Aktualny czas: 22.10.2018, 03:46 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się zaległy odcinek 856 jak i od razu 857!
Zapraszamy do oglądania i komentowania:)
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wymarzony antagonista
Autor Wiadomość
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,893
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #1
Wymarzony antagonista
Siemanko! Tak mnie zaczęło ciekawić... Jak wg Was powinien wyglądać najlepszy antagonista?

Jak na moje, to powinien on być ogarnięty, mieć łeb na karku. Żeby był zawsze parę(naście) kroków przed wrogami. Jego twarz ciągle zdobiłby sadystyczny uśmieszek, ale nie kojarzyć go z jakimś świrem. Torturowanie i widok skamlających o litość ofiar dostarczałoby mu ogromnej frajdy.
Ponadto, żeby nie był on jakimś krzykaczem "I'M STRONGER THAN YOU!!111"; "You will never can kill me" (tak jak to bywa często). Nie lekceważyłby przeciwnika. Generalnie wyobrażam go sobie jako spokojnego, pewnego siebie gościa, ale który zachowuje ostrożność. A gdy dojdzie do konfrontacji to zmienia się w brutala.

Co do celu - ileż mamy zemst, podbojów świata, czy chęci bogactw/władzy i takie tam. Mój antagonista nie byłby aż tak prymitywny. Celem byłoby coś, co dostarczałoby mu frajdy. Np. sterowanie wojną (ale to nie władza; byłby raczej takim "Panem życia i śmierci", który pośrednio sterował innymi, ale sam nie wystawał zbytnio przed szereg).

No i jeszcze wiek. Podobają mi się sygnatury m.in. Urahary (ale to nie antagonista) czy Jokera. Chodzi o taki średni wiek. Osoba, która przeżyła swoje i ma jakieś tam doświadczenie i wie na czym polega świat, a nie, że się oszukuje.

A, no i przede wszystkim byłby tylko człowiekiem. Nie byłby niepokonany. Miałby wiele, ale to wiele słabych cech, które pozwalałyby go złożyć. Ale potrafiłby je skutecznie ochraniać Tongue

No, to teraz Wy Tongue Żeby nie było, mój post nie jest żadnym schematem. Opisałem to o czym pamiętam Big Grin

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.06.2013 20:03 przez Devzan.)
14.06.2013 19:28
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #2
RE: Wymarzony antagonista
Joffrey Baratheon, Pierwszy Tego Imienia, Król Andalów, Rhoynarów i Pierwszych Ludzi, Lord Siedmiu Królestw, Protektor Królestwa. - Tak powinien wyglądać dobry antagonista. Teoretycznie jest zwykłym, upierdliwym, rozpieszczonym i głupim dzieciakiem, a pomimo tego wszyscy go nienawidzą <3

Do twojego opisu pasuje też troszkę Petyr Baelish zwany jako Littlefinger. Postać zupełnie niepozorna, a mimo wszystko jeden z większych złosieji świata. Tratata~~

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
16.06.2013 21:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,893
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #3
RE: Wymarzony antagonista
Odświeżę mój jakże zaludniony temat Big Grin

Filemon napisał(a):Do twojego opisu pasuje też troszkę Petyr Baelish zwany jako Littlefinger. Postać zupełnie niepozorna, a mimo wszystko jeden z większych złosieji świata. Tratata~~

Ah, zacząłem sobie GoTa (ale teraz przerwałem) i rzeczywiście zacząłem go bardzo lubić Big Grin Czyli jest racja w tym co mówisz Wink

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
19.07.2013 01:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Guybrush T. Wood Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 232
Dołączył: 04.02.2011
Skąd: Tarn Isle
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Wymarzony antagonista
Do twojego opisu pasuje też Ozymandias ze Strażników. Cholernie inteligentny, niedościgniony w walce wręcz i ma motto "nie zdradzaj swojego planu jeśli cokolwiek jest w stanie go przerwać". A jego plany są takie, że nawet porażkę zamienią w sukces.

Nie wiem czemu, ale gdy oglądałem ostatnio "Scooby-Doo i brygada detektywów" spodobał mi się tamtejszy złoczyńca - prof. Perykles. Wygląda groteskowo i wpierw myślałem "WTF to jest?", ale jak poznałem jego motywy i zwyczaje prowadzenia "interesów", od poprawiłem zdanie na jego temat. Np. nie waha się własnoręcznie (choć to wyrażenie nie bardzo pasuje) mordować osoby które mu pomagały, jeśli tylko przestaną być potrzebne (trzeba zaznaczyć, że ten serial w nieco dojrzalszy sposób przedstawia przygody Scooby'ego, choć i tak parę rzeczy, moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia).

Zostań na chwilę i posłuchaj...
...


Nikt nigdy nie słucha
19.07.2013 10:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szogun Niedostępny
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,116
Dołączył: 24.11.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #5
RE: Wymarzony antagonista
Nie trzeba daleko szukać.

Do twojego opisu idealnie pasuje antagonista, z którym każdy z nas miał styczność. Jest nim życie. Wiecznie się do nas uśmiecha, czasami wręcz jego uśmiech przypomina ten sadystyczny, nie jest rzeczą prostą, ma swoje plany, które łatwo było by zmienić, gdyby tylko ktoś o nich wcześniej wiedział. Jednak ono nigdy swych planów nikomu nie ujawnia, dopóki ich nie zrealizuje, jest panem wojen, panem życia i śmierci. Lubi dawać, kocha zabierać. W pewien sposób cieszy się torturowaniem nas, męczy i znajduje nowe sposoby by zgnieść niczym robaka obcasem buta. I niechybnie prowadzi nas ku własnej śmierci.

Czy naprawdę antagonista to osoba w garniturku, osoba pociągająca za spust, osoba obnażająca miecz, osoba zadająca ból? Czy jest to po prostu kolejna ofiara życia, które w jakiś sposób doprowadziło ją do tego kim się stała. Nie ma bowiem ludzi, którzy z natury są źli, którzy rodzą się źli. Złymi czyni ich życie. A kto może być gorszym antagonistom niż ich twórca?

[Obrazek: monkey.png] http://z0r.de/195
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.07.2013 02:44 przez Szogun.)
25.07.2013 02:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,941
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Wymarzony antagonista
O bogowie jak filozoficznie się zrobiło. Może ma to i sens. Myślę jednak, że postawienie na takiego "antagonistę" w serii, gdzie wymagana jest obecność jakiegoś, to taki trochę... storyline'owy strzał w stopę? ^^' No wyobraźmy sobie OP, gdzie Luffy z nikim się nie pierze po mordach, tylko stawia czoło "życiu"... xp

edit: tzn w sumie w każdej serii bohaterowie "stawiają czoła życiu", ale czy w ogóle jest sens nazywać to "wymarzonym antagonistą", jeśli każda seria to ma i w każdej inaczej się to objawia? ;p

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.07.2013 14:33 przez okiren.)
25.07.2013 14:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szogun Niedostępny
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,116
Dołączył: 24.11.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #7
RE: Wymarzony antagonista
Nie zgodzę się. Są serie, niezwykle popularne zresztą, w których to właśnie życie stawia wyzwania i jest tego typu właśnie antagonistą. A są to niezwykle popularne animce i mangi. Chociażby taki Clannad, Angel Beat, Bakuman etc.

[Obrazek: monkey.png] http://z0r.de/195
26.07.2013 18:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #8
RE: Wymarzony antagonista
(19.07.2013 01:31 )Devzan napisał(a):  
Filemon napisał(a):Do twojego opisu pasuje też troszkę Petyr Baelish zwany jako Littlefinger. Postać zupełnie niepozorna, a mimo wszystko jeden z większych złosieji świata. Tratata~~


Ah, zacząłem sobie GoTa (ale teraz przerwałem) i rzeczywiście zacząłem go bardzo lubić :D Czyli jest racja w tym co mówisz ;)

On się rozkręca dopiero w trzeciej, albo nawet czwartej części~~ Nie chce Ci spoilerować, chociaż bardzo lubię to robić, ale wtedy dopiero pokazuje jakie ma plany i jak dobrze są one przemyślane.

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.07.2013 15:11 przez Filemon. Powód: Poprawiona ortografia)
31.07.2013 15:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama