Aktualny czas: 25.11.2017, 05:57 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
Wyrosnąć z mangi & anime
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Wyrosnąć z mangi & anime
Jeszcze dwa lata temu nie sądziłem, że coś takiego jest możliwe. Że mógłbym przestać oglądać anime, czytać mangi, że to jak filmy, hobby nieskończone. Cóż, chyba się trochę pomyliłem. Teraz jak nie tłumaczę, nawet OP nie oglądam, nie czuję takiej potrzeby, mange OP czytam, FT też i na tym właściwie koniec. Kiedyś kupowałem tomiki namiętnie, takim wielkim fanem byłem, a tu co się nagle stało? Czy ja z tego wyrosłem?

Ostatnio widziałem odcinek Ourana, którego kiedyś oglądałem i miło wspominam tę serię. No po prostu nie mogłem z głupoty, przewidywalności. To, co mnie kiedyś śmieszyło teraz na dobrą sprawę irytowało. Że o specjalu SnK nie wspomnę.

Powiedziałbym, że być może trochę tak. Wiele tytułów wydaje mi się prezentować tak niski poziom, że to masakra imo. Z drugiej strony jednak doszły inne zajęcia, ale na dobrą sprawę nie powiem, bym nie miał czasu coś obejrzeć, czy poczytać. Jest tona tytułów, które miałem obejrzeć jak Madoka np ale minął rok a ja dalej do tego nie usiadłem. Czytałem nie tak dawno jeszcze History Strongest Kenichi, ale przerwałem i mi się jakoś do powrotu nie pali...
Co jest wręcz paradoksalne chętnie obejrzałbym Daimosa, a jeszcze kilka miesięcy temu oglądałem stare dobre Zorro czy pod konie ubiegłego roku Slayersów. Czy to kwestia tego, że te anime nie były robione komputerowo? Co spowodowało, że do takiego Slayers chciałem wrócić, czy to anime rzeczywiście jest takie świetne? Czy może odczuwam do nich po prostu sentyment? Oglądało się w młodości i chętnie się do tego wraca, a ma się już dość "nowości".

O konwentach w ogóle bez komentarza. Jadę by spotkać znajomych i z nimi pograć plus jakiś turniej konsolowy. Z mangą i anime to nie ma nic wspólnego właściwie. No chyba, że ze znajomymi zrobimy sobie jakiś fajny panel o One Piece czy dawnych animexd

Jak to jest u Was? Czy mimo wieloletniego zainteresowania dalej chętnie oglądacie anime, czytacie mangę, czy też zauważyliście, że Wasze zamiłowanie tym tematem zmalało? Ja anime interesowałem się za czasów Rtl 7 zanim jeszcze Hyper zaczął emitować anime, jak Dragon Ball dopiero miał być wydawany przez JPF. Może to zbyt długi okres i mi się przejadło?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.06.2014 10:35 przez Komimasa.)
14.06.2014 10:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,147
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Komimasa napisał(a):O konwentach w ogóle bez komentarza. Jadę by spotkać znajomych i z nimi pograć plus jakiś turniej konsolowy. Z mangą i anime to nie ma nic wspólnego właściwie. No chyba, że ze znajomymi zrobimy sobie jakiś fajny panel o One Piece czy dawnych animexd

To akurat ma większość osób i nie potrzeba do tego niechęci czy braku zainteresowania M&A ;D


Ja to już od dawna nie mogę na to patrzeć, czytać i w ogóle to mnie nie kręci za specjalnie i jest nudne (: Próbowałam ostatnio obejrzeć Baccano, bo ponoć takie super i w ogóle, ale obejrzałam tylko pierwszy odcinek i mi się już nie chciało, a kreskę ma moim zdaniem całkiem przyjemną.
Nie podobają mi się animce głównie ze względu na tą nienaturalność, która mnie razi po oczach, na piskliwe, żeńskie postaci i przesadzone, nademocjonalne realkcje bohaterów (głównie bohaterek).
Ostatnio (czyli z pół roku temu) obejrzałam "Another", bo takie horrorowate, ale przez pierwsze 5 odcinków i tak się do tego zmuszałam, dalej ogldałam z ciekawości i dla fabuły, ale to może ze względu zamiłowania do horrorów.

Także nie martw się, jeśli masz tak tylko od niedawna, to może to po prostu chwilowa niechęć. Ja mam tak od jakiś 3 lat d: Jedynie mam ochotę sobie OP mangę doczytać w wakacje, ale reszta to mnie kompletnie nie interesuje i w sumie muszę się zmuszać, bo aż mi się awersja wklepała :C

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
14.06.2014 10:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,667
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #3
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Yup, oglądam i czytam nadal, nawet więcej niż kiedyś. Oczywiście zdaję sobie sprawę z niskiego poziomu wielu tytułów, ale na odmóżdżacza nadaje się świetnie.

[Obrazek: giphy.gif]
14.06.2014 10:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,432
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #4
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Nigdy nie byłam wielką entuzjastką mangi i anime. Zawsze traktowałam to jako animowane seriale i komiksy na odwrót (: Miałam taki roczny szał na oglądanie. Od października do lipca zobaczyłam DB, Naruto, Bleacha i One Piece. Potem czytałam mangi tasiemcowate. Jak mi się skończyły w miarę dobre, długie tytuły to bardzo zwolniłam. Oglądam serie krótsze, z interesującą mnie fabułą. Lubię długie serie, czy to książki, czy właśnie M&A. Obecnie, poza HxH i NGNL nic nie oglądam i nic nie czytam. Ale zaczęły się wakacje, a czasem nie mam ochoty na granie, czy czytanie, to planuje ponadrabiać półroczne zaległości w większości tytułów i może zobaczę coś nowego~

Jeśli ktoś lubi sobie pooglądać chińskie bajki, to może to robić przez całe życie. Ale wydaje mi się, że z takiego "mangozjebstwa" (bardzo przepraszam za wyrażenie, głównie chodzi mi o dziewczyny piszczące do bishów i facetów, którzy mają 50 figurek i kilka poduszek z swoimi ulubionymi, żeńskimi postaciami) wyrasta się po jakimś czasie. Myślę, że takie znudzenie M&A za niedługo Ci przejdzie ^

Poza tym, większość nowych tytułów jest na bardzo niskim poziomie. Widzę po Usim, który z nowych sezonów ogląda czasem jedno anime, bo reszta to ogromna słabizna. Tak jak anime OP było piękne na początku... A teraz nie da się tego oglądać :c

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
14.06.2014 10:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Dokładnie jak Orzi. Czasem zwłaszcza podczas sesji szukam jakiś tytułów, które świetnie się nadadzą na odmóżdżacze. Czasem poszukam jakiegoś dobrego tytułu albo jak ktoś mi poleci, ale obecnie oglądam serie, które mam już zaczęte ewentualnie z danego sezonu coś sobie obejrzę. Ale jestem świadom, że kiedyś to pewnie minie, jak przyjdzie rodzinę zakładać lub coś innego tego typu.

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
14.06.2014 10:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Zangetsu2 Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 604
Dołączył: 30.07.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Wystarczy wyrosnąć z fascynacji kulturą japońską i się widzi jak, sory za szczerość, beznadziejny poziom prezentuje masa tytułów. Niestety, ale bez zapału widzi się wyraźnie, że A&M pochodzą z całkowicie innego kręgu kulturowego, który po prostu zaczyna razić w oczy.

Cytat:Nie podobają mi się animce głównie ze względu na tą nienaturalność, która mnie razi po oczach, na piskliwe, żeńskie postaci i przesadzone, nademocjonalne realkcje bohaterów (głównie bohaterek).

Nami właściwie ujęła największą ich wadę. Nie wiem co mógłbym więcej do tego dodać. Od kilku lat widząc większość wytworów japońskiej animacji czuje się po prostu... nieprzyjemnie.

See you space cowboy...

Fanboy Sagi o Wiedźminie
14.06.2014 11:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hime Offline
Shichibukai
Admirał

*
Liczba postów: 1,045
Dołączył: 11.07.2012
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Anime zaczęłam oglądać już w dzieciństwie (nie wiedząc wtedy jeszcze co to jest). Takie świadome zainteresowanie przyszło dopiero na studiach. Od tamtej pory oglądam w sumie co raz więc anime, głównie za sprawą tego, że w każdym sezonie anime rzucam się na zawrotne ilości serii (chyba w nadziei, że trafię na coś wartościowego :3 ) Czasem jednak mam takie chwile, że w ogóle nie ciągnie mnie do anime i nie chce mi się nic oglądać, jednak nie trwa to zbyt długo bo zawsze uda mi się trafić na jakąś serie, która ponownie zachęca mnie do tego medium Smile Tak więc na chwilę obecną nie potrafię sobie wyobrazić, że kiedyś nadejdzie taki czas, gdy całkowicie przestanę oglądać anime.

Z kolei jeśli chodzi o konwenty to przejadły mi się już w roku w którym zaczęłam na nie jeździć xD Wszechobecne chamstwo, dzieciarnia (głównie z zachowania) i inne tego typu rzeczy sukcesywnie mnie zniechęcają. Jak już jadę to dla konkursów (i nagród) no i dla znajomych ^^
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.06.2014 11:05 przez Hime.)
14.06.2014 11:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
Llama King
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,774
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #8
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Kiedyś, bodajże Heishi, założył temat o tym jaki jest nasz stosunek do mangi i anime. Tam napisałem o tym, że właśnie zaczynam powoli z tego wyrastać. Podobnie jak Ty Komi, jeszcze jakieś 5 lat temu sączyłem parę serii na raz, odcinek za odcinkiem i mogłem tak codziennie, jeśli tylko miałem czas (ahh ta podstawówka, gdy to obejrzałem całego normalnego Naruto, razem z fillerami, w jakieś półtora tygodnie). Obecnie nie chce mi się zaczynać nic nowego. Do swego czasu oglądałem te wychodzące tasiemce - Naruto, One Piece, Bleach, Fairy Tail, HxH i inne. Niektóre z nich porzuciłem przez obecny stan anime, inne jakoś tak nagle przerwałem, np. Magi - zapomniałem, że to "dziś" jest odcinek i już nie obejrzałem następnych. Obecnie oglądam tylko Hunter x Hunter, które i tak się wkrótce skończy.

Nawet w przypadku mangi One Piece już nie czekam tak na rozdziały. Na początku, gdy zacząłem czytać mangę (a zacząłem jak dogoniłem anime na Marineford), gdy już ją dogoniłem, nie mogłem usiedzieć na miejscu ten tydzień. Teraz to nawet zapominam, że "o, to już dzisiaj rozdział". Może to wynika z braku czasu, że po prostu codziennie mam co robić i nie ma czasu na przypomnienie sobie, że jeszcze X dni do rozdziału?

sweet sweet lemonade
14.06.2014 11:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Fantomas Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 296
Dołączył: 28.03.2009
Skąd: Suwałki
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Ja zauważyłem koniec swojego zamiłowania do A&M gdy zacząłem oglądać Monster, a potem Beck. Te anime miały niejako postać serialu, odcinając się od tych dziwnych, pseudośmiesznych scen z chociażby Code Geass (gdzie ich wychowawczyni, czy ta panna w rudych włosach były postaciami które nalezało zabić za psucie fajnego anime). Dzisiaj na bieżąco jestem jedynie z OP, jednak to też trudna miłość, którą utrudnia przewidywalność, i zdziecinnienie tytułu. Nie wyobrażam sobie dzisiaj czy chociaż uśmiechnąłbym się przy odcinku "co Kakashi ma pod maską" Naruto, który kiedyś mnie rozbawił. Jestem nawet pewien, że wyłączył bym go po 5 minutach. Może kiedyś powróci ta chęć do obejrzenia jakiegoś anime, lecz póki co mnie nie korci.
14.06.2014 11:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Zoro Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 457
Dołączył: 16.09.2013
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Wyrosnąć z mangi & anime
Ja od niedawna oglądam anime więc wszystko dopiero przede mną. Obecnie wiele wybaczam oglądając je. Nie zauważam pewnie jeszcze wszystkich schematów itp. Oglądam/obejrzałem kilka serii, które pewnie rozpocząć powinno się wiele lat wcześniej.

Orzi napisał(a):Oczywiście zdaję sobie sprawę z niskiego poziomu wielu tytułów, ale na odmóżdżacza nadaje się świetnie.
Zgadzam się z Orzim. Tą rolę spełniają idealnie. A czasem takie coś się przydaje.

Wiem za to, na podstawie filmów, że niektórych rzeczy już nie zdzierżę. Transformersów nie oglądałem i nie zamierzam. W ogóle filmy akcji zdarza mi się wyłączać w połowie. Zero fabuły, zero sensu. Przy anime jeszcze tak nie mam. Ale czas pokaże jak to się u mnie zmieni. Czytając wasze doświadczenia uświadamiam sobie jak postrzeganie może się zmienić i jak wiele rzeczy obecnie ignoruję podczas seansu.
14.06.2014 12:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama