Aktualny czas: 30.09.2020, 05:20 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym
Autor Wiadomość
Jutsu
Gość

 
Post: #1
Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym
Zastanawiałem się trochę gdzie dać temat... Bo ani nie tyczy tylko mangi, ani też anime. No to dałem tu.

A więc cofnijmy się w czasie, gdy to leciały początkowe odcinki One Piece.
A konkretnie moment gdy Luffy był na placu egzekucyjnym i tam dorwał go Buggy. Zoro i bodajże Sanji widzieli Luffy'ego przykutego a nad nim Buggy'ego z mieczem gotowym do cięcia.
Luffy uśmiechnął się przed śmiercią. I właśnie zastanawia mnie dlaczego. Napisałbym tu swoją teorię, ale kurde tyle z tym zwlekałem, że w końcu zapomniałem. Undecided
Także ciekaw jestem waszych teorii Wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2017, 11:51 {2} przez Murgrabia.)
27.04.2011, 18:44
Return to top
skulkid Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 143
Dołączył: 27.10.2010
Skąd: Konin
Post: #2
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Mi się wydaję, że on od samego początku podróży liczył się z tym że może trafić na silniejszego i zginąć. Jak już był oswojony z tą myślą pozostało tylko pytanie - gdzie i kiedy? A czy mogło być lepsze miejsce na śmierć jak na platformie egzekucyjnej, na której życie zakończył Król Piratów? W dwóch słowach: Luffy nie cieszył się że zaraz umrze (co jest w sumie oczywiste), ale cieszył się, bo chyba nie mógł sobie wymarzyć lepszego miejsca na śmierć (no może oprócz Raftel). Jeszcze poza tym, prawdopodobnie chciał żeby członkowie załogi zapamiętali go właśnie takiego - wiecznie uśmiechniętego.

Oczywiście bez takich głębokich wywodów można po prostu powiedzieć, że Luffy jest idiotą i nie zdawał sobie sprawy co tak naprawdę się dzieje Big Grin.
27.04.2011, 20:18
Return to top
Syrenka Offline
Supernova

*
Liczba postów: 874
Dołączył: 04.09.2009
Skąd:
Post: #3
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Uch... to było tak dawno. Niech sobie przypomnę tę scenkę. Hmm...
Smoker w tedy powiedział, że Luffy jest jak Roger, który też zginął z uśmiechem na ustach. Według mnie dlatego Luffy się śmiał, bo nie miał czego żałować. Ot akurat tak się złożyło, że przyszłoby mu zginąć, dlatego, że próbował spełnić swoje marzenie, by zostać królem piratów.
27.04.2011, 20:19
Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Post: #4
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Cytat mniej więcej z pamięci:
"Chcę zostać królem piratów. A jeśli zginę w drodze do celu... to trudno XD"

Luffy się nie boi śmierci. Wie, w co się pakuje, chcąc być piratem. Zdaje sobie sprawę, że żegluje po piekielnie niebezpiecznym morzu, na którym w każdej chwili może spotkać kogoś sporo silniejszego od siebie. Że każdy dzień może być jego ostatnim. Dlatego stosuje zasadę carpe diem i żyje tak, by niczego nie żałować.
Dlatego też mógł z uśmiechem pożegnać przyjaciół i ze spokojem czekać na śmierć.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
29.04.2011, 00:22
Return to top
Roasario Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 36
Dołączył: 22.10.2010
Skąd: Ziemia
Post: #5
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
To była jedna z moich ulubionych scen z One Piece. Luffy naprawdę mi wtedy zaimponował, spodziewałem się że zaraz zacznie się wykłócać a tu przyjął swoją śmierć jak mężczyzna. Nie znam żadnej innej osoby , ani z anime ani z realu, który tak by się zachował w takiej sytuacji. Po tymj ak walnął w Niego piorun i uciekł przez tydzień nie mogłem otrząsnąć się z wrażenia.


[Obrazek: 2fed8c07cee5114a.png]
27.11.2011, 16:25
Return to top
Artblack Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 31
Dołączył: 05.12.2011
Skąd: Olsztyn
Post: #6
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Hihi. Niedawno oglądałem tą scenę.
Wydaje mi się, że @Gociak najlepiej skomentowała ten fragment.
Przyznam szczerze, myślałem że Luffy krzyczał jak wszyscy bohaterowie anime tzn.: "Nie chcę umierać", "Nie mogę teraz zginąć", "Nie umrę dopóki nie zostanę Królem Piratów". Jednak on tylko się uśmiechnął. Wydaje mi się, że chodziło tutaj w pewnym sensie o miejsce egzekucji.

Moje życzenia są piękne jak marzenia,
lecz moje marzenia są nie do spełnienia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.12.2011, 16:28 {2} przez Artblack.)
07.12.2011, 16:27
Return to top
Maxnascie
Gość

 
Post: #7
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
W tego co mi wiadomo to każdy z Woli D. (np. Ace, Roger) umiera z uśmiechem na ustach.
09.03.2012, 18:00
Return to top
Stepi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 497
Dołączył: 26.07.2010
Skąd:
Post: #8
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
BB jak miał dostać hita od białobrodego to się nie śmiał. A Ace'a już nie pamiętam czy się uśmiechnął do Luffy'ego czy nie...

[Obrazek: monkey.png]
09.03.2012, 19:31
Return to top
Maxnascie
Gość

 
Post: #9
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Czyli moja teza poszła się kochać.
09.03.2012, 19:48
Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,929
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Post: #10
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Ace jak najbardziej umarł z uśmiechem:
Spoiler :
[Obrazek: Ace_Dies.jpg]
I uważam, że ten temat nie ma już sensu, skoro Gociak wszystko wyjaśniła.

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
09.03.2012, 21:02
Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama