Aktualny czas: 19.09.2017, 15:37 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Nabór na adminów.
Potrzebni mi są ludzie, którzy mogą mi prowadzić nakamę:) Więcej informacji -> Tutaj <-
Odpowiedz 
Undertale
Autor Wiadomość
Guybrush T. Wood Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 181
Dołączył: 04.02.2011
Skąd: Tarn Isle
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Undertale
No i co? Miał być jakiś wysyp, miał być temat, a tym czasem połowa ludzi na forum ma awatary i sygny, nawet sroga Gociak (o ile fandom jej jeszcze nie spłoszył), a tematu nie ma. Trzeba założyć i choć pewnie nie pożyje tyle co Hearthstone czy HotS to jednak może warto się wypowiedzieć?

Głównie tą grą zainteresowałem się właśnie dzięki Wam. Wchodzę sobie na forum a tu widzę w awatarach jakieś szkielety, koty z padaką i tego typu rzeczy, myślę sobie: To chyba z tej gry którą recenzowali niedawno w CDA co niby śmieszniejsza od Monkey Island i z historią o wiele bardziej złożoną niż się na początku wydaje. Widziałem też, że na youtubie jest sporo filmików na jej temat. Wiele z nich obejrzałem, w tym gameplay Elevena i choć natknąłem się na sporo spoilerów (głównie o postaciach jakie się pojawiają, o samych wydarzeniach nie za wiele) to jednak postanowiłem, że zagram w tę grę (zyskała ona jednocześnie miano pierwszej gry zakupionej przeze mnie cyfrowo).

I powiem tak: pomimo tego, że tyle wiedziałem, to i tak gra wbiła mnie fotel. Kurde, te feelsy! Te postacie (THE GREAT PAPYRUS!)! To zakończenie (to prawdziwe, choć to neutralne też było mocarne. Genocide'a raczej nie zrobię, no nie mam serca, no)! To było najlepsze doświadczenie od czasów To the Moon i Deus Ex'a. Naprawdę tym co jeszcze nie widzieli polecam serdecznie! Grafika grafiką (choć nie jest wcale zła), ale tym co najbardziej trzyma w tej grze są interakcje z postaciami (od najzwyklejszych wrogów po srogich, przynajmniej na pierwszy rzut oka, bossów), które sprawiają, że naprawdę mocno można się zżyć ze światem gry.

Ano, historia: w świecie w którym ludzie uwięzili potwory pod ziemią, pewien mały dzieciak (płci nieokreślonej) wpada do dziury, dostając się do świata potworów, z którego musi się wydostać. To, jak to zrobi, zależy od nas. Są trzy ścieżki: Pacyfistyczna, Neutralna i Ludobójcza (nie wiem czy powinienem to pisać, ale spoko, te nazwy wcale nie mówią tak wiele).

Przeprowadziłem nawet ostatnio mały eksperyment i dałem gierkę do spróbowania moim małym kuzynom, coby się bardziej z bohaterem utożsamiali, sam ograniczając się jedynie do roli tłumacza. No cóż... kuzynka (6 lat), nawet była pokojowo nastawiona, ale kuzyn (9-10 lat), doświadczony z Warcrafta i Herołsów, zganił ją, że trzeba robić EXPa, bo bez EXPa nie wbiją LV. Koniec końców nikt w Ruinach (spośród tych których spotkaliśmy) się nie ostał, choć kuzynce przykro było po śmierci bossa, za to kuzyna był nasycony potęgą. Może w wolnym czasie będę kontynuował eksperyment.

Zostań na chwilę i posłuchaj...
...


Nikt nigdy nie słucha
18.03.2016 03:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,093
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Undertale
Strasznie, strasznie mi głupio, że nikt tu nie napisał. Dziwne to strasznie, bo przecież pół forum odpierdzieliło na punkcie tej gry, a żeby coś napisać to już wszyscy są na to za dobrzy?

Przeszedłem grę na true pacyfiście, częściowo rozegrałem też Genoicide. Mogę śmiało przyznać, że Toby Fox dokonał czegoś niesamowitego. Niby graficznie żadna nowość, fabuła może jakaś absolutnie przełomowa też nie jest (końcówka true pacifista mi wręcz trąci nieco stęchłym duchem anime) ale mimo to wszystko połączone w jedno daje tak niesamowity i oryginalny koktajl, że nic tylko iść dalej i śmiać się z kapitalnego humoru w grze, wsłuchiwać się w fantastyczny soundtrack no i czerpać całymi garściami frajdę z tytułu.

Aczkolwiek, powiem szczerze: Nie pojmuję do końca skali sukcesu Undertale. Dla mnie to jest diabelnie dobra gra, ni mniej ni więcej. Wśród ludzi jednak, szczególnie w społeczności tumblra, to urosło wręcz do rangi epickiego fenomenu. Cóż, aż tak mnie ta gra nie jara, ale przyznaję, rzadko kiedy gram w równie dobre produkcje, najczęściej zaś pochodzą od już wyrobionych, doświadczonych twórców - a nie domorosłego gierkoroba w postaci Toby'ego Wink Ot, dowód na to, że produkcjami Indie też się warto czasem zainteresować.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

29.06.2016 20:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,503
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #3
RE: Undertale
Szczery napisał(a):Dla mnie to jest diabelnie dobra gra, ni mniej ni więcej. Wśród ludzi jednak, szczególnie w społeczności tumblra, to urosło wręcz do rangi epickiego fenomenu

W grze występują mniejszości jak lesbijki, domniemani transseksualiści etc., więc Tumblr ocipiał.

[Obrazek: Z6ihek4.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.06.2016 21:50 przez Orzi.)
29.06.2016 21:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,503
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #4
RE: Undertale
Ja tylko wskażę palcem, że Weather grał na piracie i nie kupił oryginału. Grigo podobnie, wielcy fani.

[Obrazek: Z6ihek4.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.07.2016 20:48 przez Orzi.)
02.07.2016 20:48
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,503
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #5
RE: Undertale
Lepiej wspierać molocha taplającego się w pieniądzach niż pojedyncezgo człowieka który zrobił giereczkę.

[Obrazek: Z6ihek4.png]
02.07.2016 21:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
c3po Niedostępny
Wujek Radziu
Pirat

*
Liczba postów: 600
Dołączył: 02.02.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Undertale
Ostatnio we Wrocławiu Szczery spytał mnie "Radziu, dlaczego nie odezwałeś się w temacie o Udnertale". Ja lekko podchmielony odpowiedziałem "ze wszystkimi których temat wciągnął już się wygadałem. Wystarczy". Jednak od pewnego czasu chodziło za mną przypomnienie sobie tytułu, a słowa Michała sprawiły, że jednak wypadałoby wypowiedzieć się na temat gry, którą uważam za wyjątkową. Nadrobiłem w półtora dnia, zrobiłem notatki, mogę pisać. :]

Nie wiem, czy można to nazwać recenzją, nigdy ich nie pisałem, ale postaram się przedstawić swoją opinię o tej grze i jej fenomenie.

Tytuł poznałem zaraz po premierze jednak nie od razu się za niego zabrałem. Odwlekałem, nie miałem czasu, a i ochota nie dopisywała. Parę miesięcy później została mi pokazana na żywo, w trakcie walki z bossem. Pierwsze co- zakochałem się w muzyce. Ogólnie jestem typem gracza, dla którego muzyka jest bardzo ważna i czasem nawet gram w tytułu, tylko żeby posłuchać sobie danego osta. Gra oferuje naprawdę szeroki wachlarz utworów do posłuchania na co dzień, w pracy czy podczas treningu. [Ja tak robie, tylko nie mówcie kierownikowi :X] Niedługo trzeba było czekać by stała się popularna [masa mixow na yt mówi sama przez się] Dlaczego? Jest po prostu dobra- łatwo wpada w ucho, nie męczy i jest rytmiczna.

Tak po skrócie o muzyce, jest super. Może zrobimy listę 5 ulubionych utworów, za które przyznamy punkty? Big Grin 1 miejsca- 5pkt; 2- 4 pkt [...] 5-1 pkt

Spoiler :
1. Bonetrousle
2. Death by Glamour
3. Megalovania
4. Battle Against A True Hero
5. Asgore
Co sprawiło, że Undertale stało się tak popularne? Opowiem tutaj o swoich przeżyciach związanych z tytułem, ale też spróbuje przybliżyć, dlaczego fandom tak, a nie inaczej na nią reaguje.
Postaram się wszystko, co uważam za spoiler wstawić w ramkę. Jeśli będzie się tyczył PACIFIST RUN będzie wstęp kolorem niebieskim, czerwonym oznaczę GENOCIDE. Zielonym napiszę informacje, dla ludzi którzy chociaż raz przeszli gre, żeby nie robić niepotrzebnych spoilerów Smile

Spoiler :
Uważam te dwa tryby za najbardziej wartościowe- najwięcej wiedzy na temat fabuły właśnie z nich czerpiemy
Pacifist run oznacza przejście całej fabuły przez nieuśmiercanie żadnej z postaci, starasz się z nimi zaprzyjaźnić. W Genocide mordujesz każdego napotkanego na swojej drodze. To taki opis w skrócie i jesli nie chcesz dowiedzieć się major spoilerów, proszę, nie czytaj :]

1. Wizualny kontrast

W obecnych czasach twórcy gier [RPG, bo nie chce tutaj też mówić o innych gatunkach] bardzo duży nakład kładą na grafikę, większość tytułów jest wymaxowana pod względem detali w tworzonym przez nich świecie, przerywniki filmowe również muszą wtapiać w fotel, żeby gracz czuł się jak w kinie. No właśnie, słowo "kino" ma tutaj spore znaczenie. Pamiętam jak dziś, gdy parę latek temu grałem w Final Fantasy XIII. Większość czasu spędziłem na oglądaniu wideo niż na samą rozgrywkę, a przejście pierwszej płyty zajęło mi 3-4 godziny- to bardzo mało. Wtedy wydawało mi się, że większość czasu spędziłem właśnie na oglądanie losów bohaterów, słuchanie ich nagranych dialogów, by po jakimś czasie dopiero móc złapać paździoszka w łapę i kontynuować rozgrywkę. Undertale nie położyło aż tak dużego nakładu pracy w grafikę, ba to 8bitówka! Mogli jednak w tym czasie skupić się na walorach, które gracze docenią. I właśnie to jedna z tych rzeczy, która wydaje mi się, już przedstawia ją w innym świetle, niż większość nowych tworów. Gra nie musi być piękna, żeby była piękna Wink Sam Toby Fox powiedział w wywiadzie, że stworzył ją w RPG Makerze, którego każdy może użyć.

2. Mechanika

Spoiler :
NAWET NIE WIECIE JAK TRUDNO ZACZĄĆ! :X
Gra daje nam wolną rękę w naszych działaniach. To od nas zależy jakie podejmiemy decyzje podczas naszej wędrówki, czy będziemy mili, czy będziemy mordercami... Trochę jak w GTA- możemy grać jak typowy kierowca, przejazd tylko na zielonym świetle lub strzelaniny, kradzieże aut, zabawa na całego, bo wirtualnie!.. No nie do końca. W Rockstarowej produkcji policja ma Cię na celowniku, ale jeśli uda Ci się przemalować auto lub ich wyczekać, możesz znów zacząć zabawę, w co tylko zechcesz. Undertale pamięta co zrobiłeś, każda Twoja decyzja ma wpływ na wydarzenia aż do samego końca gry, a także na jej zakończenie.

Spoiler :
... Ale także po restarcie. Jeśli kogoś zamordowałeś w trakcie swojego pierwszego podejścia, później w żalu za grzechy zrestartujesz rozgrywkę [o tym później] gra to zapamięta. Większość postaci co prawda będzie miała deja-vu, jednak są dwie postaci, które doskonale wiedzą co zrobiłeś:>
Spoiler :


Taki jeden z przykładów łamania 4 ściany :]
Stworzenie takiej mechaniki powoduje, że gracze stają przed wyborem. Mogą przejść grę starając się być fair ze swoim zdaniem, zasadami i dobrą etyką, czy potraktować tytuł jak większość RPGów, gdzie nabijamy sobie LVL i EXP na spotkanych potworkach. Jednak im dalej w las, tym bardziej złożone to wszystko się staje.

Spoiler :
Pacifist
Dzięki temu runowi poznajemy podejście "atakujących" stworzeń, które tak naprawdę... Wcale nie chcą z nami walczyć, no może poza Undyne. Osobiście postrzegam ich bardziej jako "O! NOWA OSOBA! Muszę ją poznać!". Popatrzcie tylko na opcje "ACT" dla większości- pręż muskuły, śpiewaj, żartuj. Wszystkie napotkane na naszej drodze potwory są przyjaźnie nastawione, to człowiek/ gracz, ze swojego przyzwyczajenia z innych gier walczy i chce je zabić, żeby dostać expy. Gra stopniowo chce nam pokazać, że poza Flowym, wszyscy chcą Twojego szczęścia i przyjaźni, postaci dbają o Ciebie, byś spokojnie mógł dotrzeć do samego króla. Nawet sam Asgore odwleka walkę Big Grin
Wydaje mi się, że dobrym stwierdzeniem tutaj jest "Nie oceniaj książki po okładce". I to też jest bardzo dobrze stopniowane, a o czym player musi pamiętać. Przykładem mogą być Amalgamaty. Ich wieczna samotność po "uwięzieniu" w True Labie, brak kontaktu z bliskimi czy... kimkolwiek! Widząc kogoś nowego niż Alphys, chciały się...

[Obrazek: latest?cb=20160221144754&amp;path-prefix=pl]

NIE! Nie wbić pod kołdrę... Tongue
Spoiler :
Genocide

Ja to nazywam traktowaniem Undertale jak każdego innego RPGa. Wspomniałem o tym wyżej. Grałem sporo- Final Fantasy, Chrono Cross, mogę tak kontynuować listę, wyszła by spora. Zawsze jak nie potrafiłem czegoś przejść, grindowałem sobie lvl postaci, by moi bohaterowie byli mocniejsi, żebym się nie musiał męczyć z bossami. Tutaj jest podobnie. Jeśli chcesz przejść Genocide, musisz zamordować wszystkich. Wszystkie stworzenia w danym miejscu, wszystkich bossów. Każdego.
W pewnym momencie zauważasz, że nikt się nie pojawia, nawet okno walki Ci to mówi.

[Obrazek: hqdefault.jpg]

Niegdyś tętniące życiem miasta, w których poznawałeś swoich nowych znajomych, stają się puste. Mieszkańcy... Zaczynają się Ciebie bać. Uciekają przed Tobą. Zaczynasz się czuć jak prawdziwy morderca, zostajesz sam. To są konsekwencje, których w innych grach nie zobaczysz, a które mógłbyś dostrzec we własnym życiu...
Jeśli przeszedłeś grę lub uważasz, że faktycznie zrobiłeś coś nie tak, masz opcję RESTART. Gra zaczyna się od nowa, możesz spróbować przejść tytuł na różne sposoby, a każde z nich ma inne zakończenie- od pacyfistycznego, przez neutralne aż do ścieżki ludobójczej.

Spoiler :
Genocide

Jeśli przejdziesz grę w wersji ludobójczej, Twoje zakończenia już nigdy nie będą.. Pozytywne. Gra stanie się "uszkodzona" =)
3. Postaci i świat

W sporym skrócie- są dopracowane od A do Z.
Każdy w świecie Undertale jest wyjątkowy. Potwory posiadają unikalne charaktery, żaden schemat nie jest powielony dwa razy. Wszyscy bohaterowie mają swoje zainteresowania, pasje, ale też i problemy. To daje możliwość utożsamiania się z niektórymi z nich, znalezienia wspólnych cech charakteru. Potwory, są przedstawione jak ludzie, których często możemy porównać do swoich znajomych, np. strasznie dobrą historią w moim odczuciu była historia Alphys- naukowiec wielbiący animu Big Grin

Spoiler :
Pacifist run

Alphys przez swoje nieudolne eksperymenty popadła w depresję. Wyglądało to tak, że starała się przywrócić zmarłe Potwory do życia, jednak jej się to nie udawało. Później mały sukces, później kolejna porażka i tak w kółko... Wiele listów od rodzin wyżej wymienionych, z zapytaniem o ich bliskich, a także presja ze strony króla, spowodowały że bohaterka nie potrafiła sobie poradzić z problemem. Jak im powiedzieć? Jak sobie samemu poradzić? Odkładała wszystko na później i później...
Dochodzę do wniosku, że sporo stawianych przed nami problemów daje wiele rozwiązań, które możemy wykorzystać w naszym codziennym życiu. Liczy się chęci i determinacja :]
Dzięki tej różnorodności, możemy zauważyć, że każdy ma inne uczucia względem naszej postaci. Toriel chce traktować nas jak dziecko, Papyrus zawsze wierzący w poczynania CZŁOWIEKA zostaje naszym przyjacielem, a Sans

Spoiler :
PACIFIST

Od samego początku chce nam pomóc, wgłębić w nowy dla człowieka świat żartując, być doby. Dopóki widzi, że jesteś grzeczny chętnie z nami porozmawia, pomoże radą. Czasem nawet zabierze nas na burgera!
Spoiler :
GENOCIDE

Od początku wie, że coś jest z człowiekiem nie tak.. Kiedy zabijemy mu brata, zobaczymy go dopiero w trakcie osądu. Najzwyczajniej w świecie się izoluje od gracza.
No i, te małe smaczki u niektórych postaci. Ostatnio usłyszałem ciekawostkę- Metaton, robot, który jest wielbiony przez większość podziemia, jest wzorowany na Calculonie z Futuramy Big Grin Swoją drogą, Metaton ma charakterystyczny głos. Porównuje go do kserokopiarki. Zauważcie, że tak rozchwytywana persona telewizyjna, mówi tylko jednym tonem, a przecież bierze udział w spektaklach, filmach itp. Big Grin

O świecie słów kilka. Jest pełen życia. Wszystkie postaci mają coś ciekawego do powiedzenia. Niektórzy dadzą Ci uśmiech na twarzy, drudzy zadumę. Toby Fox nie bał się wprowadzić również homoseksualnych związków, co w moim odczuciu jest sporym krokiem w grach komputerowych. Wszystko jest subtelne, czasem z humorem. Myślę, że to idealne połączenie.

Spoiler :
Większość podejść daje nam możliwość poznania głębiej bohaterów.
W pacyfistycznym mamy możliwość poznania wszystkich, prócz Sansa i Flowyego (po części). Na temat dwóch wspomnianych więcej dowiemy się w GENOCIDE, gdzie np. Flowey
Spoiler :
staje się... bardziej rozmowny
4. Fabuła

Postać spada, nazywasz ją i izi do przodu przejść grę Big Grin

NOPE!

:>

Fabuła w grze z pozoru jest prosta. Człowiek wpada w dziurę i chce się wydostać. Powstaje jeden szczegół. Żeby ktoś mógł przejść przez barierę otaczającą świat podziemi, musi zdobyć duszę potwora oraz ludzką. Żeby nie psuć zabawy nowym graczom powiem tylko, że wraz z rozwojem akcji, gra stawia przed nami masę, masę, masę dobrego kontentu- historie postaci, ich tajemnice, dużą dozę zabawy i świetnego humoru. Rozwiązania zagadek padają w najmniej oczekiwanych momentach, co przyprawia o takie mind flicki ze ojej. No i mini gry, te większe lub mniejsze. Ciężko mi o czymś pisać, żeby nie zrazić nowych do tytułu czy podać całą historie na tacy. Podoba mi się jednak, że wraz z biegiem czasu, to drzewo, do którego porównuje fabułę, rośnie bardzo szybko, a gałęzie chwytają gracza i delikatnym uściskiem zapraszają do gry.

Spoiler :
Osobiście do True Labu Alfysówny [moja ulubiona lokacja w calutkiej grze] poszedłem po main bossie, a wiedza, którą tam dostałem, sprawiła że mój kontent lvl zmaxował się w jeden moment Big Grin To samo z genocide i rozmowa przed ostatnim bossem. To takie przykładziki :]
5. Fandom i jego "WOOOW"

Gra chociaż mała, potrzebowała hajsu. Toby Fox poprosił ludzi o dotacje na Kickstarterze, mianowicie chodziło o 5 000 $. Ludzie się zdeterminowali [huehue Tongue] i wpłacili aż 10x tyle i wraz z kwotą 51,124 dolarów zrobił całą grę, opłacił ludzi od designu postaci itp. Każdy, kto zapłacił mógł znaleść się na liście końcowej twórców gry. Mała rzecz a cieszy :]

[Tu mieściła się moja teoria nt. popularności gry. Teoria. Dostałem info od wróbli, że takich się podczas recenzji nie podaje. Przepraszam że musiał to ktoś czytać i prosze sobie jej nie przyswajać x] [/spoiler]

6. Podsumowanie

Undertale jest wyjątkowe. Mówię to jako ja, ale i myślę, że wiele graczy się ze mną zgodzi. Osobiście przy tym tytule dobrze się bawiłem, muzykę słucham do dziś, a Papyrus często pojawia się u mnie na tapecie :] Ta gra po prostu wciąga. Fabuła, postaci, dialogi, muzyka, rozwiązania w grze, mechanika, te małe "smaczki" jak ja to nazywam, poruszane problemy. Wszystko składa się w solidną całość, która prędko, w moim odczuciu, się nie powtórzy. Problemem może być, że gra jest króciutka. Pacifist run trwa koło 4-6 godzin, Genocide ok 3h


boss battlesy sie nie liczą do licznika gry ;P

I może być trudna, serio, możecie mieć 'zły czas' :3

Tak od siebie stricte:

Od dawien dawna nie grałem w tak dobrą produkcje. Rozgrywka wywołuje sporo emocji w człowieku- dużo się śmiałem, dobrze się bawiłem z Tymi postaciami, rozczulałem się przy smutnych scenach, bałem się, miałem ochotę pomóc postacią w środku tego światka, utożsamiłem się z ich problemami. Może to zabrzmi fanatycznie, ale Undertale sporo wniósł w moje życie, dużo się dzięki temu tytułowi nauczyłem reagować w życiu codziennym. Osobiście uważam ją za fenomen. Twierdze, że w grze zostało poruszonych wiele trudnych tematów, które faktycznie mogą zmienić nastawienie na te czy inne tematy wśród graczy. Twierdzę również, że każdy tę grę może postrzegać inaczej- jako dobrą zabawę, jako obiekt wymasterowania tytułu czy chociażby jak ja, jako cenne lekcje, które zawsze warto pamiętać :]
[Obrazek: a784918a9256d5cdba64d8fbbc1e2b18_origina...6543c6361e]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.08.2016 21:51 przez c3po. Powód: Poprawiona ortografia)
18.08.2016 18:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Grigorij Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,540
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Super Bale Całą Noc
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Undertale
c3po napisał(a):Tak po skrócie o muzyce, jest super. Może zrobimy listę 5 ulubionych utworów, za które przyznamy punkty? Big Grin 1 miejsca- 5pkt; 2- 4 pkt [...] 5-1 pkt
Przyłączam się do tworzenia rankingu z moją listą.
Spoiler :
1. Hopes and dreams
2. Battle against a true hero
3. Dummy!
4. Spear of justice
5. Spider dance

[Obrazek: vYg1BTA.png]
21.08.2016 15:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,503
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #8
RE: Undertale
No to u mnie wygląda to tak:

1: Death by Glamour
2: Undertale
3: Hopes and Dreams
4: Finale
5: Asgore

[Obrazek: Z6ihek4.png]
21.08.2016 15:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
c3po Niedostępny
Wujek Radziu
Pirat

*
Liczba postów: 600
Dołączył: 02.02.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Undertale
Punktacja nakamowej ligi utworów z Undertale:

1. Death by Glamour 9 pkt
2. Hopes and dreams 8 pkt
3. Battle Against a True hero 6 pkt
4. Bonetrousle 5 pkt
5. Undertale 4 pkt
6. Megalovania 3 pkt / Dummy! 3 pkt
7. Spear Of Justice 2 pkt / Finale 2 pkt / Asgore 2 pkt
8. Spider dance 1 pkt

Podwiesić gdzieś?
21.08.2016 18:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
golbat Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 72
Dołączył: 16.07.2012
Skąd: 192.168.0.1
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Undertale
Niespodzianka! Moje top 2 nawet nie są z walk Big Grin
Spoiler :
1. Another Medium
2. Core
3. Death by Glamour
4. Bonetrousle
5. Finale

wubba lubba dub dub
21.08.2016 23:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama