Aktualny czas: 14.12.2018, 13:27 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Tym razem, najnowszy rozdział, dodajemy bez większych opóźnień! - 927 Zapraszamy do czytania:)
Odpowiedz 
Umarł Król, niech żyje Król
Autor Wiadomość
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,214
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #41
RE: Umarł Król, niech żyje Król
(18.09.2015 03:00 )Ajinuriusz napisał(a):  
Wasza Wysokość Redreymistrz napisał(a):Ajinuriuszu oczyszczam Cię z zarzutów, dowiódł żeś, iż w Dolinie Muminków Zieleń panuje. Próba dojrzenia szkarłatu w koronie, to coś czego sam szkarłat nigdy by nie uczynił bo wiedzę w tym temacie posiada. Przyjmuję twe dary i liczę na twą pomoc w schwytaniu złoczyńców.
Wasza Wysokość wybaczy śmiałość, lecz podstęp mały w twych słowach wyczułem. Chcesz być może moją pozycje wśród innych umocnić, ale czy aby nie za szybko osąd twój na mnie wyleciał?
Być może mój umysł za wiele od Króla wymaga, lecz zbyt szybko i łatwo twój dobry osąd na mnie pada.
Nie żebym się nie cieszył mości panowie. Rad jestem, że król dobre me intencje wyczuwa. Lecz czy możliwe nie jest, by król zbyt szybko sojusznika nie szukał? Jeżeli me słowa plugawe bądź trucizną nasączone, czekam na śmiałków, którzy zanegują me teorie nie skończone. Królu najwspanialszy nie narazac Ci sie pragne i nie korone twa oczerniac, lecz ukazac iz w kazdej ocenie szkarlat pragne szukac.

I właśnie dlategoś na me zaufanie zasłużył, tylko prawdziwie oddany sprawie lord szuka szkarłatu wszędzie, nawet w koronie, która bezpośrednio wyrok może nań wydać. Szkarłatni lordowie raczej nie odważyliby się tak oficjalnie wskazywać wroga w koronie, gdyż na zbyt duże ryzyko mogliby się wystawić, a przecież zależy im by jak najdłużej rzucać nam kłody pod nogi.

Kokoliniuszu, wierszem nas uraczyłeś i w cieniu się ukryłeś, Enaida fabularki się obawia, a ty jakie znajdziesz wytłumaczenie?

Czasu coraz mniej, nie będę ukrywał przed wami, że do linczu na Skibencjuszu się skłaniam, ale chciałbym poznać wasze typy.

18.09.2015 14:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 782
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #42
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Skibencjusza rozmownego odebrać nam chcesz Wasz wysokość? Cisza wtedy okropna zapadnie w komntach i na ulicach. Szkoda mówcy takiego, odbierać nam panie, a może szkarłatem opływają ci co w cieniu wolą siedzieć?
18.09.2015 14:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ajinur Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 76
Dołączył: 10.04.2013
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #43
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Rudzisławo być może styl taki miewasz, a każdy śledczy inaczej pewne kwestie rozpatruje. Jednakowoż nalegam byśmy konkretami zajmowali się dziś, aniżeli sprawami drugorzędnymi.
Król zażądał na dziś analiz naszych, więc wypisz swe podejrzenia bądź spostrzeżenia jeżeli Mistrzowi Redrejuszowi pomóc chcesz.
------------
Królu najwspanialszy jako twój uniżony sługa, jak i reszta zgromadzonych zacznę od Ciebie me osądy prawić.
Wasza Wysokość zdaje się być czujnym władcom i nie takim, co płaszczyki miłosierdzia by komuś robił. Rozpatrujesz szkarłat którego inni przeoczyć by mogli, taka twa rola oczywiście, ale ufność ma do Ciebie rośnie powoli. Zasypałeś pytaniami wszystkich, co pokazuje twoje chęci złapania zła, które wśród nas się kryje, poza tym jak jużem Ci wspominał sprawiedliwie nas dziś selekcjonujesz.
Taryfy ulgowej nikomu dawać nie zamierzasz, lecz nim dzień się skończy w pełni dzielić skóry na tobie nie zamierzam. Wiec mój drogi Panie, że wzrok mój obserwować głównie twoje czyny dzisiaj będzie, lecz na innych też się nie ostanie.
Pozwól więc, że przy wszystkich jawnie głosić będę swoje ideały, o które raczyłeś prosić nas świtem bladym.
--------------
Enaida różowa jako jedna z nielicznych, czy też jako jedyna w ogóle przeciwna jest temu co tu się wyprawia. Czy presji nie wytrzymuje, czy mydlić oczy nam zamierza tego nie wiem, ale pomocy w niej nie odnajduje. Dzień pierwszy do osądów łatwy nie należy, ale nie narzekać mościpanienka winna, lecz próbować jakieś analizy zapodać. Do worka tych gorszych mimo wszystko Cię wrzucam, Enaido bądź przeklęta, jeżeli dziś chęci żadnych w tobie nie wyszukam.
--------------
Rudzisława jako pierwsza przymilać się zaczęła do naszego władcy, lecz czy jako szkarada jawnie by to tak dziś wszczęła? Może nie opierzona jeszcze w swej podłej naturze, a może zwykły błąd to był nie przemyślany w tej turze? Podejrzana również jest jej reakcja kiedy wspomniałem, że król dobry wcale być nie musi. Ta nagle uspokoiła swe zapędy, czy ten drugi błąd również wynikał ze świeżości jej rozgrywki? Potem na plus wielki idzie jej analiza, jaką rozpatrzyła wobec wielu graczy.
--------------
Skibencjusz zaprzysiągł, że lurczyć nie zamierza. Zapewne teraz większość będzie na to czekać, by móc niedoskonałość ową mu wypomnieć. Waćpan trochę pogardy w stronę Enaidy wylał, lecz w mym przekonaniu słusznej poniekąd. Skiba również błąd wytyka Rudzisławie, słusznie z resztą w moim mniemaniu.
Skibencjusz napisał(a):Ponadto dodać muszę, że w zieleni jest mi lepiej niż w szkarłacie, dlatego drodzy Lordowie, damy i Wasza wysokość, o mnie się proszę nie martwić.
Najbardziej ze wszystkich te słowa mnie drażnią. Czyżbyś pragnął uwagę nasza od siebie odwracać? Jeżeli takiś zielony jak prawisz w zachwycie, to czemuż chcesz by skupienie z twojej osoby tak szybko zeszło? Jakieś to takie podejrzane dla mnie troszkę.
Potem Skibencjusz jawnie błąd popełnił w ocenie złych szkarłat, zwiększając ich liczbę. Wydaję mi się, że zwyczajnie w świecie liczby i statystyki nie są mu za pan brat. Mimo wszystko złych chęci nie wyczuwam, acz jednym tekstem masz pewność, że nad tobą czuwam.
--------------
Wochmistrz zbyt wiele nie napisał, zadał jedynie troskliwe pytanie o nie pewne osądy Waszej Wysokości, co Króla trochę poddenerwowało. Wcale mnie nie dziwi frustracja Króla, gdyż Wochmistrz na siłę wymusza analiz, gdzie z pustego i Salomon nie naleje. Potem zwrócił uwagę na błąd Skibencjusza. Być może pomóc pragnie, ale bardziej przyłożyć się musi.
--------------
Kokolini jak narazie jedną pieśnią nas uraczył, czyżby mu bliskim był bard słynny poeta Jaskier, że takie wiersze skraczył?
Podejrzliwy wobec niego jestem, niech nie myśli, że w trubadurstwo się bawiąc zamydli nam oczy. Póki co aktywnością nas nie raczy, zadał ot co cięte pytania w stronę graczy. A i nasz Władca nie uszedł jego uwadze, pragnie on zaś wiedzieć jak i czy dziś kogoś Król ów skarze.
Za mało wylewnyś drogi Kokolini, bym mógł cokolwiek więcej rzecz o tobie.
--------------
Lorencjusz najbardziej dziwnie mi sie mieni. O jakiś komplemetach sobie dla kobiet gaworzy, trochę drwi sobie z tej poważnej sprawy, usprawiedliwiając się tym, że nas uśmiech nie zbawi.
Trochę wylał wodę statystykami mącąc się nie pewnie, gdyż wiadomym jest przecież, że dwóch plugawców być musi. Wylał również słabe oskarżenia wobec Skibencjusza, jak sam wspomniał nie poparte żadnym argumentem. Trochę to dziwne jak dla mnie. Po coś to uczynił drogi Lorecnjuszu? Jeżeli juz zamierzasz kogoś osądzać, bądź pewny w swoich przekonaniach, albo chociaż spróbuj je jakoś wyjaśnić, bo pochopnie to i ja mogę Króla dzisiaj skazać, a nie na tym nasz osąd ma dzisiaj polegać.
-----
RedrejuszMistrz i Władca napisał(a):Czasu coraz mniej, nie będę ukrywał przed wami, że do linczu na Skibencjuszu się skłaniam, ale chciałbym poznać wasze typy.
O Miłościwy Panie, sam nie wiem co o tym myśleć mam bo nie wiem co się dziś ostanie.
Lecz czy ten szybki osąd, zbyt pochopny by nie był? Nie zamierzam Skibencjusza bronić, sam swymi błędami zasłużył by go podejrzewać. Jednak Wasza Wysokość, czy nie rozpatrujesz jego błędów jako błędy niewinnego? Czy nie wydaję Ci się, że to może doprowadzić do szybkiego osłabienia naszych szeregów? Obawiam się, że posłanie go na ścięcie okaże się zbyt łatwe i wygodne dla szkarłatu.
W moim mniemaniu jego aktywność daje więcej plusów, aniżeli grający w cieniu Enaida i Kokolino., którzy wciąż milczą.
Ponad jeżeli osąd ma by sprawiedliwy, Rudzisława podobnie jak Skibencjusz błędy popełniła. Maści innej, leczy czy mniejszej wagi one były? Mości Królu mam ów radę dla Ciebie, poczekaj aż inni swe osądy zaczną prawić. W tedy ze stoickim spokojem podejmij decyzje.

A może herbatki?
18.09.2015 15:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kokos Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 42
Dołączył: 14.09.2015
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #44
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Sorki za mały lurk, ale jak widzę posty o tym co się w poszczególnych "urojonych" częściach miasta dzieje (mam tu na myśli opisy gospodarki wiosek, jakiegoś zaopatrzenia Akademii itp.) to odechciewa mi się czytać kolejny...
Wracając do gry.
Dlaczego twierdzę że Aji będzie zdradzał swoje ideały? Bo on zawsze odwali jakąś akcję z hipokryzją w tle Smile Zbyt dobrze go znam Tongue
Skiba co do Ciebie to wiem, że rzucisz się teraz na mnie jak głodny wilk na owieczkę... Bo tak już grasz. Uwielbiasz doczepić się do wszystkiego. Wiem też, że chcesz w ten sposób dobrze dla miasta ale trochę z tym przesadzasz. Zwracaj raczej uwagę na coś konkretnego a nie na błahostki.
Rudzish, widzę, że świetnie się bawisz wcielając się w swoją postać ale proszę nie przesadzaj z tymi opisami naprawdę zbędnych rzeczy. Jak dla mnie za dużo wkładasz w to serca, a za mało w prawdziwą istotę tej gry, czyli wykrycie mafiaków. To właśnie czyni Cię najbardziej podejrzaną przeze mnie osobą.
Wasza Wysokość( i to chyba będzie od teraz jedyny fabularny zwrot jakiego będę używał) myślę, iż w moim poście umieściłem wszystkie odpowiedzi na Twoje pytania do mnie.

Jeśli o jakimś pytaniu zapomniałem bądź stwierdziłem coś co było już poruszone to przepraszam. Musiało mi to umknąć w stercie tych fabularnych bzdetów Sad
18.09.2015 15:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ajinur Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 76
Dołączył: 10.04.2013
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #45
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Kokos napisał(a):Dlaczego twierdzę że Aji będzie zdradzał swoje ideały? Bo on zawsze odwali jakąś akcję z hipokryzją w tle Smile Zbyt dobrze go znam Tongue
Skoroś spoważniał i się nagle pojawiłeś, to i ja zacznę nieco konkretniej pisać.
Pytanie więc Ci zadam maści owej:
Czy teraz widząc, że nie robię tego z początku co robiłem kiedyś, jest dla Ciebie jakimś początkowym wyznacznikiem w ocenie mej osoby?

A może herbatki?
18.09.2015 16:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kokos Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 42
Dołączył: 14.09.2015
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #46
RE: Umarł Król, niech żyje Król
(18.09.2015 16:02 )Ajinur napisał(a):  Czy teraz widząc, że nie robię tego z początku co robiłem kiedyś, jest dla Ciebie jakimś początkowym wyznacznikiem w ocenie mej osoby?
Tak Ajinurze jest to wyznacznik tego, że jeszcze się dobrze w grę nie wkręciłeś. Chociaż idąc Twoim tokiem rozumowania to musisz być czerwonym. Bo zazwyczaj gdy odwalałeś akcje w stylu "nie będę bił w lurka bo to za duże ryzyko", "Mój głos oddaję na Xxx bo lurczy", to byłeś zielony. Czy do takiej konkluzji chciałeś mnie doprowadzić?

Skoro już wysiliłem się na napisanie posta to również chciałbym zadać kilka pytań o których zapomniałem.
Redrey piszesz, że sam szukasz mafiaków ale również sugerujesz się naszymi typami. Powiedz mi proszę, które z tych opcji ma na Ciebie większy wpływ? Co wydaje się być lepsze. Egoizm czy pęd za tłumem? Czy może jedna wybrniesz z sytuacji i powiesz, że ubijesz najbardziej podejrzanego spośród wytypowanych?

Skiba, jak oceniasz dotychczasowy poziom rozgrywki? Myślisz że będzie to łatwa gra czy raczej ubijanie po omacku, a nóż może się uda?

Wochu jak sądzisz kto powinien zostać kolejnym Królem? Czy uważasz że rola Herolda jest kluczem w tej grze i to ważniejszym niż sam Król?

Lorek powiedz mi jakie masz doświadczenie w tego typu grach? Którą frakcją grałoby Ci się lepiej Mafią czy Miastem i dlaczego?

Rudzish na czym dokładnie będziesz opierała swoje podejrzenia co do innych graczy? Na gospodarce ich krain czy raczej wysilisz się na coś innego?
18.09.2015 16:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
skiba Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 622
Dołączył: 08.03.2012
Skąd: Kielce/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #47
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Przepraszam wszystkich za swą nieobecność, chorym więc spałem do 15. Nikogo Wasza królewska mość nie chciałem zwodzić, jeno o nocnym ataku zapomniałem. Dlatego w ówczesnym poście chciałem by mi to wytłumaczono, a nie rzucałem się jak złymi mocami owładnięty.
Aji, ja tamtymi słowy zielenię się cały czas, bowiem któż z zielonych na celownik niesłusznie chciałby być brany?
Kokosie drogi, rozgrywka przybiera już rozruch, więc w mym mniemaniu interesująca może być i nie uważam coby po omacku miałoby być ubijanie. I nie Kokosie, nie mam podstaw się na Ciebie rzucać, chyba że, w rozgrywce twej coś podejrzanego zauważę.
18.09.2015 16:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Lorek Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 26
Dołączył: 28.10.2014
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #48
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Witajcie zacni lordowie, śliczne damy :>, wybiła godzina 16, mogę odpowiedzieć na wasze pytania i wątpliwości.

A teraz troszkę poważniej bo widzę, że nie każdemu się fabularka podoba. Lordzie Ajinuriuszu statystykę owszem wylałem ja jako pierwszy, ponieważ uważam, że nie bez powodu matematyka jest królową nauk. Dotychczasowe wypowiedzi, uważam za zwykłe odbijanie piłeczki, bez konkretów (powoli zaczynają się pojawiać). Czemu oskarżyłem lorda Skibencjusza? Głównie z powodu przeczucia, dlatego zaznaczyłem, że że mogą to być czcze oskarżenia. Jest nas niewielu i strata dwóch zielonych, a następnie wylosowania czerwonego króla bardzo źle dla nas skończy się. Chciałem też przypomnieć tą statystyką waszej wysokości, o potencjalnym trafieniu w bohatera, które skończy się jego(bohatera) śmiercią w nocy. Jeśli król jest zielony, tracimy dwa silne argumenty. Dobrze by było by w bohatera czerwoni trafili :>.

Lordzie Kokolini, forumowo jest to moja I gra. Wcześniej miałem trochę kontaktu z podobną grą "Town of Salem". Podobna, ale było nas tam więcej i rozgrywka trwa około 15 min. Kim się tam lepiej mi grało? Czerwonymi, gra w większości wśród randomów(+ paru graczy z nakamy), moje posty, czasem celowo, czasem niechcący wiele chaosu do gry wprowadzają i na ogół kończy się to zwycięstwem mafii, której łatwiej o współprace.
18.09.2015 16:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ena Offline
Rak
Admirał

*
Liczba postów: 495
Dołączył: 03.05.2013
Skąd: Tristram
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #49
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Komentów nadajecie o mej osobie acz mało mardy na Was używam. Biesiady Wasze gęśne acz starodawnych mów nie pojmujecie.
Przeto chocę prośbę w Waszą stronę drudzy przekazać: abychom mowy naszej wymartej z drzągwią nie gańbili.

Wnioski? Cóż, ciężko jakieś wyciągnąć z postów typu Rudzisławy, która w ogóle nie zajmuje się konkretami, tylko wymyśla historyjki. Jeśli już koniecznie chcemy bawić się w kaleczenie mowy staropolskiej, to róbmy to chociaż bez mydlenia nam oczu obszernymi postami o mało istotnej fabularce.
Na początku już pisałam, że mafii łatwo się będzie za tym ukryć i jestem pewna, że chętnie to wykorzystają, bo nawet miasto dało im zielone światło. Dlatego nie ukrywam, że wśród tych, którzy bronili tego "stylu zabawy" będę dopatrywać się czerwonych.
Co do liczby czerwonych, to obstawiałabym to, co Lorencjusz - czyli jest ich 2. Bo to wydaje się być najrozsądniejszym rozwiązaniem przy układzie 8 graczy. Jeśli jest ich więcej, to musiałabym stwierdzić, że nasz Bóg Chłoposzczot ma trudności z logiczną oceną sytuacji ;p
Skibencjusz za to wolałby myśleć, że jest ich 3. Więc albo Skibencjusz ma problem z powyższym, albo uważa, że my go mamy.

[Obrazek: Ggca6ws.jpg]
18.09.2015 16:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ajinur Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 76
Dołączył: 10.04.2013
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #50
RE: Umarł Król, niech żyje Król
Kokos napisał(a):Tak Ajinurze jest to wyznacznik tego, że jeszcze się dobrze w grę nie wkręciłeś. Chociaż idąc Twoim tokiem rozumowania to musisz być czerwonym. Bo zazwyczaj gdy odwalałeś akcje w stylu "nie będę bił w lurka bo to za duże ryzyko", "Mój głos oddaję na Xxx bo lurczy", to byłeś zielony. Czy do takiej konkluzji chciałeś mnie doprowadzić?
W zasadzie tak, o to mi chodziło. Czyli generalnie mam rozumieć, że to iż nie gram póki co tak jakbyś oczekiwał nie jest dla Ciebie zbytnio podejrzane? Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale mam wrażenie, że czekasz na to aż zacznę grać tak jakbyś tego oczekiwał.
Trochę wkręciłem się w takie granie klimatyczne nie zaprzeczam, ale nie znaczy to, że nie zamierzam pisać normalnie. Zapewne większość zda sobie z tego sprawę, że na późniejszym etapie gry siłą rzeczy będziemy musieli pisać normalniej. Tak czy siak mam z tego lekki ubaw, co wcale nie przyćmiewa mi rozgrywki xD
Idąc do meritum drogi Kokolini, powinieneś się właśnie cieszyć, że nie robię żadnych głupot z początku, bo jak wiadomo byłoby to bardzo mylące dla miasta i korzystne dla mafiozów.

A może herbatki?
18.09.2015 18:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama