Aktualny czas: 25.11.2020, 10:03 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Rozdział 973
Autor Wiadomość
Wielki160 Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 119
Dołączył: 31.05.2014
Skąd:
Post: #1
Rozdział 973
09.03.2020, 20:57
Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,859
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Post: #2
RE: Rozdział 973
Mnie się ten rozdział bardzo podobał i nie zgodzę się z opinią, że był niepotrzebny. Ładnie domyka nam pozostałe wątki. Widzimy, jak Hiyori ucieka z zamku, czy jak ludzie dowiadują się o przepowiedni Toki. Widzimy jakim rozczarowaniem był dla Kaidou Momonosuke, syn tego Odena, że nawet własnoręczne zabicie go mu niemal ubliżało. Nie zgodzę się również, że pokazanie tożsamości Kyoshiro wypadłoby lepiej w krótkich retrosach później. Teraz towarzyszy temu cały ten ból i rozpacz po utracie pana, są one silne i świeże. Wątpię, że widząc później np. scenę, w której Kyoshiro oferuje w pokłonach swoje usługi Orochieu, cały drżąc z gniewu i złości, a mimo wszystko powstrzymujący te emocje dla większego planu, zrobiłby na mnie takie wrażenie, jak w tym momencie historii. O scenie w świątyni nawet nie wspominając. Mamy pokazane też co dokładnie stało się z Hiyori po odejściu od Kawamatsu i jak narodziła się kurtyzana Komurasaki. Mamy zamknięte wszystkie wydarzenia z przeszłości, poza zdrajcą, możemy zatem wracać do teraźniejszości, która nie była różowa, gdy ją zostawialiśmy, a teraz, za sprawą jedynego stróża stolicy, nabiera nowych rumieńców. I ten sposób wychowywania dzieci przez Odena Tongue

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.03.2020, 22:37 {2} przez Murgrabia.)
09.03.2020, 22:16
Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 1,075
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Post: #3
RE: Rozdział 973
Zgadzam się z Tobą Grabko^^
Uważam, że jednak całe te retrospekcje Wano potrzebowały takiego porządnego domknięcia, bo jednak czytam mangę, a nie streszczenie wydarzeń. Trochę dziwnie by też było, gdyby tyle mówili o tym spaleniu siedziby Kozukich i tego nie było w retrosach.
Wydaje mi się, że właśnie Momo nie był rozczarowaniem dla Kaido, bo jednak go nie zabił, tylko pozwolił mu zdychać mając mierne szanse na przeżycie ( albo ja to tak zinterpretowałam).
Kyoshiro jak najbardziej powinien być teraz, bo tyle już trwają te retrosy że dobrze by było by Oda już do tego nie wracał. Za to fajnie się będzie te początki oglądało w anime, jak już będą momenty z Kyoshiro, bo nie od razu było wiadomo, że on jest wtyką. Podobnie też z Komurasaki służącej mordercy swojego ojca.

"Niewiedza to błogosławieństwo."
"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale trzeba się umieć cieszyć, z tego co się ma."
"Ponura prawda dopada mnie zawsze, kiedy daje się zwieść złudnej nadziei"
11.03.2020, 20:44
Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,859
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Post: #4
RE: Rozdział 973
No cóż, ja to pozostawienie Momo na pastwę ognia odebrałam jako pogardę dla niego.

Artur na Library of Ohara z analizy tego konkretnego rozdziału zrobił spis odniesień do wczęściejszych scen, kiedy dane wspomnienia się pojawiały pierwszy raz zacienione albo kiedy padały podobne słowa.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
11.03.2020, 22:41
Return to top
Kaioken Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 266
Dołączył: 14.03.2014
Skąd:
Post: #5
RE: Rozdział 973
973 - Tak się zastanawiałem, że te retrosy jeszcze się może nie skończyły, bo nie było płonącego zamku. Ogólnie chap taki sobie poza końcówką, która jest dość szokująca. Denjiro chyba musiał mieć największą wiarę z nich wszystkich co do przepowiedni skoro przez tyle lat był szpiegiem, m. Kozuki clan pokazał klasę.
31.03.2020, 14:58
Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama