Aktualny czas: 22.11.2017, 23:42 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybrańcy diabelskich owoców
Autor Wiadomość
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,875
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Wybrańcy diabelskich owoców
Od pewnego czasu zastanawiało mnie coś... Czy diabelskie owoce mogą wybierać swoich władających?
Jeżeli popatrzyć na postacie z mocami to każda lub większość z nich ma owoc, który odpowiada jego stylowi walki. Luffy ma gumowca, który zwiększa zakres i zasięg jego ataków. Flaming jest mistrzem marionetek i ma moc nici. Wątpię też by Law pod wpływem swojej mocy stał się lekarzem, "chirurgiem śmierci" jak kto woli.

A Wy co o tym myślicie? Owoce mają swoją wole?

EDIT: Oczywiście to Oda wybiera moce owoców i ich użytkowników, ale poza tym... Czy takie rozwiązanie jest możliwe?

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.12.2013 16:33 przez Ponury.)
02.12.2013 15:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Orzi Online
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,665
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #2
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Myślę, że po prostu Oda jest w tym względzie mało oryginalny i bawi się w kalambury.

[Obrazek: qs6mEE7.jpg]
Tylko Monika
02.12.2013 15:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Zoro Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 457
Dołączył: 16.09.2013
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Rzeczywiście większość postaci otrzymuje przydatne moce. Ciężko jednak stwierdzić czy owoce "wybierają" właściciela. Nie wiemy o nich zbyt wiele. Nigdy nie widzieliśmy gdzie rosną czy w ogóle, jak powstają.
Ale są wyjątki. Moc Mr5 była głupia, z Kaku też się nie popisali(no chyba, że rzeczywiście lubił żyrafy).

Pewnego czasu myślałem, że moc owocu może ujawniać swoją moc na podstawie właściciela. Ale wielokrotnie to obalono.
02.12.2013 15:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Devzan Offline
Llama King
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #4
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Zoro napisał(a):Rzeczywiście większość postaci otrzymuje przydatne moce. Ciężko jednak stwierdzić czy owoce "wybierają" właściciela. Nie wiemy o nich zbyt wiele. Nigdy nie widzieliśmy gdzie rosną czy w ogóle, jak powstają.
Ale są wyjątki. Moc Mr5 była głupia, z Kaku też się nie popisali(no chyba, że rzeczywiście lubił żyrafy).
Ten post zalatuje mi offtopem xd Znaczy, więcej tutaj opinii o owocach i ich historii, niż tego co dotyczy temat. Mr5 to był ten z wybuchami? Ta moc mi się akurat podoba, wysadzać części swojego ciała. A gluty wywalał pewnie dlatego, że nie był odporny na eksplozje i jakby wysadził ciało, to...
Zoro napisał(a):Pewnego czasu myślałem, że moc owocu może ujawniać swoją moc na podstawie właściciela. Ale wielokrotnie to obalono.
Nie rozumiem, rozwiniesz? Big Grin W sensie, że moc owocu "tworzy się" dopiero podczas jedzenia? Wpasowuje się w charakter, przeżycia itd. postaci i na tego podstawie próbuje stworzyć synergię?

Hm, hm, hm... Co do Luffy'ego - zjadł owoc zanim zaczął walczyć (przecież używali tych rur, nie?) więc dzięki owocowi stworzył styl walki. Flaming to samo, przecież on nie ma żadnego stylu walki poza owocem - używa owocu, to jest jego styl walki.

Law to akurat faktycznie naciągane, acz nie wiemy kiedy zeżarł owoc. Chociaż, czekajcie Wink On jest szermierzem. Jego owoc wcale nie wymaga ostrza, tylko używa go żeby manipulować pacjentami. Zdobył owoc (dla bezp. załóżmy, że w młodym wieku, może
Spoiler :
dostał od Dofli/Kory czy coś xd
) i zaczął być także chirurgiem/lekarzem.

If you died, would anyone care? Would they really care? Maybe they'd cry for a day.
But let's be honest - no one would give a sh*t.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.12.2013 17:59 przez Devzan.)
02.12.2013 17:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Zoro Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 457
Dołączył: 16.09.2013
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Cytat:Ten post zalatuje mi offtopem xd
Może trochę. Ale myślałem, że coś z tego wywnioskuję Tongue

Otóż co do tej teorii. To chodziło, że owoc miałby właśnie uzupełniać bohatera. Dawać mu to co byłoby mu potrzebne. Współgrać z jego charakterem itp. Jednak kiedy Luffy jadł owoc to Shanks wiedział jaką moc zyska. No i później pojawiła się księga owoców. Poza tym Teach zabił bo wiedział co za owoc znaleźli itp. Więc szybko obalono totalnie to założenie.
02.12.2013 18:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,875
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Ponury napisał(a):Czy diabelskie owoce mogą wybierać swoich władających?

Miałem na myśli bardziej "krzyżowanie ścieżek losu" owocu i bohatera. Tak się złożyło, że owoc Teacha znalazł jego towarzysz do tego nikt go nie zjadł. Jeżeli Czarnobrody znalazł by użytkownika "mrocznego" owocu to by było po ptakach, a tak mógł go sam zjeść.

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
02.12.2013 20:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Zoro Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 457
Dołączył: 16.09.2013
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Dyskusja trochę w inną stronę poszła. Właściwie wychodzi na to, że jest coś co przyciąga konkretne owoce do postaci ale jest to Oda, który tworzy te powiązania. Przeznaczenie na pewno jest tutaj naciągane. Dla fabuły jednak tak to musi wyglądać. Jak Teach na wielkim oceanie trafił akurat na szukany owoc to ciężko inaczej określi jak przeznaczenie Tongue
Chciałbym wiedzieć jak powstają owoce, gdzie rosną i jak je zdobyć. Taka wiedza by się tu przydała.
02.12.2013 20:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Devzan Offline
Llama King
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #8
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Zauważmy, że: Shanks, Czarnobrody, Doflamingo
Spoiler :
Więc też Law, skoro był jego przydupasem
są/pływali na statku szych/wielkich ludzi, którzy mogli znać sposoby na identyfikowanie mocy owocu. Np. mieli kontakt z Vegapunkiem, który wie jak to robić, albo kimś innym (ale nikt inny mi nie przychodzi na myśl).

If you died, would anyone care? Would they really care? Maybe they'd cry for a day.
But let's be honest - no one would give a sh*t.
02.12.2013 21:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Kasumierka Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 26
Dołączył: 29.11.2012
Skąd: Płock
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
Albo mi się zdaje (ale z tego z co wiem, bo chyba tak było) istnieje książka w OP, w której spisane są wszystkie, albo większość owoców pod względem mocy, nazwy i rodzaju. Jakiś bohater o tym mówił, coś mi tak się kojarzy. Fajnie by było, gdyby ktoś potwierdził.
08.03.2014 08:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
TheMoon Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 126
Dołączył: 10.10.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Wybrańcy diabelskich owoców
O ile pamiętam to diabelskie owocu zbiera się z dna morza, gdyż gdy user tonie, moc przechodzi na jakiś owoc morza. A przez utonięcie ginie sporo userów, toteż tam się ich szuka.
08.03.2014 10:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama