Aktualny czas: 17.11.2017, 19:35 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
Westworld, nowy serial HBO
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Westworld, nowy serial HBO
Widziałem wiele do tej pory, ale muszę przyznać, że Westworld oferuje coś naprawdę oryginalnego. Składa się na to nie tylko wysoki budżet produkcji, czy gwiazdorska obsada, ale przede wszystkim nowe podejście do robotyk i zagrożeń, a także pytania jakie nieustannie zadaje ten serial o granice czy to moralności czy człowieczeństwa. Kiedy możemy powiedzieć, że coś jest jak ludzka istota, a kiedy widzimy tylko zwykłą maszynę.

Z początku zostaje zanurzeni w świecie dzikiego zachodu poznając perypetie córki farmera i przystojnego odważnego młodzieńca. Jednak to jest tak naprawdę wierzchołek góry lodowej, a to, co można odkryć schodząc kilka metrów głębiej jest zdumiewające i zatrważające zarazem. Niesamowite wrażenie robi też kontrast pomiędzy nowoczesnym laboratorium, a dzikimi preriami i miasteczkiem na dzikim zachodzie. Jakby tego było mało film posiada bardzo dobrą ścieżkę dźwiękową, w tym jeden charakterystyczny już dla Westworld kawałek, który idealnie pasuje do świata przedstawionego.

Teraz będzie trochę spoilerów, nie polecam czytać, jeśli ktoś nie oglądał pierwszych dwóch odcinków.
Serial ujął mnie przede wszystkim podejściem do człowieka. Nawet okrutna przemoc jest tutaj uzasadniona. Poznajemy bowiem odpowiedź na pytanie, czy gdy znikają granicę, tracimy kręgosłup moralny. Na czym może komuś zależeć, kto może mieć wszystko. Widzimy mężczyznę, który robi z kobietą, co chce. Albo innego gościa parku rozrywki, który czuje się niemal że Bogiem. Który może wszystko. Z drugiej strony jego kolega przejmuje się losem każdej napotkanej osoby, zupełnie, jakby były prawdziwe, jakby chciał sam stać się częścią tego świata. To psychologiczne podejście do tematu jest naprawdę fascynujące.
Do tego dochodzi samo zagadnienie robotyki. Maszyny, które zaczynają zyskiwać świadomość. Świadomość tego, że świat, w którym się budzą, jest fikcyjny. Że są tylko zabawką w rękach ludzi. Muszą być ostrożni, bo wszelkie nietypowe zachowania są zgłaszane. Ten motyw najbardziej mnie interesuje. Niby wiadomo, że maszyny się postawią, ale ekscytujące jest obserwowanie, jak do tego dojdzie. O ile w ogóle, bo okazuje się, że świat Wesworld skrywa też tajemniczy labirynt, do którego dostęp mają bardzo nieliczni.

Dla mnie serial oferuje coś oryginalnego, co rzadko się teraz zdarza i z niecierpliwością czekam, co się będzie dalej działo.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.10.2016 00:51 przez Hejs. Powód: Poprawiona ortografia)
13.10.2016 00:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,001
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Westworld, nowy serial HBO
Zobaczyłem pierwszy odcinek i powiem podobnie do Komiego: Serial zdecydowanie godny polecenia, szczególnie dla osób lubiących dylematy moralne. Dla mnie po prostu super, lubię klimaty robotyzacji, gdzie łamane są granice człowieczeństwa.

Serial np w porównaniu do Wikingów przynajmniej dla mnie od razu strzela do widza ciekawymi bohaterami, już mam ulubionego czyli pana Głównego Programistę, zawsze lubiłem role grane przez afro-amerykanów.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
13.10.2016 15:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
SLAWO89 Offline
Drań
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 861
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Pyskowice
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Westworld, nowy serial HBO
Serial jest dobry daje do myślenia, no bo jak byśmy się zachowali w świecie gdzie nam wszystko wolno i nic nam nie grozi?
Samo podejście do technologi jest genialne (i tak wiem że jest książka i jakiś stary film, książka oddaje pewnie więcej ale film miał ograniczenia w porównaniu do teraz), bo wchodzisz sobie zaczepiają Cię roboty i wciągają w przygodę z różnymi zakończeniami, i to wszystko w dużym otwartym terenie, to tak jak byś napierał w rpg.
Do najnowszego odcinka nie mam jakiś wielkich zastrzeżeń co do aktorów, scenariusza i całej reszty, znajduję w tym serialu zaciekawienie co mnie ciągnie do dalszego oglądania.
Jak ktoś lubi robotykę, sztuczną inteligencie itp, to polecam bez wahania Big Grin
29.10.2016 01:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #4
RE: Westworld, nowy serial HBO
Przyznam, że po 4 odcinku mój odbiór nieco się zmienia, hype trochę opadł. Zwłaszcza po trzecim, gdzie tak naprawdę miałem jakieś takie wrażenie, że nic wielkiego się nie stanie, aż nie będzie odcinek zbliżał się ku końcowi. Tak nic się większość trzeciego odcinka nie działo.
Tak naprawdę przestały mnie też interesować te jatki i w ogóle dzieje na dzikim zachodzie, jeśli tyczą "przygody" bo wiem, że i tak jak zginą to zostaną odtworzeni i wszystko wróci do normy. A trochę miejsca jest poświęcone takim watkom.
Na szczęście ważniejsze staje się to, jak te roboty z Westworld powoli odkrywają, że ta otaczająca ich rzeczywistość nie jest prawdziwa. Serial też dla mnie ratują te rozmowy z Dolories, czy jak jej tam było. Oraz oczywiście podejście do tego wszystkiego "ojca" całego interesu.
Szczerze mówiąc też sądziłem, że Dolories strzelając z tej broni zabije któregoś z gości i wybuchnie poruszenie. Tymczasem jakoś tak wszystko ucichło.

Czwarty odcinek jakoś nie był zachwycający jak dla mnie, ale też powoli pętla się zaciska, bo ta kobieta z saloonu ma teraz niezbity dowód na to, że Ci "komici" jej się nie śnili i coś w jej otoczeniu jest zdecydowanie nie tak.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


31.10.2016 20:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
PaxRimi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 589
Dołączył: 17.01.2010
Skąd: Pruszków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Westworld, nowy serial HBO
Okey jestem po pierwszy odcinku Tongue

Choć osobiście jakoś nie przepadam za robotami to zaryzykowałem i drugi epizod już mi się ściąga Big Grin

Na pewno jestem ciekawy rozwinięcia tego tematu.
W końcu pewnie dojdzie do tego buntu maszyn, ale tak właściwie to co one mogą są zamknięte na ograniczonej przestrzeni więc i łatwe do opanowania nie to co w filmie "Ja Robot", gdzie liczebnością dorównywały społeczeństwu. Choć może przedstawią nam sytuację tak, że będziemy kibicować naszej głównej bohaterce, która jak wiadomo jest najstarszym gospodarzem i w poprzednich oprogramowaniach ma zebraną zapewne nie małą wiedzę.
Zainteresowała mnie jeszcze postać grana przez Eda Harrisa, on za pewne też nieźle namiesza w późniejszym etapie serialu.

No i wisienka na torcie skoro w ostatniej scenie Dolores zabiła tą głupią muchę, to ile a raczej w jaki sposób będzie mogła zranić normalnych ludzi?

[Obrazek: 16780311_1328633943873290_1301942855_n.g...e=58A4639D]
08.11.2016 01:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,001
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Westworld, nowy serial HBO
Obejrzałem całość i co mogę o tym powiedzieć. Z delikatnymi spoilerami, jak ktoś nie oglądał to nie polecam tego czytać, co innego zobaczyć serial.

Spoiler :
Pierwsze 3 odcinki wchłaniają człowieka w fotel, krzesło lub inne "urządzenie" do siedzenia. Ja byłem oczarowany serią i niesamowicie ciekawy jak to się wszystko dalej potoczy. Niestety, pojawienie się Billego oraz jego przyszłego szwagra Logana, sporo w tym początkowym zachwycie zmienia. Billy to ten typ który po wejściu do parku widzi w nim coś innego jak jeden wielki burdel w którym można sobie dodatkowo postrzelać do wszystkiego co się rusza. Dostajemy wątek z Dolores, w której Billy oczywiście się zakochuje, ona w nim podobno też... ale jest hostem. W tym oczywiście obok nich pałęta się dupek Logan, szukający wrażeń syn udziałowca parku.
W ten sposób przez odcinki 4-6 oglądało mi się to dość topornie. Gdyby nie Czarny Kowboj, Sancho Pansa (nie pamiętam jego imienia), doktor Ford, Bernard i cała reszta to porzuciłbym to w cholerę.

I nagle przychodzi odcinek numer 7... Który na końcu dosłownie wgniata widza w fotel... O tym to nawet nie chcę pisać, ale masakra. Seria w ostatnich odcinkach nabrała dla mnie zupełnie nowych barw, okazała się być lepsza niż na początku. Wszystkie tajemnice zostają rozwiązane i to w taki sposób... Coś świetnego, ja bym się w życiu czegoś takiego nie spodziewał.
Ogólnie to ja to polecam z zamkniętymi oczami, dostajemy świetną historię i bardzo dobry materiał do takich moralnych przemyśleń, no chyba, że ktoś wszystko wie, no to nie mu się nie spodoba. Ja ogólnie uważam, że przez całą serię twórcy starają się nas nakłonić do myślenia o hostach w bardziej ludzki sposób, choć robią to w subtelny sposób. U mnie jest zaś na odwrót, na początku patrzyłem jeszcze na roboty bardziej po ludzku, ale z biegiem rozwijania się historii zaczynam w nich widzieć najzwyklejsze maszynki, a takie postacie jak Logan może nie stają się pozytywne, ale na pewno nie na wskroś złe jak stara się nam pokazać serial.

Jedno co mnie zastanawia to drugi sezon, po końcówce można się domyślać o czym będzie. Problem w tym, że ja już dla przykładu nie będę w tym pewnie widział czegoś tak ciekawego jak w pierwszym.

Zady:
- Niektóre postacie są wręcz na wskroś irytujące,
- Środkowa część serialu jest nudna.
Walety:
- Ciekawa historia,
- Wiele tajemnic, które zostają wyjaśnione,
- Większość bohaterów jest ciekawa,
- Moralne rozkminy,
- Cycki.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
16.12.2016 12:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #7
RE: Westworld, nowy serial HBO
Zastanawiam się, czy nie lepiej dać prefix spoiler, bo tak dyskusja będzie wyglądała spoiler spoiler...

U mnie również był taki toporniejszy moment oglądania, ale nie na tyle, bym to porzycił, zwłaszcza, że po prostu było więcej miejsca poświęcone wątkom, które mnie niezbyt interesowały. Na szczęście szybko się to odwraca i dostajemy miazgę. Końcówka również jest satysfakcjonująca, a co ważniejsze, sporo zostaje wyjaśnione, co idzie dla mnie na plus, bo nic mnie tak nie drażni, jak przeciągany jeden wątek, który trzyma widza i zamknąć go nie chcą, bo widz straci powód do oglądania. Tutaj tak nie ma i można powiedzieć, że historia ostatecznie jest spójna i się zamyka. Ale żeby tego dokonać, ostatni odcinek pobił rekordy długości, bowiem trwa 1:40 minut!
Na pewno nie jest to serial, gdzie można w międzyczasie sprzątać czy robić coś innego, gdyż serial ten wymaga prawie że maksymalnego skupienia od widza. Raz że porusza trudne wątki, dwa mamy zmiany akcji, także w czasie i można się pogubić. Że nie wspomnę o mistrzowskich scenach ciszy czy mimikach hostów.

Niesamowita jest też nagość w tym serialu. Faktycznie czuje się, jakby to nie byli nadzy ludzie, tylko jakieś inne byty. Oczywiście chodzi mi o te wszystkie sceny w laboratorium, gdy siedzą na krzesłach czy coś, nie są w parku. Ta nagośc jest taka chłodna, nie wzbudza żadnych cieplejszych odczuć, nie podnieca. Jest naturalna i szara, niczym się nie wyróżnia. Klasa, że udało im się uchwycić taki efekt.

Spoiler :
Mnie również, Eikichi, ten wątek niespecjalnie się podobał. Juz wcześniej dostatecznie dobrze było ukazane, jak ludzie zachowując się niczym zwierzęta i co sądzą o tym miejscu. Irytujące dla mnie było też to, że nic nie zależało od tej akcji, bo hosty i tak by wróciły do życia, a temu młodemu kowbojowi nic by się nie stało, bo był gościem. W dodatku wydawało mi się to niepotrzebnie rozwleczone, ale ostatni odcinek w pełni wyjaśnia, czemu temu bohaterowi było poświęcone tak dużo miejsca.
Tylko w jakimś momencie się zgubiłem. Rozumiem, że ten kolo, który zakochał się w Dolories, tak naprawdę był tym gościem w czerni, który wykuł większość udziałów parku, ale jakoś chaotyczne trochę te przeskoki były. To w żaden sposób nie wyglądało tak, jakbyśmy obserwowali akcję w różnym czasie, dopiero jak widzimy to zasypane miasteczko, jak Dolories mówi, że nie wie "kiedy jest" to zacząłem kumać, że sa tu jakieś przeskoki czasowe, ale nie, że to przeszłość. Musze to chyba jeszcze raz obejrzeć.
rozumiem, że te wszystkie sceny z Dolories i tym kowbojem miały na celu pokazać, jak ten koles odkrył w sobie zwierzącą naturę, ale jakoś nie kręci mnie to.

mnie przy serialu zdecydowanie trzymały rozmowy Bernarda z Dolories czy z Fordem. Tak miałem wrażenie przez dwa odcinki, że dostaję w końcu upragnioną dyskusję, na którą czekałem cały odcinek. No i potem watek z ta burdelmamą, która powoli snuje plan ucieczki i się do tego skrzętnie przygotowuje.

To co mówisz o robotach, to fakt. Podczas dyskusji, zacząłem dostrzegać w nich ludzi, ale jak Dolories dostała i on rozciął ją, by pokazać jej mechanizmy... stała się sztuczna do bólu. Myślałem, że nie są tak bardzo "robotami". Byli bardzo ludzcy a teraz już mi się tak nie wydają.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


16.12.2016 12:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,001
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Westworld, nowy serial HBO
Tak Komi te rozmowy były chyba najlepsze! Tak samo zgodzę się z resztą wypowiedzi i przyznam, że zapomniałem zwrócić uwagę na tę chłodną nagość, to rzeczywiście robi wrażenie.

Spoiler :
Znaczy ja te przeskoki zrozumiałem inaczej. Dolores po prostu miała podczas podróży zwidy, to też była część jej loopu, który co jakiś czas się odbywał.

Ale jedno mnie gryzie, musiałbym to powtórzyć, ale ja pamiętam coś takiego, że ta młoda czarnulka, ta przewodnicząca zarządu uprawiała seks z Loganem! Co byłoby niespójne z historią bo przecież Logan to też część tej przeszłości, a młódka jest jak najbardziej "na czasie" xD.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
16.12.2016 13:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
SLAWO89 Offline
Drań
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 861
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Pyskowice
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Westworld, nowy serial HBO
Mogę polecić każdemu ten serial Big Grin Ma wiele ciekawych wątków i zaskakujące ich rozwiązanie, do tego postacie są dobrze zagrane że niekiedy różnic miedzy hostami a ludźmi nie widać co prowadzi do rozwalenia czachy w pewnych momentach Big Grin
Więcej nie piszę bo spoilera zaraz strzelę i koniec będzie Big Grin
17.12.2016 12:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,863
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Westworld, nowy serial HBO
Od kilku dni oglądaliśmy z dziadem epki do obiadów i właśnie skończyłam. No dawno mi się żaden serial tak nie spodobał, plot twist z
Spoiler :
Bernim hostem i Willem z przeszłości
rozsadziło mi musk. Tylko teraz mam ochotę to obejrzeć jeszcze raz, żeby sprawdzić czy aby jakich błędów w spójności nie było xd

Spoiler: Eikichi
Czarnulka nie bzykała Logana, tylko Hektora bandziora hosta ;3

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
10.01.2017 07:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama