tylko część bo tam jest tyle wątków i dziwnych rzeczy, że nie odczujesz tego. No i samo nazwisko też nic ci nie da, bo niby zabiła jedna osoba, a tak naprawdę zrobł to ktoś zupełnie inny. A inspiracje w Belfrze to bzdura. Gdyby tak stawiać sprawę, to mogłoby się okazać, że większość kryminałów dziejących się na prowincji inspirowało się TP. Warstwa kryminalna to tylko powierzchnia, pod którą kryją się szalone, surrealistyczne jazdy. W zasadzie cięzko nawet określić gatunek, bo jest tam kryminał, telenowela, obyczajówka, dramat, thriller, elementy fantasy, surrealizm rodem z filmów sci-fi, czyli każdy znajdzie coś dla siebie.

Szczery zazdroszczę ci że możesz oglądać ten serial pierwszy raz. Ja obejrzałem całość 2-3 lata temu w kiepskiej jakości i dobrze się bawiłem, choć potrzebowałem interpretacji i objaśnień z netu by w pełni ogarnąć fabułę (podobnie miałem przy filmach Lyncha - Blue Velvet, Zagubionej autostradzie czy Mullholland Drive które zresztą powstały już po TP, i nawiązywały do niego symboliką).

Coop niszczył system, ale lubiłem Lucy z jej głosikiem i szeryfa Trumana. Pamiętaj jednak by po obejrzeniu 2 serii, nie brać się od razu za nową trzecią, tylko wpierw obejrzeć film Fire Walk With Me - prequel TP (choć nie do końca) o ostatnich dniach Laury Palmer.

Cliffhanger z pierwszej serii byl genialny ale poczekaj aż zobaczysz co będzie potem. 2 odcinki przed ujawnieniem mordercy oraz sam epizod ujawniający to jak to się wyraził jeden recenzent "11/10 w każdej możliwej kategoriii". Szkoda tylko, że to ujawnienie było wymuszone przez stacje ABC, bo Lynch z Frostem w ogóle nie zamierzali rozwiązywać tego wątku. Ponadto obaj byli zajęci i stery przejęła inna ekipa i tempo siadło. Jakość też spadła. Tak naprawdę interesujący był już tylko finał 2 serii.

UWAGA SPOILERY !!

A co do nowej serii Jest dobrze, ale przez połowę odcinków zastanawiam się co ja oglądam. Tak chyba musi się czuć człowiek po skosztowaniu kwasu... Niestety tego się obawiałem gdy usłyszałem, że Lynch ma reżyserować wszystkie 18 odcinków. Z nich dwóch to Frost odpowiadał za przyziemną i logiczną stronę całej fabuły. Odcinki reżyserowane przez Lyncha zawsze były mega dziwne, pełne symboliki, avbsurdu, surrealizmu i bełkotu...

Co nie znaczy, że źle się to ogląda. Kyle Maclachlan brawurowo powraca do roli Agenta Coopera. Mamy sporo nowych twarzy, ale też sporo starych. Twórcy rozszerzyli mitologię serialu i teraz akcja nie dzieje się tylko w miasteczku, ale conajmniej w trzech miastach w Stanach(Nowy York, Las Vegas itp). Czuć tą nowoczesność, ale też klimat nie zaginął i to wciąż stare dobre Twin Peaks. Showtime w odróżnieniu od ABC nie cenzuruje, więc twórcy korzystają z większej brutalności, postacie od czasu do czasu rzucą mięsem, i jest też trocvhę nagości. Na szczęscie to nie HBO więc nie ma w tym nic nachalnego. A na ile to się okaże dobre dla serialu, to się okaże. Widać, że twórcy rozpisali historię na tle odcinków ile było im to potrzebne. Były zresztą spory o to z Showtimem. i mało brakowało że serial w ogóle by nie powstał. Dlatego całość przypomina bardzo długi film.

Ktoś mógłby spytać czy można się brać za nowe TP bez konieczności znania starego. Oczywiście, można ale po co ? Nie ma to większego sensu bo, choć minęło 25 lat w serialu i w realu, to są silne powiązania między seriami. Ja miałem problemy z ogarnięciem niektórych scen a nowy widz to już w ogóle nic nie zrozumie. Warto dodać, że jeśli ktoś nie lubi scen rodem z narkotycznych odlotów, symbolizmu, surrealistycznych motywów itp, to serial nie jest dla niego. Ja sam ich nie lubię ale zwracam uwagę na inne rzeczy w tym serialu no i pomagał mi internet w ogarnięciu wielu rzeczy. Znałem te powalone filmy Lyncha więc nie przeżyłem szoku, np gdy Cooper próbowal wyjść z chaty (W ogóle co to było ? Kosmici ? Tego jeszcze w TP nie grali Big Grin) Mówię to wszystko po to by jeśli ktoś nie ogarnie serialu lub mu się nie spodoba to nie powinien się czuć źle z tego powodu, lub wątpić w swoją inteligencje. To po prostu serial nie dla każdego.

A podobnie jak Gosen, po TP polecam Carnivale. Jedyny serial o podobnej stylistyce i faktycznie chyba nawet lepszy niż TP (i niestety też przedwcześnie skasowany Undecided)

"If knowledge is power and power corrupts... how will human kind ever survive?" The Outer Limits S04E16

"If our lives are indeed the sum total of the choices we've made, then we cannot change who we are. But with every new choice we're given, we can change who we're going to be." The Outer Limits S04E04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.05.2017 19:27 przez Jarek Bachanek.)
26.05.2017 19:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
Llama King
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,767
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #10
RE: Twin Peaks (serial)
Takie pytanie: orientuje się ktoś, czy coś stracę, jak pominę wersje sprzed iluś tam lat, a zacznę przygodę z Twin Peaks od tegorocznej wersji?

If you died, would anyone care? Would they really care? Maybe they'd cry for a day.
But let's be honest - no one would give a sh*t.
26.05.2017 19:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama