Aktualny czas: 21.09.2017, 12:36 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Nabór na adminów.
Potrzebni mi są ludzie, którzy mogą mi prowadzić nakamę:) Więcej informacji -> Tutaj <-
Odpowiedz 
Wspomnienie o Going Merrym
Autor Wiadomość
Komimasa Online
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,255
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Wspomnienie o Going Merrym
W ostatnim, 44 tomiku OP, który ukazał się na łamach wydawnictwa JPF, pożegnaliśmy dopiero co Merry'ego. Pierwszy statek Słomkowych, który towarzyszył im od Syrup Village aż do Water 7. Z tej okazji pojawiła się też karta postaci poświęcona właśnie Going Merry'emu, więc pomyślałem sobie, że nie zaszkodziłoby założyć temat, by sobie powspominać ten cudowny statek.


Merry naprawdę wiele przeszedł, o niektórych scenach właściwie kompletnie zapomniałem. Np jak Hina go zaatakowała swoimi czarnymi włóczniami. To była piękna scena, kiedy Chopper latał z deskami i łatał te dziury.
Warto też dodać, że już podczas dokonywania napraw na Jayi Sanji wspomniał, że przydałby się nowy statek. A mimo to przecież udało mu się przeżyć całą Skypieę.

Scena pożegnania Merry'ego jest w ogóle chyba jedną z bardziej łzawych w całym OP. Przypominane są nam wtedy te chwile, kiedy Słomkowi beztrosko płynęli na jego pokładzie. Być może właśnie przez ten pogrzeb Merry zyskał na znaczeniu i tak go teraz brakuje? Bo nie wiem jak Wam, ale dla mnie Thousand Sunny jest pozbawiony tego czegoś. Może jak pojawi się scena Klabaternikiem Sunny'ego, może wtedy nabierze on w moich oczach większego wyrazu, ale póki co o Merrym trudno jest mi inaczej myśleć, niż właśnie o utraconym towarzyszu, z którym załoga musiała się pożegnać.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.06.2017 01:19 przez Hejs. Powód: Poprawiona ortografia)
07.06.2017 22:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Admirał

*
Liczba postów: 3,094
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Wspomnienie o Going Merry'm
W polskich tomikach jest ten Merry, na co wciąż trochę ciężko mi się przestawić, bo dla mnie też była ta. W ogóle o statkach to ja w żeńskiej formie zawsze myślę Tongue

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2017 23:22 przez Murgrabia.)
07.06.2017 23:21
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ayo3 Offline
OPmaniak
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 139
Dołączył: 25.06.2012
Skąd: Zembrzyce
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #3
RE: Wspomnienie o Going Merry'm
Merry jest chłopcem w wydaniu polskim pewnie dlatego, że rzeczownik statek jest rodzaju męskiego. Chociaż dla mnie Merry również będzie dziewczyną. Nawet na artach w ludzkiej formie zawsze rysowana jest w postaci żeńskiej. Ludzka forma Sunny'ego natomiast w mojej głowie jest chłopcem.

Pamiętam jeszcze jak w pierwszych odcinkach Merry tłumaczona była jako "Wędrująca Radość". Bardzo mi się to podobało. I jeszcze później jak Brook mówił na model Mini Merry - Owieczka. Takie to zawsze sentymentalne będzie.

Do Merry też byłam bardzo przywiązana, jednak nie miałam problemu z zaakceptowaniem Sunny'ego. Z tym Klabaternikiem to był dodany taki smaczek dla fanów pod koniec "Episode of Merry". Mi się wydaje, że duch Merry nie zniknął, po prostu przeniósł się na Sunny'ego, żeby dalej brać udział we wspaniałej przygodzie. No ale to tylko taka moja luźna interpretacja. W epizodzie było też fajnie pokazane, że dla Słomkowych Merry zawsze pozostanie kimś ważnym i o niej nie zapomną. Plus nawet Brook wie kim była utracona towarzyszka.

Zawsze będę beczeć na scenie pożegnania. Muzyka, nastrój, retrosy, cała otoczka - nie da się inaczej. Sam głos Merry przepraszający i dziękujący. Nie wiem jak Zoro i Sanji to zrobili, że się nie rozkleili xD Dupki!
07.06.2017 23:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Online
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,255
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #4
RE: Wspomnienie o Going Merrym
Na tę chwilę nie pamiętam, jak to było, bo mówiłem Pawłowi, że byłą dziewczynka, ale potem jak oglądałem odcinek jeszcze raz z jego pogrzebem, to w sumie głos jest chłopca. No i Paweł mi to jakoś argumentował, ale teraz nie pamiętam i też nie miałem obiekcji. Musiało być o nim powiedziane kare czy coś, co by definitywnie skreślało opcję żeńską.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.06.2017 10:15 przez Komimasa.)
08.06.2017 10:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,911
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Wspomnienie o Going Merrym
Prawdę powiedziawszy nie płakałem na śmierci Merry, ale to dalej mój ulubiony statek z całego OP. Sunny nie ma w sobie ducha przygody, który niosła ze sobą Merry.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
08.06.2017 18:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Online
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,255
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #6
RE: Wspomnienie o Going Merrym
Właściwie to ktoś tu dobrze wspomniał. Pamiętam scenę z anime, jak dostali Sunny'ego czy może później i wtedy gdzieś na górze, bodaj przy żaglu, pojawił się właśnie Kalabaternik, którego mieliśmy okazję widzieć wcześniej, co miało być chyba dobitnym znakiem, że ten duch Merry'ego wciąż jest z nimi i ich nie opuścił.

Wydaje mi się też, że na to jak postrzegamy Merry'ego wpływa poniekąd fakt, że wtedy bardziej jaraliśmy się One Piecem oraz forma prowadzenia One Piece, kiedy to było bardziej przygodą, gdzie losy statku świetnie się wpasowywały. Teraz natomiast ważniejsze są inne sprawy, a samego Sunny'ego mało co w ogóle jest, a jeśli nawet jak np, gdy Brook oprowadzał w anime Carrot po statku, to jest to taki trochę pusty wątek, bez żadnej głębi. Z Merrym to były grubsze akcje. Statek został podziurawiony, nie raz widzieliśmy, jak Usopp i Chopper go łatali, okazywali mu też troskę.
Wydaje mi się, też że ten sentyment do Merry'ego bierze się z tego, jaką wartość stanowił ten statek dla Usoppa. Siłą rzeczy i dla nas, odbiorców, zyskiwał na znaczeniu.
Sunny niby jest statkiem marzeń Franky'ego, a kontynuuje podróż na nim bo właśnie jest to część jego marzenia, ale tego się zwyczajnie nie czuje, bo uczucie i troska zostały jak dla mnie zastąpione bajerami, które trudno, żeby budziły w odbiorcy jakieś większe emocje.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.06.2017 14:23 przez Komimasa.)
11.06.2017 14:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 838
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Wspomnienie o Going Merrym
Tak sobie myślę, że skoro duch z Merry przeszedł na Sunny'ego, to znaczy że był męski od razu^ Tylko my się przyzwyczailiśmy do owieczki. Ale teraz postrzegam Merry'ego jako małego chłopca^

Również dla mnie, Merry > Sunny właśnie dlatego, bo przygoda trochę inaczej teraz wygląda. Mam wrażenie, że Sunny to taka: "szybka podróż"^ Trochę z nim jest scenek, statek jest przekozacki, ale Merry tak jak było powiedziane, była częścią załogi. Nie było jednego Franky'ego, który dłubałby przy niej, tylko wspólnie załoga jakoś musiała sobie radzić i bronić statku. No i Merry wykonał cud akcję, ratując słomków z Ennies Lobby.
11.06.2017 22:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
fuszioms Online
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,620
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #8
RE: Wspomnienie o Going Merrym
Mnie się ani Sani go ani goingomerigo nie podobały. Możecie mnie hejcić, ale jednak oglądając tę bajkę myślałem o nich jednak jako o piratach i gdy zobaczyłem statek z głową barana to palnąłem. Wtedy nie byłem na to przygotowany nie znałem za bardzo realiów animcowych, jednak po prostu zawód, że to nie piracka łajba a po prostu stateczek dla dzieciaków, które to oglądają. Wierzyłem przy sprawie z Sani go, że tym razem będzie inaczej, ale znowu dzieciarnia wymogła kolejny kolorowy stateczek bez tej pirackości (wyjętej żywcem z pirató z karaibów) Jednak ostatnio jak rewaczowałem to wzruszyło mnie pożegnanie Goingo Meri Go i ogólnie już lubię bardziej ten stateczek. Choć nadal brak mi takiej pirackiej łajby. Smile Jednak Meri go jest fajniejsza zdecydowanie. Dla mnie wzruszających scen w OP jest multum, jednak nie jest to scena z Meri.

[Obrazek: Witra_HS.jpg]
11.06.2017 22:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,507
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #9
RE: Wspomnienie o Going Merrym
Zgadzam się z Fuszim. Oro Jackson czy Red Force to są prawdziwe statki, a nie te zabaweczki.

[Obrazek: Z6ihek4.png]
11.06.2017 22:53
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ayo3 Offline
OPmaniak
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 139
Dołączył: 25.06.2012
Skąd: Zembrzyce
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #10
RE: Wspomnienie o Going Merrym
W Filmie Z była fajna akcja jak Sunny'ego zbombardowali. Nawet miałam łzy w oczach, jak Franky krzyczał, żeby wytrzymał. I te komentarze załogi, że Sunny dobrze się spisał, a statek taki zapłakany i w strasznym stanie. W ogóle czytając 45 tomik, jak były retrosy Franky'ego odnośnie jego marzenia, jakoś tak smutno mi się zrobiło na myśl, że i Słoneczko może na końcu umrzeć.

Co do bajerów na statku... Chyba moja reakcja byłaby podobna, jak męskiej części załogi xD Mini Merry, Konik czy Shark zawsze będą robić na mnie wrażenie. No i Sunny ma fajne wnętrza. W serii faktycznie mało akcji jest na statku, ale jak ktoś czyta one pieceowe fanfiki to można świetnie wykorzystać wnętrze statku. Akwarium, bibliotekę, siłownie... Wszystko czego nie miała Merry.

Merry zawsze będzie bliska memu sercu, jednak nie skreślam Sunny'ego.

A co do innych statków, to mi Yonta Maria się bardzo podobała.
13.06.2017 18:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama