Aktualny czas: 25.11.2017, 00:11 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Od dawna nosiłem się z zamiarem założenia tego tematu i podyskutowania sobie o tych potworkach.

Na razie poruszę najbliższą memu sercu III tej zacnej serii.

Chyba najbardziej ukochałem sobie Bastion z Heroesa III, gdyż były tam jednostki nietuzinkowe, oryginalne, które nie pojawiały się już później a szkoda. Do takich jednostek zaliczam tylko i wyłącznie przez design, nie umiejętności:
Jaszczuroludzi - w sumie to rozwalił mnie sam pomysł na taką rasę, a jakże ślicznie pasuje nam ona do bagien. Jeszcze pokusiłbym się w jakiś żaboludzi np czy coś w ten deseń, albo może traszkoludzie? W każdym razie wielbię połączenia tego typu czyli gadhumanoid.
Oślizgi - czyli takie w sumie ważki, no bo czemu nie wykorzystać ogromnych owadów!
Bazyliszek - Jak dowiedziałem się z książki, którą pożyczyła mi Chinchi to on właściwie powinien być kogutem i mieć ogon węża, plus żabie oczy, czyli taka jakby chimera trochę, ale ta jaszczurka, czy może waran, nie wiem, w pełni mnie satysfakcjonuje, po prostu kocham to stworzonko.
Wywerna - Czyli nie do końca smok, bo raczej coś wychodzące z połączenia węża. W każdym razie urocza gadzina, która w dodatku może latać.

Naprawdę wielce ubolewam nad tym, iż te jednostki zostały jakby zapomniane.

Nigdy natomiast jakoś nie pajałem miłością do orków, ogrów i całego tego pałatajstwa, tych ras jak dla mnie spokojnie może nie być, nie będę za nimi tęsknił.

Bardzo też lubiłem zamek tzw "Lochy". Choć były tam tak ciekawe stworzenia jak Harpie, Meduzy czy Minotaury, to ja bardzo lubiłem to Oczko chodzące na swych odnóżach, które przypomina mi jedną taką postać z marvela bodajże. Właściwie ten zamek nie licząc tych pierwszych trogloglytów chyba, niszczył pod względem różnorodności jednostek. Mieliśmy przecież nawet Mantikorę! Co prawda Lochy przetrwały, ale uległy dużym zmianom i mało co przypominają swojego wielkiego poprzednika. Jeszcze w 5 były takie krwawe siostry i jeźdźcy nie wiem dinozaurów? W każdym razie choć był to ciekawy zamek, jak dla mnie był o już za bardzo "humanoidalny". Wolę jak jest wyraźna różnorodność jednostek, a nie tak, że kobieta z biczem to już czarodziejka i jednostka inne poziomu niż kolo z kuszą czy kobitki ze sztyletami.

I tu dochodzimy do niezrozumiałej dla mnie bolączki czyli rasy ludzkiej, która jest absolutnie w każdej części, a jest nudna do bólu. No bo bez kitu, co to było w VI części? Jedyne, nieco oryginalniejsze jednostki to anioły, ale to z kolej strasznie jedzie chrystianizacją. No ewentualnie Gryfy, ale do tej pory nie kumam, czemu one były właśnie w zamku rasy ludzkiej, chyba tylko dlatego, że potrzebowali latającej jednostki, to lepiej na tym latać niż na pegazie, który wydaje się bardziej magiczny.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


21.10.2015 22:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Wochu
Unregistered

 
Post: #2
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Jakakolwiek cześć heroesa jest oparta na jakiejś historii, dlatego np. gryfy są wśród ludzi i są uważane przez nich za jakby święte stworzenie. Przede wszystkich trzeba wziąć pod uwagę że całe uniwersum Heroesa jest oparte na bóstwach dlatego też właśnie wiele miast wygląda jak wygląda. Co to Lochu trzeba zauważyć że w 5 już to nie jest ten loch który mamy w części 3 tylko są to już mroczne elfy i tak wypadałoby na nie patrzeć. A orkowie są jak najbardziej potrzebni w tej grze i stanowią ważną część historii. W części 6 orkowie już są bardzo zróżnicowanym miastem pod względem wojska , ale mi np. bardzo brakuje gromowładnych ptaków, albo jednostek niezależnym typu np. Niebieski Smok.
21.10.2015 23:17
Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rika Offline
Kotałka :3
Wanted Team

*
Liczba postów: 829
Dołączył: 01.07.2013
Skąd: Piotrków Trybunalski
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Komimasa napisał(a):Chyba najbardziej ukochałem sobie Bastion z Heroesa III

Komi, mówisz o Cytadeli, a nie Bastionie Tongue

Bastion ja z kolei uwielbiałam, za najładniejszy ze wszystkich części design jednorożców (zarówno podstawowych jak i tych ulepszonych Tongue), bo np. jednorożce w "czwórce" to była jakaś totalna masakra i jedna wielka pomyłka (ach te tęczowe grzywy~ xD).
W zasadzie, jeśli chodzi o same jednostki, to w każdym zamku były jakieś które mi się podobały Tongue
Jednak potwierdzam, że dla mnie najmniej atrakcyjny był i zawsze jest Zamek, czyli królestwo ludzi xD Twierdzą lubiłam czasem zagrać ze względu na to, że najszybciej budowało się siedlisko Behemotów - czyli ostateczną jednostkę, ze wszystkich zamków. Jednak orki w 6 to już zupełnie inna bajka i gra się nimi całkiem fajnie. W "piątce" wkurzały mnie uciekające gobliny xD

Komimasa napisał(a):ja bardzo lubiłem to Oczko chodzące na swych odnóżach

Beholdery Tongue

Zgadzam się też z Wochem, że strasznie szkoda że nie ma już Ptaków Gromu czy Niebieskich smoków. W ogóle szkoda, że pousuwali tyle smoków, bo przecież w trójce była ich taka różnorodność :<
W VI ograniczyli też liczbę zamków do chyba 5-6, co też jest moim zdaniem minusem, bo z tego powodu nie ma mnóstwa potworów, które były w poprzednich częściach :/

[Obrazek: 7T84wUg.jpg]
23.10.2015 09:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,875
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Mnie zawsze podobała się Akademia [TRZECH STRZELCÓW!!!]. Nagi, a później Rakszase były genialne! Nie wspominając o wszystkich konstruktach, takich jak golemy czy gargulce[klozety], kończąc na gremlinach. Co prawda dżiny zawsze wydawały mi się w trójce nie na miejscu i zwykle kończyły jako "rzucacze" zaklęć, jednak były bardzo mobilne. Moją ulubioną jednostką są magowie i tytani.
Trochę szkoda, że przekształcili się z zimowych klimatów na pustynne...

Jednak to nie jest temat o zamkach, tylko o potworach XD

Chyba najbardziej charakterystycznym stworzeniem z Heroesów są smoki! W piątej części są przecież uznawane za bogów!
Z jednostek, których mi najbardziej brakuje w dalszych częściach pewnie wymieniłbym behemoty [nazywane przeze mnie kretami XD]. Były tak charakterystyczne i niepowtarzalne!
Teraz ich nie ma... Jednak powracają w najnowszej części!

Jednak jednostka przewijająca się przez wszystkie części w tej czy innej formie to feniks. W każdej części występował feniks! Rzeczywiście feniksy są nieśmiertelne!

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
23.10.2015 10:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
szogu3 Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 386
Dołączył: 12.10.2012
Skąd: Żary
Poziom ostrzeżeń: 55%
Post: #5
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Jak dla mnie Akademia była najłatwiejsza. Zawsze multum strzelców i tyle w temacie Tongue

Z piątki Hirołsów najbardziej podpasował mi chyba Loch. Z tego co pamiętam całkiem ciekawe kombosy można było tam ugrać. Może wrócę do hirołsów... Dawno już w sumie nie grałem.

W ogóle miałem kluczyk do hirołsów siódemki, ale gdzieś mi przepadł...

"Ja zawsze mam rację, aż mnie to przeraża." - Herkules Poirot
Wierze w pomidory bardziej niz w cokolwiek innego na świecie.





[Obrazek: 317288_405136879557501_1715073538_n.jpg]
23.10.2015 14:07
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,875
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Przepraszam w trójce to była Forteca
I Forteca wcale taka łatwa nie było, bo do jej rozbudowy trzeba bylo mnóstwa surowców sepcjalnych.
Jednak, jak się miało wystarczające środki to rzeczywiście trzech strzeców robiło robotę. Do tego nagi, golemy i gargulce do obrony oraz dodatkowo dżiny to było coś!

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
23.10.2015 15:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Guybrush T. Wood Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 230
Dołączył: 04.02.2011
Skąd: Tarn Isle
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Krótki przegląd potworów z VII:

Przystań: ludziska w stylu Świętej Inkwizycji, są nawet seksi inkwizytorki, a zamiast gryfów - wilki (że niby jakiś odłam), nie ma to jak pozbyć się jedynych fajnych stworów na rzecz jakichś pchlarzy (w sumie to ludziska zawszy miały być normalne, bo ich zdaniem wszystko co nienormalne chce ich zjeść)

Akademia - zamiast gremlinów - charmandery (nawet fajne), seksi gargulce, golemy jak Złota Armia z Hellboy'a, magowie wreszcie się nauczyli obsługiwać latający dywan, seksi dżinnki, rakszase wróciły, wróciły ptaki gromu, tylko teraz są to ptaki many, tytani bez ryja, zamiast balisty i katapulty mamy kumpli Billa Cipher'a nawalających z gał

Nekro - z rzeczy godniejszych uwagi mamy drące ryja banshee, pająki (pozazdrościli Nieumarłym z Warcrafta, tak wiem, że w 6 była Królowa Pająków), są te dziwne nieumarłe sfinksy z 6, powrócili rycerze śmierci i smokolisze. Zamiast machin - pająki. A, i seksi pół-pajęczyca zamiast namiotu medyka (tyle że nie leczy tylko wzmacnia i strzela, powinienem chyba wspomnieć wcześniej że teraz każda armia ma inną alternatywę na namiot medyka i machiny wojenne, ludzie zamiast namiotu mają jakąś babę za to klasyczne machiny, z kolei Akademia ma normalny namiot ale Billów Cipherów zamiast machin)

Twierdza - ło, orkowie wykopali gobliny i zastąpili gnollami, jak ja ich dawno nie widziałem. Tyle że, już nie mają morgenszternów, tylko rzucają nożami. Poza tym seksi harpie fatimki, seksi centurki, tatarskie orki, wywerny, o, bazyliszek też wrócił tylko teraz dosiada go jakiś szmaciarz, cyklopi już nie strzelają, behemoty faktycznie wróciły, wyglądają jak świnio-małpy.
Balisto-Medyk to szaman voodoo i cyklop zamiast katapulty

Sylvan (niegdyś Bastion) - dwie odmiany duszków leśnych!? (nie chodzi o ulepszenie, to dwie osobne jednostki z własnymi ulepszeniami, jedna mniej, druga bardziej seksi). Dalej: zwykły elf, seksi druidki, elf z maczetą, łanie z kosmosu (po ulepszeniu zmieniają płeć), enty i zielone smoki z gałęziami na głowie. Pani seksi ent jako medyk, balista z chrustu, żywiołak ziemi jako katapulta.

Loch - seksi drowy, nieseksi (bo przeciwnej płci) drowy, o, troglodyci, jak ja ich dawno nie widziałem, wyglądają jak Alieny, seksi meduzy, mechaniczne slendermany, minotaury, też dawno niewidziane, hydra i czarny smok muszą być. Skrzydlate slendermany zamiast medyka, beholder zamiast balisty, wywerna skradziona orkom zamiast katapulty.

Neutralne - gryfy wypięły się na ludzi i działają solo, seksi elfki-piratki, żywiołaki, Diablo i jego dziewczyna, zły golem, tytan z kamienia za to z ryjem i feniks, który tak naprawdę jest smokiem.

Zostań na chwilę i posłuchaj...
...


Nikt nigdy nie słucha
23.10.2015 23:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #8
RE: Ulubione potwory z Heroesów i nie tylko
Nasze przyzwyczajenia na pewno mają nie mały wpływ jak postrzegamy dane krainy, jednak też design wielu jednostek jest całkowicie odmienny z tym, jaki znajdziemy w legendach czy bestiariuszach. Choćby Gorgona z Cytadeli. Wielu pokochało tego byka, choć pewnie głównie za sprawą niszczycielskiego czaru, ale Gorgona bynajmniej pod postacią krowy nie występowała. To też pokazuje, że ważniejsza jest czasem sama umiejka potwora, niż on sam. Z drugiej strony założę się, że nie jeden z Was miał takiego potwora, że mógłby cokolwiek robić, a i tak byście go kochali.

Ja osobiście nigdy nie przepadałem za Twierdzą. Orki, trole itd Jak widziałem w Herosie VII poszli po rozum do głowy i wrzucili tam wszystkie takie "bestioistoty" jak harpie czy centaury, dzięki moim zdaniem Twierdza sporo zyskała. I prawdę mówiąc, takie właśnie zamki wolę.

Na Ogniskonie spotkałem się ze stwierdzeniem, że Forteca bez Nag, to już nie było to. Owszem, również bardzo lubiłem te jednostki, o wiele bardziej niż męski odpowiednik ze Świątyni w VI, ale trudno nie odnieść wrażenia, że jeśli coś ma mieć wiele rąk, to szybciej powinna to być pustynna raksza. Ponadto Nagi patrząc z mitologicznego punktu widzenia, to były wężokształtne bóstwa wodne, więc też wydają się na siłę wrzucone do tej Fortecy.

Mnie osobiście w zamku takich bagiennych stworów brakuje drapieżnych roślin. Może to kwestia obcowania kiedyś z innymi grami, ale bym się nie obraził jakby coś takiego dodali.

Interesującym zamkiem jest też bastion, niby świetne kreatury, każda z innego worka, ale jako całość pasowali jako jednostki będące za pan brat z naturą i wtedy to w oczy nie kuło, choć krasnoludy to chyba była przesada, niziołki powinny być już szybciej. Reszta jak najbardziej ze sobą współgrała.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


28.10.2015 22:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama