Aktualny czas: 14.12.2017, 16:45 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
Walentynki
Autor Wiadomość
Caellion Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 372
Dołączył: 10.04.2009
Skąd: Obecnie Szczecin
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Walentynki
Pojawiła się z nikąd i od razu zrobiła spore zamieszanie. Przecież nie zawsze w szpitalu objawia się osoba, która podaje się za kuzynkę Cuddy. Dziwniejsze w tym wszystkim było to, że Lisa nie potrafiła sobie przypomnieć czy kiedykolwiek widziała tą drobną, filigranową blondyneczkę z kwiatem ambrozji we włosach . A myślała, że zna już wszystkie swoje kuzynki.
- Witaj Liso? szkoda, że nigdy się nie spotkałyśmy, ale byłam za granicą ? zaczęła dziewczyna ? a teraz przyjechałam tu tylko na dzień. Jutro mam samolot, więc nie będę ci przeszkadzać w walentynki. A poza tym jestem Kate.
- Miło mi. Co cię do mnie sprowadza? - zapytała Cuddy mierząc ją wzrokiem.
- Odwiedzam rodzinę? a ty jesteś kolejna na mojej liście.
- Rozumiem? masz się gdzie zatrzymać?
- Jeśli to nie sprawi problemu to chciałabym się zatrzymać u ciebie.
- Nie sprawi? - zapewniła Cuddy, choć tak naprawdę nie była zachwycona kwestią nocowania świeżo poznanej kuzynki. I o co jej chodziło z walentynkami? przecież nie ma żadnych planów.
- Dzięki? - powiedziała Kate, po czym wyszła z gabinetu dyrektorki.
Kate miała tutaj ważną misję, ale nie mogła tego nikomu zdradzić. Zachowywała się jakby znała szpital od podszewki?
House w tym czasie zmierzał w stronę wind? był głodny, więc postanowił pójść na lunch.
Szczęście, albo pech ? wszystko zależnie kto jak na to patrzy ? sprawił, że Greg znalazł się w jednej windzie razem z Kate.
- Pan musi być tym słynnym diagnostą? najlepszym w tym szpitalu ? zagaiła dziewczyna
- To zależy.. mamy tutaj wielu znakomitych diagnostów? więc pani opis pasuje do każdego ? House nie zwykł mówić nieznajomym o sobie ? A pani to pewnie dawno niewidziana kuzynka Cuddy.
- Zgadza się.. jednak jest pan doskonałym diagnostą. ? wyszli z windy ? przepraszam że się narzucam, ale możemy zjeść razem lunch? Postawię panu.
- Nie mam nic przeciwko, by taka śliczna kobieta mi towarzyszyła w lunchu. Szczególnie kiedy za mnie płaci ? uśmiechnął się lekko.
***
Zjedli wspólnie obiad, trochę się pośmiali? ale nic poza tym. Pożegnali się i Kate poszła dalej ?zwiedzać? szpital, a House ? do swojego gabinetu, bo akurat przyjechała jakaś pacjentka.
***
Wieczorem, po wyleczeniu pacjentki, w gabinecie House?a pojawiła się Kate, ale teraz jakaś inna?
- House ? nie miała czasu? musiała coś zrobić.
- Skąd mnie znasz?
- Tabliczka na drzwiach? ale nie tylko. Słuchaj i nie gadaj?
- Ale? - uciszyła go.
- Powiedziałam słuchaj. Wiem, że jesteś zakochany w Cuddy to widać i nawet nie zaprzeczaj.
- nie jestem w niej zakochamy. Zresztą nie bądź jak Wilson? to nie twoja sprawa. ? House próbował się bronić, ale w niej było coś takiego co rozkazywało powiedzieć prawdę. ? no dobra? może i ją kocham, ale to nie znaczy, że mam u niej szanse. To moja szefowa.
- Masz szansę, masz ich więcej niż myślisz? zobaczysz będzie świetnie. Akurat jutro są walentynki, więc wyślij jej list. Zobaczysz, że się zgodzi.
- Kim ty jesteś? Bo na pewno nie kuzynką Cuddy?
- Nie ważne? powiedzmy, że dobry duszek.
***
House wysłał walentynkę do Cuddy a ona z rozkoszą się zgodziła?
?Wszystko poszło tak jak miało być? pomyślała Kate ?będą ze sobą szczęśliwi? i zniknęła tak samo szybko jak sie pojawiła? pozostał po niej tylko zapach dzikich róż, który unosił się w szpitalu jeszcze całe następny dzień ? walentynki.

[Obrazek: alj9mx.jpg]

“Do what I do. Hold tight and pretend it’s a plan!”
“This is who I am, right here, right now, all right? All that counts is here and now, and this is me!”
“We’re all stories, in the end. Just make it a good one, eh?”
"Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą cię ranić..."
14.04.2009 14:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Tymek Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 530
Dołączył: 07.06.2009
Skąd: Osiny/Kępno
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Fajne!!! Zachowane wszystkie charaktery postaci, a czyta się bardzo dobrze. Bardzo dobry motyw z "Kate". Jedna malutka rzecz co troszkę mi nie wydała się realna:

Caellion napisał(a):no dobra? może i ją kocham, ale to nie znaczy, że mam u niej szanse.


ale oprócz tego wszyściutko cacy Smile

[Obrazek: 19979393.png]
15.09.2009 18:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama