Aktualny czas: 18.11.2017, 01:17 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wolałbys być piratem czy marines? A może łowcą?
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Wolałbys być piratem czy marines? A może łowcą?
Tak mi się nasunęło. Jeśli miałby ktoś z was przenieść się do świata OP, to jako kto chciałby tam żyć? Każda fucha ma swoje plusy i minusy, zajrzyjcie w głąb swych serc, czy bylibyście np ta tyle odważni by stać się piatem? Czy może wolelibyście kroczyć prawdziwą ścieżką sprawiedliwości? Wolałbym byście nie poruszali tu wydarzeń z mangi, chyba się daSmile

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


26.05.2009 00:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
januarus19 Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 277
Dołączył: 29.04.2009
Skąd: Niechlów
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Zdecydowanie piratem, z prostej przyczyny nie lubię wykonywać poleceń. które są dla mnie nie do przyjęcia. W marines niejednokrotnie widzimy, że ta ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez ciemny las.

Dzień w którym ludzie przestaną walczyć o życia swoich bliskich, stanie się dniem końca człowieczeństwa.
26.05.2009 10:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Najuch Offline
Bóg Urlopu
Pirat

*
Liczba postów: 912
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
 
To już zależy od poziomu siły. Nigdy nie zostawałbym łowcą piratów, gdybym był słaby na przykładSmile

Pobyt u Marines wiązał by się z niezliczoną ilością treningów i wzmacnianiem swojego ciała. Są z tego plusy, ale z drugiej strony nie zawsze marynarka postępuje sprawiedliwie.

Piraci to inna bajka. Są dwa rodzaje. Do takiego odpowiednika Słomianej załogi każdy chętnie by się zaciągnął, ale czymś w stylu Kriega i spółki nigdy bym nie chciał być.

Podsumowując, najchetniej zostałbym... pracownikiem Galley-la companySmile

Posłuchaj jak śpiewam i gram:):
http://www.myspace.com/lukaszjedrys
26.05.2009 10:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
ryba Offline
Nakama, kuźwa...
Pirat

*
Liczba postów: 1,237
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
 
Tak jak Najuch, zaciągnęłabym się tylko i wyłącznie do załogi w stylu Straw Hatsów. Bycie marines jakoś mnie nie pociąga, tak samo jak bycie łowcą.

-To się nagrywa?
-Tak
-Jemy szyszki!

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
26.05.2009 12:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Wąski Offline
Naczelny Enufil
Pirat

*
Liczba postów: 620
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
 
Hm, jeśli chodzi o mnie to wybór jest dosyć trudny. Pociąga mnie pirackie życie, ale wiem, że do cholernie trudna i niebezpieczna "praca". Marines: nie dla mnie praca dla innych i słuchanie rozkazów, chociaż perspektywa pnięcia się po szczeblach kariery jest ciekawa.

Chyba najbardziej chciałbym być w tym świecie łowcą piratów. Mieć własny kodeks honorowy, tępić "złych piratów", i tak dalej. Z drugiej jednak strony jestem typem,który lubi towarzystwo, a łowcy to Z REGUŁY samotnicy. Dlatego też piratem z chęcią też bym został.

Trudny wybór...

[Obrazek: wskasygna3.jpg]
26.05.2009 12:42
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
SLAWO89 Offline
Drań
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 861
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Pyskowice
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
 
Ja w świecie OP został bym piratem bo lubię być wolny i robić co chce, do marynarki nie chciałbym trafić mają jakieś dziwne dla mnie poczucie sprawiedliwości, co do łowcy to sam nie wiem jakoś ta fucha mi nie pasuje Big Grin
26.05.2009 17:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,192
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #7
 
Ja bym chciał być łowcą. Totalna samowolka, jak brakuje kasy to się idzie upolować kogoś i wszystko. Z marynarką też problemów by nie było. Generalnie żyć nie umierać.

26.05.2009 17:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Ajs Offline
Gość
Pirat

*
Liczba postów: 4
Dołączył: 11.05.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
 
ja podzielam zdanie slawo89
tez lubie robic co chce i nie cierpie jak ktos narzuca mi jakies zasady inne od moich ^^ tak wiec piractwo > all ^^
26.05.2009 17:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Grigorij Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,260
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Super Bale Całą Noc
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
 
Marynarka to nie dla mnie, die podołałbym takiej dyscyplinie.
Łowca taż nie, nie kręci mnie to, no i samotność, brak oparcia w towarzyszach też zniechęca.
Najchętniej wybrałbym żywot pirata, pod warunkiem że trafiłbym na jakąś sympatyczną załogę.

[Obrazek: vYg1BTA.png]
26.05.2009 17:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Bink Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 86
Dołączył: 09.05.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
 
A mi tam się robota łowcy podoba Smile Zwłaszcza że wolność w pirackiej załodze to mit, no chyba że jesteś kapitanem.
Całkowicie wolnym można być tylko jeśli nikt nad tobą nie stoi i nikim nie musisz się opiekować, a łowca spełnia obydwa te warunki. Poza tym z tą samotnością trochę przesadzacie. Łowcy nagród mogą się przecież sprzymierzać jak np Yosaku i Johnny (nie wspominając o Baroque Works których przykrywką było przecież łapanie piratów!)

[Obrazek: wqdz690429546a.GIF] Piszę poprawnie po polsku.
26.05.2009 17:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama